Dzieki za zaproszenie. Przeczytalam kilka stron w tyl, i aż mi głupio, że muszę napisać to samo: nie mogę już sobie pozowlić na żadne deklaracje, ledwo płacę to co powinnam.. Mam wrażenie, że całe dogo ledwo dyszy finansowo.W grudniu dorzucę się jednorazowo, strasznie mi przykro. Będę zaglądać, mam taki sentyment do dzielnych mamusi..
Mogę coś na bazarek poszukać, jeśli ktoś wystawi?