Jump to content
Dogomania

Ewellina

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewellina

  1. Najgorsze jest właśnie to że nie ma się kto sunią zaopiekować. Przechodzi z domu do domu;( Przecież ona jest malutka nie wie co się dzieje a cały czas widzi nowych ludzi, śpi w inny miejscu. To jest takie smutne, no ale i tak ma dużo szczęścia. Liczę na to że w końcu znajdzie domek. BARDZO PROSZĘ podajcie ogłoszenia o piesku gdzie się da, ja niestety nigdzie nie mam swojego konta ;/ Jeśli chodzi o o namiar to mogę podać na pw. Umieszczę jedynie w gazecie lokalnej i na ogłoszenia pl.
  2. Niestety sunia nie może u mnie dłużej zostać:( To są jej zdjęcia, bardzo proszę o pomoc, muszę jej znaleźć domek. [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c702fbda6b490b0a.html]4.jpg | ewcia | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/78d58aa8c3b73835.html]3.jpg | ewcia | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/163048ba9472dcf1.html]2.jpg | ewcia | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e612d9ee48619fff.html]1.jpg | ewcia | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url]
  3. Przez tą noc sunia będzie u mnie, udało mi się namówić rodziców, oni się boją jedynie że nie znajdę jej domu i ten domek tymczasowy zamienia się na bardzo długi domek a poza tym szczeniaczek to szczeniaczek dużo obowiązków i zniszczonych rzeczy. Teraz moja koleżanka pojechała z nią do weterynarza. Pisałam na gg do dwóch pań z Białegostoku oferujących domek tymczasowy, ale nie mam odpowiedzi. Mam jedno zdjecie sunia ale dzisiaj zrobię lepsze i wstawię.
  4. Chciałabym prosić was o pomoc. Wczoraj moja koleżanka była wolontariuszką na WOŚP. Prowadzone były licytacje i ktoś podrzucił pieska, malutkiego szczeniaczka jeszcze go nie widziałam ale z opisu koleżanki wynika że może mieć mniej niż 8 tygodni ;/ Nie wiem kto tam zarządzał ale chyba jakaś nie poważna osoba bo zgodziła się żeby pieska zlicytować, koleżanka nic nie mogła zrobić, bo wiedziała ze pieska zabrać nie będzie mogła, ma suczkę która przechodzi ciąże urojoną. Piesek został zlicytowany za 10 zł i kupiła go osoba nie poważna, znam tą dziewczynę, widziała ona że moja koleżanka płacze i podeszła do niej, powiedział że i tak pewnie rodzice się nie zgodzą bo mieszka w bloku itp. i że będzie mogła go jej oddać. Napisała do niej wieczorem że może u niej spędzić jedna noc czyli dzisiaj musi już ją oddać komuś. Paula moja koleżanka pomyślała że może ja będę mogła ją zatrzymać tymczasowo(jesteśmy sąsiadkami). Niestety na przeszkodzie stoi moja mama, kocha zwierzęta ale wie jaki to obowiązek. Szczeniaczek musi się wszystkiego nauczyć. Dlatego też, bardzo proszę was o radę co mogłabym zrobić, dziewczyna dzwoniła jeszcze raz i pytała się czy możemy zabrać sunie bo jak nie to ją na dwór wyrzuci, mama jednak nadzieje że zatrzyma jeszcze sunie. Może jest możliwość zorganizowania domku tymczasowego i transportu do niego?
×
×
  • Create New...