Pozdrawiam wszystkich. Zapewne nie będę aktywnym uczestnikiem tego forum. Nie dlatego, że nie mieszkają w moim domu zwierzęta (2 psy i 2 koty). Ale głównie dlatego, że może zabraknąć czasu.
Wziąłem aktywny udział w wysyłaniu listów protestujących w sprawie "Pseudoschroniska" w Olkuszu. Otrzymałem kilka odpowiedzi pocztą elektroniczną,a i również listami poleconymi (jeden za potwierdzeniem, z Gminy Brzeźnica).
Myślę, że trzeba tego dalej pilnować.
Dzisiaj odpisałem tak do Gminy Zabierzów:
"[SIZE=1][SIZE=2]Serdecznie dziękuję za odpowiedź[/SIZE]
[SIZE=2][/SIZE]
[/SIZE]Niepokojące jest jednak, że w imieniu Pani odpowiada niejaki Pan Wojciech Burmistrz (nomen omen) pismem, które budzi wątpliwości.
Chciałbym zwrócić uwagę, po pierwsze, że artykuły 63 §1 i §3a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z dnia 17 listopada 2000r. Nr 98 poz. 1071, ze zmianami) nie mogą dotyczyć Ustawy o Podpisie elektronicznym z dnia 11 października 2001 roku. Nie trzeba być "Burmistrzem", by to rozumieć. Po drugie, ustawa ta dotyczy na razie wyłącznie składania rozliczeń w kontaktach z ZUS.
Niech Pani sobie wyobrazi, że na na mój list otrzymałem kilkanaście odpowiedzi z Gmin, w tym również listami poleconymi. Wygląda na to, że są jednak ludzie poważni, traktujący swoje obowiązki poważnie.
Czy sformułowanie: "Wójt Gminy Zabierzów na podstawie analogicznych przesłanek, jak również w poczuciu odpowiedzialności oraz obowiązku nałożonym na gminy ustawą, informuje, że los bezdomnych zwierząt wyłapanych na terenie Gminy Zabierzów jest zabezpieczony poprzez podjęcie odpowiednich działań." cokolwiek znaczy? Przecież to jest typowy urzędniczy bełkot. Czy Pani podtrzymuje te sformułowania Pana "Burmistrza"?
Z uszanowaniem"