Jump to content
Dogomania

Psi Ratownicy

Members
  • Posts

    132
  • Joined

  • Last visited

Psi Ratownicy's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='siostrzyczki']Chyba z tą kwotą facet na głowę upadł...[/QUOTE] Witam! Dostałem zapytanie na taką trasę - dla mnie to ponad 1000 km. Niestety na taką trasę dla psów adopcyjnych to na prawdę tylko koszty paliwa, jeżeli można połączyć transporty, to zawsze wychodzi to dużo taniej. Transportem zajmuję się od dłuższego czasu, wystawiam faktury, płacę podatki i tak na prawdę za psy adopcyjne dopłacam, nie mówiąc o tym, że robię to dodatkowo, poza pracą. Przykro mi, że w ten sposób oceniacie ludzi, którzy poświęcają całą noc, czasami i dłużej pomagając dotrzeć z jednego miejsca na drugie psom w potrzebie.
  2. Psi Ratownicy

    Obóz 2011

    to zapraszam na obozy Fundacji "PSI RATOWNICY". Trzy obozy w lipcu, każdy o innej tematyce, dla osób chcących pracować z psem. [URL="http://www.psiratownicy.pl/?strona,doc,pol,glowna,1421,0,713,1,1421,1422,1440,1441,1426,ant.html"][U]Oto szczegóły[/U][/URL]
  3. Psi Ratownicy

