[SIZE=3][FONT=Times New Roman]dziękuję za obszerną wypowiedź [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman], ale, mam jedno ale, po pierwsze , to ja nie chciałam kryć suczki z byle pieskiem, tylko z psem z jej rasy i rodowodowym i nie kopiowałabym wad genetycznych.[/FONT][/SIZE]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po drugie nie planuję wystawiać piesków mojej suczki, chcę mieć chi... do kochania ( a nie chcę od hodowcy kupić psa do kochania bo kupię tylko takiego co nie nadaje się na wystawę z różnych względów, bo przecież żaden hodowca nie sprzeda wzorcowego psa komuś „tylko na kolanka”), a tak wiem ,że jak puszczę moją suczkę na młode to jest większe prawdopodobieństwo ( jeżeli znajdę podobnego samca) że szczeniaki będą miały charakter mojej suni , bo jest cudowny i maść i budowa, i oczy i rozstaw uszu ( uważam , że zgodnie ze wzorcem ras ona jest b. dobra) ( tak na marginesie to płaciłam za nią tyle co się płaci się, za wystawowego psa- hodowczyni, zapewniała że Deisi nadaje się na wystawy no i jest po chempionach, więc nie jest to byle pies, aby ją skreślać jako matkę) i nie chcę na niej zarabiać, do dwóch młodych nawet planuję zostawić, jeżeli miała by nawet czworo szczeniąt to kolejne dwa rezerwuje moja mama, więc były by w dobrych rękach.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po trzecie mam hodowlę rodowodowych świnek morskich więc wiem co to genetyka, bo na świnkowej genetyce jest dopiero jazda, jak się ma sześć ras, trzeba wiedzieć , jaką z jaką rasą można łączyć itd, tutaj jest dopiero pole do popisu.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale nie mam za złe Abra… twojej uwagi, wiem, że chce Pani jak najlepiej. ;)[/SIZE][/FONT]