[quote name='Jaaga']Podobno kastrują psy, ale sznaucerka jakoś nie wycięli ;).
Ambra, podjedź jak możesz, może udałoby Ci się ją wcześniej wydostać. Gdyby wystarczyło oświadczenie, ze w razie odnalezienia sie własciciela, zwróci sie mu ją, to byłoby świetnie. Popatrz tez na chudego szorstkowłosego psa, który jest z nią w jednym kojcu. Na tym mi najbardziej zależy, bo psychicznie jest fatalny.
Jak dam radę czasowo, to zrobie jakis bazarek, zeby cos już nazbierać.[/quote]
suczka przekochana, bardzo wystraszona i smutna..
taka laleczka..
facet w schronie przy okazji wyciagania owczarka collie powiedzial, ze jak nie minie okres kwarantanny to w zyciu psa nie wydadza..
ale:cool3:nie ma rzeczy niemozliwych, w koncu jakby ladnie poprosic kierownika, to kto wie:cool3:....
trzeba ja szybko z tamtad wyciagnac..
co do szorstkowlosego, to faktycznie bidka taka, chudzinka taka i zmarnowany.:shake: