Jump to content
Dogomania

kasix

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasix

  1. [quote name='pasja']...BO JUŻ NIE MA TEJ STRONY , - WYSKAKUJE BŁĄD: http://www.wetgiw.gov.pl/old/ochrona_zwierzat/schroniska/wykaz%20schronisk.pdf ... jak nie ma, jak jest: Inspekcja Weterynaryjna - Główny Inspektorat Weterynarii
  2. [quote name='__Lara']...To takie polskie krytykować innych - czy się stoi czy się leży to krytyka się należy, co nie?...[/quote] to takie polskie fakt - mogłabym napisać, ale może zamiast się rozpisywać i kłócić lepiej wziąć się za konstruktywne działanie np. zorganizować akcje adopcyjne - może każdy dogomaniak po jednym piesku, kotku?
  3. [quote name='ollie']...Skoro ten temat jest Wam jush tak doskonale znany (co najmniej kilka lat)to powiedzcie mi moi drodzy czy na terenie calego regionu niema chetnego "zapalenca" na otworzenie nazwijmy to konkruencji????(tyle tu madrych glow od spraw prawnych) przeciesh jak piszecie pieniadze gminy maja a zapalonych manikow cale mnostwo . To ze wlascicielowi los tych bidul jest bardziej niz obojetny oczywiste tylko dlaczego poza akcjami wyciagania psiakow z tego miesjca tak naprawde nie robicie nic aby wiecej ich tam nie trafialo. OK predzej czy pozniej pan Palka zwinie biznes i co wtedy??? Wg mnie takie akcje to jedno tyle tylko ze szum szumem, zycie zyciem, a swiadomosc przecietnego polaka jaka jest kazdy wie.... [/quote] prawda z którą się zgadzam, pomimo swoich kilku postów, które za chwilę zostaną mi podliczone, ale nie w tym sęk... macie pomysł jak rozwiązać ten problem? co w zamian schroniska pana P.?, bo rozumiem, że każdy z nas nie życzyłby sobie dalszej opieki nad zwierzakami właśnie w tym miejscu i prze tego pana... gdzie przenieść te psiaki? może połączyć siły i stworzyć schronisko z prawdziwego zdarzenia?
  4. [quote name='dorixx']...Spadłaś nagle ni z gruszki ni z pietruszki i będziesz pouczać i oceniać...[/quote] myślałam, że jest ot ogólnodostępne forum (dostałam linka o akcji na NK w sprawie i postanowiłam zgłębić temat- chodziło chyba o to by rozpropagować akcję) i każdy może się wypowiedzieć i mieć własne zdanie. Nie rozumiem tylko dlaczego odczytujecie moje posty jako atak w waszą stronę.
  5. [quote name='Faro']...ale jeśli chcemy być traktowani przez urzędników poważnie a nie jako "oszołomy od psów" musimy pozostawić emocje na boku i wysyłąć tylko pisma w oficjalnej . urzędowej formie.[/quote] nie niewierny Tomasz, tylko chciałam przez to powiedzieć, że skłaniam się bardziej do zdania Faro - jakoś bardziej sensowna wydaje się ta wersja. różnica - tyczy się tego, że indywidualnych listów w jednej i tej samej sprawie, a tym samym dokładnej treści, raczej nie traktuje się jako petycji
  6. ja nie rozumiem jednego, tzn. rozumiem istotę sprawy, może tylko poza jednym aspektem: mianowicie pisania i słania listów na zasadzie kopiowania (kopiuj, wklej) gotowego wzoru i podpisywanie się pod nimi (no chybaże w sensie petycji z podpisami, się zgodzę), bez wchodzenia na teren schroniska, własnej wizji i stwierdzenia na własne oczy ... hmmm ... czy fakt ten nie stoi w konflikcie z prawem poświadczania faktu stwierdzonego i widzianego oczyma paru osób? bo jakoś nie wierzę, że wszyscy piszący listy w ostatnim czasie odwiedzali powyższe schronisko...- wynikałoby z tego, że miasto przeżywa najazd w ostatnim czasie. Wydaje się realnym fakt słania listów, ale może nie o tej samej treści, bo to może budzić różne odczucia (w moim mniemaniu)...
  7. [FONT=Century Gothic]Myślę, że w tym miejscu należałoby także pomyśleć o aspekcie zapobiegania porzucania psów przez nas ludzi, przecież skądś te biedne zwierzaki trafiają do schronisk. Często trafiają tam z „pseudo domów”, gdzie też brak odpowiednich warunków bytowych i w których ich „pseudo właściciele” także łamią przepisy ustawy o ochronie zwierząt: przywiązując do łańcuchów, głodząc, bijąc i znęcając, porzucając na okres wakacji w lasach, przywiązując je do drzew, gdy np. „zabawka” – szczeniaczek lub kociak się znudzi lub nie będzie co z nim zrobić, zacznie przeszkadzać. Czemu w takim przypadku pobłażać tym ludziom? Czemu ich nie karać? Przecież to oni w dużej mierze wpływają na fakt powstania schronisk i ich przegęszczenia. Gdyby nie porzucano zwierząt,a każdy zwierzak miał swojego właściciela, to czy to, czy inne schronisko miałoby rację bytu?[/FONT] [FONT=Century Gothic]Kto jest zatem temu winien?[/FONT] [FONT=Century Gothic]Co zapewnimy zwierzętom w ramach likwidacji schronisk? [/FONT] [FONT=Century Gothic] Przecież nie unikniemy w ten sposób problemu porzucania i bezdomności tych zwierząt…[/FONT] [FONT=Century Gothic]Zatem może należałoby zwrócić się do rządu o właściwe przepisy prawne które umożliwiłyby identyfikację wszystkich zwierząt i karanie ludzi ich porzucających tj ich „pseudo właścicieli”. Przepisów, które nakazywały by oznakowanie wszystkich psów/kotów mikroczipami (np. przy okazji corocznych szczepień) i przypisanie ich właścicielom. Tylko w takiej sytuacji można byłoby stworzyć hotele, czy schroniska dla zwierząt, które finansowane (np. na zasadzie alimentów) byłby przez ludzi odpowiedzialnych za taki stan rzeczy.[/FONT]
×
×
  • Create New...