-
Posts
10466 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ageralion
-
[quote name='Enigma79']Aha, coś jeszcze może powinnam napisać. Ania z Holandii uzasadniła swoje wątpliwości tym, że często jeździ do mamy, która posiada 2 psy i 2 koty oraz tym,że jeśli u suni zostanie (testami) w Holandii wykryta agresja, to ją uśpią... Prosiła o radę ale nie wiem, co powinnam napisać, nie jestem behawiorystką. Uważam też, że przepisy pozwalające na usypianie psów lgnących do każdego człowieka są małocywilizowane... Każdy pies ma swój dzień...moja mała bulwa na początku wizyt na wybiegu wskakiwała mi na ręce, kolana, uciekała, teraz też czuje sie pewniej, obszczeka innego psa a nawet "podrywał" Enigmę 3 razy taką duża jak ona. Co za tym idzie, jestem bardziej ostrożna i tyle... I nie wolno zapominac, że właściciel Enigmy miał ją głęboko gdzieś... ją i jej potrzeby a także nie miał pojęcia o układaniu psa.Co nie znaczy, ze nie można wiele rzeczy nadrobić (chyba) Co Wy o tym sądzicie ? Nie Marta, do mnie pani z bobasem nie odezwała się a to nie Ty miałaś się z nią dzisiaj spotkać ?[/QUOTE] To ja dodam, ze moja Mamba nie ma w sobie wogole agresji ale na wybiegu dziabnela raz malamuta, bo byl nachalny na maxa. Wybieg dla psow jest bardzo specyficznym miejscem. Eni nie jest agresywna do malych psow, jesli jest odwolywalna przez opiekunke, ktora zna doslownie kilka dni. Nie rzuci sie na psa na ulicy ale nie dawala bym jej do domu z malym psem lub kotem, skoro jej instynkt gonienia jest tak silny. A co do tej pani z dzieckiem, to mi sie pokickalo :oops: Jutro spotykam sie z kobieta zainteresowana Chudzinka...
-
[quote name='Enigma79']Tak, Marta - pani Beata wycofała ofertę DT a Ania też na 99 % rezygnuje...[/QUOTE] Cholera... Domku gdzie jestes?? Pani od dzieciaczka sie nie odzywala?
-
Ooooooooo zdjecia majowkowe :multi: Ale fajnie minal wam weekend, a zabawa z dzieciakami the best :evil_lol:
-
[quote name='Enigma79']:( :( teraz już rozumiem skąd te wszystkie rezygnacje.... Najpierw od p.Beaty z Człuchowa a potem także od Ani z Holandii.... [/QUOTE] Rezygnacje?? Czyli Eni znow bez wizji na domek?
-
[quote name='beataczl']Witam. Czy dobrze myślę, że Eni osobiście nie poznam, bo o nią domki się biją?[/QUOTE] [B]beataczl[/B] dopiero zauwazylam Twoj wpis :oops: czy to Ty oferujesz naszej slodzince DT?
-
[quote name='agnieszka32']Oj tak, tak - "moja" babka jest nieźle stuknięta.:shake: Zadzwoniła dzisiaj do mnie babka spod Stargardu Szczecińskiego, która chce młodego psa szczekającego - do kojca i budy (kojec sobie sama zrobi z przęseł z castoramy). I chce jeszcze jednego kudłatego pieska do domu na kanapę (np. buldożka francuskiego :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Na pytanie, jakie ma lub miała psy, odpowiedziała, że miała psa ze schroniska, który był dziwny, bo się "kiwał", nie chciał wchodzić do stodoły, tylko wolał na deszczu stać, więc go uśpiła, bo pewnie był chory. I ma 4 inne psy, ale też dziwne, bo tylko biegają po podwórku, nie szczekają i chyba je gdzieś wywiezie, albo do schroniska odda, bo tylko jej przeszkadzają i żadnego z nich pożytku.:angryy: Uparła się na Fussa i chce po niego przyjechać do schroniska po 4 maja, kiedy będzie miała pieniądze na benzynę dla sąsiada. Stwierdziła też, że była w schronisku w Stargardzie Szczecińskim, ale tam nie ma w czym wybierać, bo tylko same stare dziadki tam siedzą i w dodatku - nieciekawe.[/QUOTE] Ta baba wydzwania po wiekszosci opiekunow w TOZ Szczecin i teraz juz wie co mowic, zeby nie wzbudzac podejrzen... i zmnienila numer komorki... rece opadaja...
-
[quote name='ms_arwi']Bojki sie zdarzaja nawet w domu gdzie psiaki przebywaja ze soba... u mnie sunki dogaduja sie swietnie, ale czasem ktoras za mocno pociagnie albo ugryzie druga podczas zabawy i wtedy ta druga potrafi sie wsciec i "oddac". Wyglada to tak jakby mialy sie pozrec zaraz, stukanie klami, osliniona siersc... Niemniej zadnych sladow poza odrobina mokrej siersci po tym nie ma :) Mysle, ze Eni jest dosc podobna w swoim zachowaniu. Czy zrobila cos powazniejszego tamtemu psiakowi?[/QUOTE] Tak, mala jest poobijana i ma kilka ran od zebow ale "byla dzielna i wyjdzie z tego"
-
[quote name='agaga21']no niech tylko babol jeden spróbuje ją uśpić to juz kolejny artykuł na pewno nie bedzie tak delikatny:angryy:[/QUOTE] Mam nadzieje, ze "doktor smierc" nie zrobi tego na zlosc.... Na watku Enigmy wkleilam dwa cytaty znajomej, ktora miala przyjemnosc poznac sunie osobiscie na wybiegu. Nasza malenka chyba nie lubi malych psiakow...
