Moze jest tak jak mówicie, ale mój nigdy się nie wysliznął, kolczatka jest z tych zaciskowych a nie zapinanych, wiec jak trzymam psa sztywno to widzę , ze prędzej sie porani niż wyjmie z niej głowe. A tak poza tym, to w miejscu w , którym mieszkam jest raczej kultura jeśli chodzi o wyprowadzanie piesiów. "Groźne " rasy raczej samopas nie biegaja a jak juz to jest własciciel, który pieska odwołuje jak widzi że inni spacerują ze swoimi pupilami.:p