    Obozy 2011

    Są jeszcze ostatnie wolne miejsca na trzech obozach Fundacji "PSI RATOWNICY". Pierwszy to dla chcących pracować z psem z dziećmi, drugi to węchówka z naciskiem na ratownictwo poszukiwawcze, trzeci typowy obóz wodny. Na dwóch pierwszych także będzie możliwość pracy wodnej. [URL="http://www.psiratownicy.pl/?strona,doc,pol,glowna,1421,0,713,1,1421,1422,1440,1441,1426,ant.html"]Oto szczegóły[/URL]
  4. trochę się nieswojo czuję, jak mi tu tak "PANUJECIE". Staro wyglądam, ale młodo się czuję :cool3:
  5. [quote name='Ulka18']Ale super ten Pan Przemek :D Widac, ze lubi psiaki z wzajemnoscia :fadein: Zreszta pisze z takiego adresu mailowego, ze wiadomo,ze psiarz. (...)[/QUOTE] No co Wy - ja się boję psów - tutaj tylko pozowałem do zdjęcia.
  6. [quote name='Porta Nigra']A ja mogę jedynie zarekomendować ten domek jako najlepszy dla psiaka :-) Trzymam kciuki.[/QUOTE] ja nie wiem, nie wiem.... trzeba byłoby tam przeprowadzić BEZSTRONNĄ i OBIEKTYWNĄ wizytę przed adopcyjną.....
  7. Szczeniaki wesolutko rosną, mają wizytę w przyszłym tygodniu u weta i dalsze informacje będą po wizycie. Na pewno czeka je ostre odrobaczanie. Być może uda się załatwić sterylizację suki, ale to jak już nie będzie szczonków. Na razie zgłosił się ktoś chyba z jakiejś pseudo, bo odstarszyła go wizja wizyty przed- i po adopcyjnej, oraz miła pani, która stwierdziła, że "weźmie jedną suczkę, jak nie będzie musiała jej sterylizować, bo ona jest odpowiedzialna i umie dopilnować". Oczywiście szukamy dalej.
  8. podniosę przed nocą.
  9. dziękuję!!
  10. [email]pomoc@psiratownicy.pl[/email] 504-52-52-51 Na terenie dolnego Śląska mogę je dowieźć gratis.
  11. Dostałem informację o trzech bidach, które poszukują domu, inaczej wylądują w schronisku. Chociaż też pewne to nie jest, bo okoliczne schroniska nie są zainteresowane przyjmowaniem. Zadzwoniła do mnie pani, która dowiedziała się, że pomagamy psom. Ponad miesiąc temu przypałętała się do nich taka mała biglowata suczka, któą przygarnęli, bo to na wsi, bo psiaka sie wyżywi na odpadka, bo mała... była milutka, dużo nie jadła, spała sobie grzecznie w sieni i wszystko było okej, do czasu aż 3 dni później, w święto niepodległości okazało się, że z suczką coś nie tak. A dokładniej 3 razy nie tak.:crazyeye: No więc ludziom się wydawało, że dadzą radę, ale że to biedna rodzina, że pies ma na wsi ściśle określone zadania, a te niespecjalnie się sprawdzają, zaczął być problem. Pani zadzwoniła do Straży Miejskiej do Lubina, ale wiadomo - wieś ich nie interesuje. Schronisko w Legnicy - nie da rady. Przyszła zima, psiaki sobie urosły, skończyły pić mamine mleko, coś trzeba do michy dać i to jest problem. Byłem tam u nich - malutka lepianka, 5 osób dorosłych, 4 dzieci, dziury zatykane deskami w dachu i ten bidulec. Karmić tego nie ma za bardzo czym, nikt im nie chce pomóc, zaczęli rozważać wywalenie tego zwierzyńca do lasu. Jak przyjechałem, to byli pewni, że od razu je wezmę i sprawa z głowy. No ale ja nie mam ich gdzie wziąć, a te maluchy już powoli zaczynają być problemem dla tych ludzi, więc zastanawiam się na ile starczy im dobrej woli, żeby ich jeszcze potrzymać. Zawiozę im jakieś żarełko, żeby ich na razie nie wywalili, ale trzeba im znaleźć jakieś nowe miejsce. Zobaczcie jakie słodziaki. Są super z socjalizowane, cały dzień przebywają z dziećmi, a na noc wychodzą spać do sieni, która nie jest co prawda ogrzewana, ale jest wewnątrz domu, więc nie zamarzną. Mają miesiąc i nie są niestety odrobaczone, ani zaszczepione, ale tych ludzi na to nie stać... a że święta za pasem, to może tym małym szczonkom gwiazdka pod choinkę przyniesie nowy domek? [IMG]http://lh6.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQyk5-d-p5I/AAAAAAAABNU/oPXy-A14aAo/s720/DSC_6776.JPG[/IMG][IMG]http://lh4.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQyk5rpxe9I/AAAAAAAABNM/XQ_-SVha5hM/s720/DSC_6772.JPG[/IMG][IMG]http://lh6.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQyk6I69adI/AAAAAAAABNY/onol9k2def4/s720/DSC_6781.JPG[/IMG][IMG]http://lh3.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQyk6S4d7mI/AAAAAAAABNc/ZcQHWS_dqgM/s720/DSC_6782.JPG[/IMG][IMG]http://lh3.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQylkuQEVtI/AAAAAAAABNk/LUS_iiGMe1g/s720/DSC_6788.JPG[/IMG][IMG]http://lh5.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQylk3qZ-UI/AAAAAAAABNo/z_OojIf1mic/s720/DSC_6797.JPG[/IMG][IMG]http://lh4.ggpht.com/_MPVfRR5CEEI/TQylkw2wyOI/AAAAAAAABNs/A7a_p-01FMk/s720/DSC_6801.JPG[/IMG] [URL="http://picasaweb.google.com/FundacjaPsiRatownicy/BidyZChrostnika#"]i jeszcze kilka zdjęć[/URL]
  12. Napisałem baaaaardzo długiego posta w odpowiedzi na post Tarzanki, ale zanim go wysłałem, to skasowałem, i powiem tylko tyle: W 200% się z Tobą Tarzanka zgadzam. W każdym punkcie Twojego postu. Też od dłuższego czasu ciśnienie mam podniesione jak czytam co się tutaj pisze. Polemika nie ma sensu bo i tak każdy wie lepiej. Pozdrawiam
  13. Dojechaliśmy bezpiecznie, choć trwało to trochę dłużej, niż się spodziewałem. :/ Po drodze faktycznie widać było (jak ktoś gdzieś napisał), że takie warunki pokazują różnicę pomiędzy kierowcami a osobami posiadającymi prawo jazdy. Muszę sobie zainstalować kamerkę w samochodzie, będę miał lepsze materiały niż TOP GEAR :) . Lord całą drogę był pobudzony zeżarł mi zabezpieczenia i często przyłaził do mne, zobaczyć, czy ciągle jestem z przodu. Ale potem spokojnie wracał do bagażnika. Ewidentnie mu się nudziło.... Do nowego domku miał opory na początku, żeby wejść, ale koniec końców weszliśmy razem, a potem to już spokojnie się rozgościł. Będzie miał dobrze, widać, że super trafił mu się domek. Powodzenia!!
×
×
  • Create New...