Mój piesek - 7 lat, obecnie jest leczony (od piątku) na gardło gdyż nagromadził bakterie paciorkowca i gronkowca. Ale przy tym od pewnego czasu zaczął wydawac dziwne odgłosy (też ok tyg)jakby warczenia, burczenie ale tylko gdy sie kładzie tzn. gdy kładzie główke na podłodze. Infekcja nie jest mocna, ale niestety przewlekła.Wcześniej był leczony na gardło lecz nie dokurował się do końca, dopiero teraz robiony był wymaz co pomogło dobrać w końcu odpowedni antybiotyk. Wet. wykluczył zapadnięcie się tchawicy, plucka i oskrzela ma czyste. Nie podjelismy narazie żadnych środków co do tego bo może być to spowodowane ta infekcją , ale bierze abtybiotyki juz tydzin a dzisiaj nasiliły się te odgłosy. Nie stracił radości zycia, ani energi, apetyt dopisuje jak zawsze, chętny do zabawy i pierwszy na spacery. Może ktos spotkał się z czyms podobnym ? Proszę o pomoc, bo niestety na necie nic na ten temat nie moge znaleść.