Witam
Od poniedziałku jestem szczęśliwym opiekunem 4 letniego sznycla miniaturki o imieniu Fred:). Chciałbym mu zapewnić dobre warunki i dlatego mam kilka pytań:
1 - pory karmienia i spacerów.Tak wygląda nasz wspólny dzień: O 6 rano idziemy na 15 minutowy spacer do sklepu, ok 6:40 pierwszy posiłek. Później wychodzimy do pracy więc co się dzieje przez 8 godzin to jeszcze nie wiem:). 15:10 jesteśmy w domu i od razu spacer ok 15 min. Drugi posiłek ok 17. O 19 spacer również ok 15 min. O 22 spacer ok 2,5km. Czyli jakieś pół godziny.
Czy takie pory karmienia są odpowiednie? Czy takie spacery nie są za długie przy tej temperaturze (-10, -5)? Nie rozchoruje mi się sznycel?
2 - Fred to smutasek, który nie umie się bawić. Chyba nigdy się z nim nikt nie bawił. Kupiłem piłeczkę piszczącą to pisku się boi i nie chce za nią ganiać. Nic nie chce sobie nawet pomęczyć w szczęce. Na przykład nie łapie za smycz i za nic innego co mu rzucamy lub podtykamy pod nos. Na pewno jeszcze tęskni ale taki też był w poprzednim domu. Jak go rozweselić? Cieszy się jak szalony kiedy wracamy z pracy i kiedy wychodzimy na dwór. A tak to by tylko leżał.
3 - Sznycel chyba jest lekko przytyty:) Waży 11,5kg. Dziś jadę wybrać jakąś dobrą karmę. Pojedziemy razem to może dadzą Fredowi do degustacji:) Jak się mierzy psa? Bo waga też jest uzależniona od wzrostu, więc chcę mieć pewność jak mam mu dobrać karmę.
To chyba na tyle.
pozdrawiam
Przemek