[quote name='jaco-placo']Moze i jestem impulsywny i działam pochopnie ale za to ty nie robisz nic by tym psą pomóc.Kolejny hotel napisałaś, co masz na myśli? to ze kosodrzewiny to hotel?:crazyeye:no prosze cie ,hotel w którym psy sraja pod siebie i na spacer nigdy nie wychodza ,zajebiście.Widziałem jaką skóre miał pies jak nie był na boksie tylko koło wetki ,nie było żle,ale kazano psy do boksów dac i mu sie pogorszyło ,niby kto by mu tą karme dawał jakbyście ją dostali,jaka jest gwarancja ze by ja dostał,twoje słowo?hahaha.Jeżeli uwazasz ze pies ma teraz gorzej to powiedz przywioze go w moment i ci go oddam,bedziesz mogła patrzec jak mu skóra gnije na schroniskowej diecie.Nie dostane nastepnego psa?Wiesz co powiem ci cos JE..E MNIE TO,TO TWOJE SUMIENIE,TO WłASNIE POKAZUJE JAK BARDZO CI NA TYCH PSACH ZALEżY.Myslisz ze zrobiłem to zeby mu zaszkodzić,jestem juz duży wiem co robie.Szkoda naszej kasy?Komu szkoda?chyba tobie.Jeszcze jedno nawet jak ten pies nie znajdzie domu,i moze bedzie krótko zył i u Mosii moze swój zywot skończy,to beda najlepsze chwile jego dotychczas zasranego życia.[/quote]
Dla Jaco i innych zbulwersowanych moja wypowiedzią...napisałam poprzedni jako 24smutki, chciałam dzis wyjaśnić sytuacje ale okazało sie , ze pomimo grzecznej formy wypowiedzi zostałam zbanowana...nie będę oceniać tego ale widocznie tu mozna pisać tylko komplementy albo zostanie sie uciszonym...co do sprawy Bono...jego historie znam od osoby , która jest podobno dobrze poinformowana o sytuacji psów w hotelu w Łodzi, dlatego pisałam , bo słyszałam że on tam dostawał suchą karmę i był otaczany wyjatkową opieką , mówiono mi ze wychodzi sie z nim na wybieg i do jakiegoś odrodu ...wieć dlatego zdziwiłam sie ze cgcecie go stamtąd zabierac skoro ma niezłe warunki ...jeśli Jaco tam jeździsz i to co piszesz widzuiałes na własne oczy , pozostaje mi stwierdzić , że zostałam oszukana. Przykro mi tylko , że moje grzeczne wypowiedzi nazwałes Jaco rzygowinami...mogłeś w inny sposób wyjaśnić mi sytuacje zamiast obrażać ...Mosii dziękuję za rzeczową i grzeczną odpowiedź...dla mnie tez liczy sie dobro psiaka , mea culpa ze uwierzyłam osobie , która chyba sobie ze mnie zakpiła....oczywiście jeśli tak jest jak piszesz niebedę robiła niczego by przeszkodzić Ci w wyjmowaniu stamtąd psów....ps. co to za karma za 40 gr? niesłyszałam o takiej jeszcze...miłego dnia Jaco i nieoceniaj pochopnie ..bardzo prosze