moj psiak ma sie dobrze poki mu przemycam w parowkach tabletki (zmasowany atak:) 1/4 sylimarol 35, 1/4 hepatil; a wieczorem 1/,4 alugastin lub ranigast) Bylam ostatnio u weterynarza bo chcialam kupic rumen tabs albo karme royal intens. dla psow z problemami przewodu pokarmowego, ale nie bylo mojego ulubionego tylko jego brat tez weterynarz i kazal to wszystko zostawic i odrobaczyc psa jakimis tabletkami co nawet larwy wybijaja,podaje sie to przez 3 kolejne dni, ale to nic nie pomoglo bo na 4 dzien pies sie znow zaczol trzasc i smierdzi od niego jakby z przelyku,tak wiec na wlasna reke wrocilam do mojego leczenia i poki co z psem jest ok,ale po wyplacie wybiore sie na usg i badania krwi zeby jednak dowiedziec sie co dokladnie mu dolega,bo to wkoncu dopiero 5 latek i mamy nadzieje ze pomieszka z nami jeszcze z jakies 10