Jump to content
Dogomania

Marysia89

Members
  • Posts

    19
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marysia89

  1. i co się dzieje z sunią znalazła jakiś DS lub DT czy jest nadal u p.Wandy? coś wiadomo co z nią dalej będzie?
  2. jejku jak mi przykro:( miałam taką nadzieję że moje prognozy zachowawcze co do suni się nie sprawdzą a tu okazuje się że jest nadal agresywna:placz:
  3. na pewno niedługo przyjadę pooglądać pieski...ale dopiero po sesji zimowej:( nie musi to być golden...tylko piesek łagodny który nigdy nie wykazywał cienia agresji...bo inaczej rodzice się nie zgodzą...gdyby to tylko ode mnie zależało ( ale póki co mieszkam z rodzicami)to bez zastanowienia bym ja zabrała
  4. przy mnie była aniołkiem:)..ale pani wanda mówiła że ogólnie psy nie lubią jak im się przeszkadza w czasie jedzenia a ona szczególnie:(
  5. no bo widzisz.jak mieliśmy poprzedniego piecha często zdarzały się takie sytuacje w domu typu: pies je w kuchni "coś tam" moja mama gotuje, marchewka spada na ziemię ,mama chce ją podnieść, a pies się na nią rzuca bo myślał że sięga do jego miski itp
  6. sunia jest boska ale niestety rozmawiałam z rodzicami i ja nie mogę jej wziąć;( jak już wcześniej pisałam mieliśmy ogromny problem z naszym ostatnim psem i jego agresja przy misce i z tego o dowiedziałam goldka niestety w czasie jedzenia robi się "nieprzyjemna" i boją się że gehenna jaka była z naszym ostatnim psem się powtórzy. Zdają sobie sprawę że na pewno nie jest tak źle jak było z ostatnim psem ale po kilkunastu pogryzieniach jakie miały miejsce u nas w domu szukamy całkowicie łagodnego psa nie wykazującego agresji nawet w najmniejszym stopniu. tak poza tym jest naprawdę cudowna i piękna. poza tym chciałam powiedzieć że latem (po sesji) chętnie na jakiś czas dołączę do ekipy wolontariuszy. pozdrawiam.
  7. nie wiem jeszcze....muszę ją najpierw poznać;)
  8. rozmawiałam przed chwila z P.Wandą i będę jutro pewnie tak 4-5p.m w zależności o której w/w pani wróci.
  9. myślisz że tera mogę jeszcze zadzwonić czy lepiej jutro rano?
  10. a byłby to problem gdybym przyjechała jutro obejrzeć suczkę??jeśli nie, to powiedz mi proszę około której godziny byłoby najlepiej..i szczerze mówiąc oprócz pieniędzy nie bardzo mam pomysł co bym mogła przywieźć z domu co by wam się tam przydało ...jedynie jestem w stanie kilkanaście zwykłych gazet przywieźć ale nie wiem czy takie rzeczy są wam tam potrzebne.??
  11. i błagam napisz mi jeszcze jak suka zachowuje się przy jedzeniu?? czy warczy jak ktoś jest wówczas w pobliżu?czy nie staje się wówczas agresywna?
  12. jutro nie mogę tam pojechać(bo nie mam czym)..a jak sytuacja wygląda w ndz w schronie?
  13. jaki jest koszt takiej sterylizacji?? chętnie pokryję koszty bodź się dołożę:) nawet jeżeli nie będę mogła jej przygarnąć.:/
  14. póki co nie mogę zagwarantować że ją adoptuję...wpierw muszę ja oczywiście poznać..dlatego chciałabym się dowiedzieć na jakiej zasadzie odbywają się odwiedziny w schronisku?? i jak przebiega proces adopcji??czy odbywana jest wizyta przed adopcyjna itp. i jak wygląda sprawa sterylizacji suczki??
  15. zapomniałam jeszcze zapytać czy suka toleruje mniejsze zwierzęta?, bo mam w domu 8 letniego króliczka.
