Do domu, Inteligentny, nastawiony na prace ze mną, średni lub duży, nie olbrzym, nastawiony na częste spacery, wyjazdy do lasu itd, lubiący dzieci (oczywiście prawie każdego psa da się tak wychować, aby tolerował dziecko..), może byc wariacki i szalony, ale chyba nie uparty... ja jestem tak uparta, że juz wystarczy.
Wesoły i towarzyski.
Krótkowłosy lub futrzany, ale bez strzyżenia i dłuugiej sierści, żadne pudle i yorki, mimo, iż pudla ma przyjaciółka - złota medalistka i fajna sunia, ale ja nie preferuję. Żadnych fryzjerów - zadbam o czesanie sama.
Podoba mi sie Golden, Lab, Beagle..ale myslałam też o JRT, tylko czy nie za mały?
Owczarek niemiecki mnie troche przeraża,aczkolwiek także brany pod uwagę, chociaż znałam kilka i to wpsaniałe psy.
Znałam Sznaucera Olbrzyma - kanapowiec i przytulanka:/, a i American Satfford najczulszy pies jakiego miałam okazje znac i mieszkac z Nim kilka dni, tygodni... To wszystko nie zalezy tylko od rasy ale i tmeperamentu - wybór trudny, mam troszke czasu, ale musze wybrac cos niebawem.