Witam,
mam 5 miesięczną buldożkę, która nadal sika w domu pomimo iż ładnie załatwia się na dworzu wychodząc co 2 godzinki, przyłapawszy ją na sikaniu krzyczymy że jest niegrzeczna że nie wolno itp. jak narazie nie skutkuje , mam nadzieję że jeszcze z tego wyrośnie bo w przeciwnym razie nie będzie tak fajnie :( a może ktoś by mógł polecić jakąś metodę aby wkońcu zatrybiła o co w tym wszystkim chodzi