Ja może napiszę, jakie były/ sa objawy u mojej suczki.Może to komuś pomoże.
Suczka shih tzu, ma 2,5 roku. Od roku leczona pierwotnie na bradykardie, za czasem po badaniu zdiagnozowano chorobę węzła zatokowego. Sunia często się krztusiła i zapowietrzała, nikt nie wiedział co jej jest. Badania serca miała robione, częstość serca niższa niż powinna być, ale jednak mieściła się w normie. Około rok temu nastąpił indycent podczas snu, że pies zaczał się dusić i zsniał mu język. Diagnozowana była we Wrocławiu u dr Pasławskiej i jej współpracowników. Podczas podania z holterem wyszło,że średnia częstość akcji serca wynosiła 63, a minimalna 23. Co przy tej rasie jest naprawdę małą liczbą...Wykres holterowy przedstawił, że wciągu badanych 24/h wystąpiły u niej 23 pauzy w akcji serca dłuże niż 2.5 sekundy, a nawet 3,5. Najgorzej właśnie ma w nocy, bo bardzo zwalnia jej serce.
Początkowo przyjmowała Spasmophen, jednak codziennie po nim wymiotowała i źle się czuja, a dodatkowo podawania go było dla nas obu uciażliwe. Trzeba było go podawać wieczorem z 5- cio godzinnymi odstępami, więc siłą rzeczy musiałam ja dobudzać w nocy. Teraz jest na Itropie, leku niedostępnym w PL, sprowadzany z Niemiec. Narazie jest dobrze, jednak wystarczy,że zrobi się trochę cieplej na dworze i koniec ze spacerami, chociaż i tak długich ich nie możemy robić, bo się kładzie ze zmęczenia. Wiadomo, ma lepsze i gorsze dni.
Jakby ktoś miał podobna sytuacje lub miał jakies pytania, to postaram się odp.