Nie mam już wiele czasu ,a po kilku dniach śledzenia składów karm-głowa mi pęka i jestem jeszcze głupsza niż przedtem.
Mam sunię szczenną (prawdopodobnie),zaczęła 4 tydzień właśnie i czas,by pomału przestawić ją na karmę "puppy" bądź dla suk szczennych i karmiących.
I tu zaczyna się mój problem.Natknęłam się na Nutrę Gold Breeders Bag i przyznam,że jej skład wygląda dosyć ciekawie-zwłaszcza przy jej cenie ;) ,skład % też nie różni się prawie od wielu karm typu Puppy innych firm.
Zakupiłam ową Nutrę narazie dla moich dorosłych i wcinają chętnie-jaki będzie efekt czas pokaże.Natomiast zastanawiam się jak to jest faktycznie z tą Nutrą,bo w opisach czytam,ze jest to karma hodowlana dla psów w każdym wieku.Powiedziano mi,ze sukę szczenną i karmiąca jak najbardziej można na niej prowadzić i patrząc na skład w zasadzie nie widzę przeciwskazań-jednak chciałam się poradzić i zapytać czy ktoś z Was prowadził na niej sukę szczenną,karmiącą i potem miot?
Zaznaczam,ze mam psy duże i cięzkie -Fila Brasileiro.
Obecnie przechodzimy na Nutrę (z dorosłymi) z Josery,wcześniejsze mioty odchowywałam na Best Choice i dopóki szczeniorki nie weszły w fazę intensywnego wzrostu było ok,jednak potem siadały im łapki.Na Joserze (Kids) też juniorowi siadły łapy i rozjechały się paluchy...
Czy możecie mi coś doradzić?
Czy powinnam spróbować z tą Nutrą czy też przejśc ze szczenną na coś innego i co ewentualnie polecacie?