witam, wiem że to dziwne ale nie posiadam gg ani tego typu wynalazków...
Wracając do sedna - Laurka nadal szuka domu, warunki o których czytałam są OK ale nie jestem pewna czy dla Laury - ona jak zostanie na dłużej luzem biegająca na ogrodzie będzie skakać i niszczyć drzwi aby wejść do domu siłom - to był wcześniej najprawdopodobniej domowy pies i nie wiem czy nowym właścicielom starczy cierpliwości ( i czy zniosą ewentualne szkody ??) by ją oduczyć być kanapowcem i zostać bardziej stróżującym psem, zwłaszcza że ona jest łagodna?? zastanawiam się czy Dusia bardziej by się nie nadała?? chodź Dusia też jest łagodna i do tego taranem wchodzi do mieszkania jak ma tylko sposobność :-( trzeba by było lojalnie uprzedzić ewentualnych przyszłych właścicieli o takim zachowaniu psa, pewnie inaczej by się zachowywała jeśli by mogła spać w jakimś przedsionku czy garażu - zawsze to inaczej- bardziej by było dla niej domem jaki miała pewnie wcześniej?? u mnie śpi w garażu i nie ma problemu, natomiast zamykana w kojcu płacze i tylko czeka aż się ją wypuści? a jaka jest lokalizacja potencjalnych zainteresowanych?? czy to daleko od krak?? bo jesli blisko to można ewentualnie spróbować czy zaakceptuje psa ( bo z tym bywa różnie - niby oki ale przyjaźni nie ma )??
jak coś to jestem pod telefonem