  16. generalnie sprawa jest taka że teraz nie mamy psa...ostatniego psiaka musieliśmy uśpić...był "goldkiem" z pseudohodowli...co prawda planowaliśmy zakup szczeniaka z rodowodem ale na tego trafiliśmy zupełnie przypadkiem był malutki wygłodzony i troche schorowany zrobiło się go nam żal i bez zastanowienia go wzieliśmy do siebie.jak się w domu okazało mimo młodego wieku..można było w jego zachowaniu(4tygszczeniak)już dostrzec ślady agresji...z wiekiem mimo że ukończył szkolenie na psa towarzyszącego(zdał na 4+!!) i chodził do behawiorysy weterynarzy .. tylko mu sie pogarszało...chwilami popadal w istą furię ,pogryzł wszyskich członków rodziny, babcie, i jedną znjomą:( ale za każdym razem dawaliśmy mu nową szansę w nadzieji że może coś się zmieni..jak będziemy więcej z nim pracowali....bo tak na codzień dla domowników był kochanym skorym do zabaw psem kochał pływać nurkować i aportować...ale ataki brały sie z nikąd np:przy misce jak dostawał jedzenie jego oczy robiły sie czerwony i robił sie z niego istny cerber..rzucał sie bez jakiego kolwiek ostrzezenia zadając dotkliwe rany..wpadając w istną histerię gryzł wszystko i wszystkich na oslep z całej siły.. po 3 latach musieliśmy zrezygnować i go uśpić bo pod koniec nawet nie dawał sobie założyć smyczy ani kagańca...jedyna szansą dla niego byłby kojec..ale nie poradził by sobie bo 3 lata mieszkał w ciepłym mieszkaniu...pozatym nawet w najmniejzym stopniu nie uznawał obcych osób. woleliśmy takie rozwiązanie niż żeby ktoś miał go zatłuc:(..(jak sie później dowiedzieliśmy pies miał na 99% guza mózgu;( ) obecnie mieszkam pod poznaniem w bloku, aczkolwiek za oknem mam od razu las więc piesek miałby duzo ruchu...mieszkam z rodzicami i bratem (starszym) ja mam 19 lat..więc myslę że zapewnilibyś tej suni odpowiednie warunki ...tym bardziej że mamy doświadczenie w materi trudnych psów...wszyscy członkowie rodziny uczestniczyli w treningach psa (kiedy przechodził szkolenie na psa towarzyszącego) więc z wyszkoleniem suni w dziedzinie posłuszeństwa nie było by problemów...małe dzieci raczej tutaj nie przychodzą...ale bardzo zależy mi na informacji odnośnie agresji suni wobec mężczyzn..nie chcielibyś przechodzić znowu przez piekło b.agresywnego psa...jesli chodzi o to czy ktos jest w domu to wt,śr,czw ja zawsze jestem bo uczę sie dużo w domu (studiuje prawo)w weekendy rodzce mogliby zabierać sunie gdzieś na dalsze wyprawy..a w pt i poniedzaiłki najwyżej pół dnia by sama spędzała....jeszcze zależy mi na inf dot tego czy sunia nie załatwia sie w domu?..czy w ogóle nadaje się do przebywania w mieszkaniu i czy np nie bedzie niszczyć mebli?czy będzie porafiła sporadycznie(ale czasem nie ma innego wyjścia) zostawać sama w domu? może propozycja z mojej strony jest nieodpowiednia dla wymagań tej ślicznej pannicy? może rzeczywiście potrzebuje ona samotnej pani która się niem zajmie? tak czy innaczej proszę o jak najwiecej informacji gdyż całą sprawę musze skonsultować jeszcze z rodzicami/pozdrawiam:)
  17. czy ktoś wie co się dzieje z tą goldenką? czy znalazła nowy dom? czy ktoś ma jakieś szersze informacje na jej temat? np czy nie jest agresywna?jestem z pod Poznania i gdybym uzyskała bardziej konkretne informacje na jej temat mogłabym ja przygarnąć
×
×
  • Create New...