Na początek witam WSZYSTKICH i przepraszam za małego off'a :P
Przeczytałam całe 243 stron, rycząc, śmiejąc się, rycząc, nie mogąc wyjść z podziwu dla Waszych działań!!
Strasznie mi żal tych wszystkich maleństw i trzymam mocno kciuki za kążdą nową znajdę (oby ich było jak najmniej)!
Przy okazji wyczytałam, że czasem potrzebujecie bardziej "egoztycznego" transportu, więc polecam się na wszelkie "W". Regularnie co dwa tygodnie, a czasem i częściej odbywam trasę Wrocław - Katowice - Wrocław (pt-nd). Gdyby coś, to chętnie przetransportuję czworołapca ku szczęśliwemu domkowi (za darmo oczywiście:)).
Proszę śmiało pamiętać o mnie gdybym mogła pomóc tutejszym maluchom lub innym skrzatom.
Pozdrawiam serdecznie!!
P.S. No i maluchy do góry :]