-
Dostalam wiadomosc od znajomej czesto bywajacej na wybiegu dla psiakow i majacej okazje poznac nasza slodka Eni. Dostalam pozwolenie na zacytowanie jej wypwiedzi, bo sunia nie jest do konca bezkonfliktowa... [COLOR=DarkSlateGray] "Chciałam coś napisac o Enigmie, którą wczoraj i dziś spotkałam na wybiegu, nie jest tak idealna do psów jak piszecie. Podkreślam, że nie mam do nikogo pretensji o to co się stało: wczoraj biegało trochę psów na wybiegu i jak czasem bywa, niektóre się bawiły a niektóre kłóciły. Enigma pierwsza zaatakowała Zuzę, która była na smyczy, a potem w jazgocie innych psów dopadła małą Irenkę. Ja trzymałam Hogana, bo chciał biec do innych gryzących się psów i dopiero po chwili zauważyłam, że Irenka próbuje się bronić przed Enigmą. Puściłam Hogana nie zważając na to czy będzie kłócił się z innymi i próbowałam złapać Irmę, bo ta była w spotkaniu z suczką bez szans. Uwierzcie, iż nie jestem panikarą ale wyglądało to okropnie jak Enigma kotłowała Irenkę - ktoś tam do niej podbiegł i ją odciągnął, nie wiem kto to. Przyznam, że Enigma to bardzo przyjazna suczka w stos. do ludzi, łasiła się i dała głaskać, widać, że ma sporo blizn po pogryzieniach pewnie pamiątki ze schronu. Dziś znowu na siebie trafiliśmy, poszłam w inną stronę i gdy Hogan zaczął biec w stronę Enigmy - dostał ostrzeżenie od niej, szczekała i chciała do niego biec w niezbyt przyjaznym zamiarze, jednak zawołana zrezygnowała z wdania się w bójkę. Podkreślam, że nie mam żalu do opiekunów Enigmy o pogryzienie Irenki bo to świat psów do końca dla nas niezrozumiały [IMG]http://tozszczecin.ayz.pl/forum/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] jednak w opisie nie pisałabym o takim super przyjaznym stos. do wszystkich psów, choć widzę, że przychodzi na wybieg z hasiorem i z nim się nie kłóci [IMG]http://tozszczecin.ayz.pl/forum/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG]"[/COLOR] Czyli widzimy, ze Eni zaczyna sie czuc pewniej i nie unika juz konfliktow. Nie lubi malych pieskow, bo z tego co pamietam, to haszczaka sie raczej bala. Widac tez, ze sunia sie slucha i mozna ja odwolac, no i najwazniejsze, jest w super DT, ktory nareszcie daje mozliwosc poznania naszej malenkiej i nareszcie Eni ma opieke na 102[IMG]http://tozszczecin.ayz.pl/forum/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] I jeszcze jeden cytat: [COLOR=DarkSlateGray]"Dla mnie suczka - super fajna, jej zachowanie w stos. do psów zaczyna pewnie się zmieniać, bo nabiera pewności siebie. Z moich obserwacji - ma świetny kontakt z człowiekiem, bardzo się z nim identyfikuje, jest tak pozytywnie zakręcona. Ludzie, którzy z nią przychodzą, poswiecają jej dużo energii i brawa dla nich - biegają, skaczą przez przeszkody itp"[/COLOR] [COLOR=Black]Jestem zachwycona[/COLOR] nasza "psia niania" :loveu:
-
[quote name='agnieszka32']Jestem oczywiście u chłopaka - szalony jakich mało :diabloti:. Oj, będzie ktoś miał z niego pociechę :evil_lol: :loveu:[/QUOTE] Nooooooooooo bedzie mial z niego pocieche..... szkoleniowiec :evil_lol: A tak serio, to on musi sie wyszalec i wybiegac, bo narazie jedyna jego rozrywka jest rozszarpywanie schroniskowych kolderek :evil_lol: To bardzo pojetny mlodzik, tylko musi sie wyciszyc ;)
-
[quote name='kamilqax95x']no szybszej nie może podjąć bo nie ma do tego prawa to nie jest pies schroniskowy ....jeszcze[/QUOTE] Juz jest schroniskowa, jutro idzie do ciachania...:shake: Zalozylam watek Tajfunowi [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184815-Tajfun-mlody-mix-asta-z-przepieknym-umaszczeniem-i-ogromem-energii-%28schronisko"]http://www.dogomania.pl/threads/184815-Tajfun-mlody-mix-asta-z-przepieknym-umaszczeniem-i-ogromem-energii-(schronisko[/URL])
-
[IMG]http://img263.imageshack.us/img263/3807/p5020682.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1663/p5020684.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/5323/p5020692.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/1730/p5020714.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/2298/p5020731.jpg[/IMG] ***************************
-
[IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6108/p5020662.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7206/p5020666.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/4550/p5020668.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/6681/p5020675.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9643/p5020680.jpg[/IMG] **************************
-
[IMG]http://img140.imageshack.us/img140/6393/p5020633.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/5756/p5020639.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/463/p5020643.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/5924/p5020646.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5872/p5020649.jpg[/IMG] ***************************************
-
[B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 1 rok 1 miesiąc [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] 40 [B]numer:[/B] 686/10 Tajfun (Tornado czy jeszcze jakieś licho :evil_lol:) jest szalonym rocznym psiakiem, przepięknie umaszczonym. Już dawno nie widziałam tak tryskającego energią psiaka - biegał, skakał, rozdawał buziaki, wchodził na ławkę, czołgał się pod ławką - 6 sekund nie usiedział w bezruchu - szaleniec mały :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zna komendę "siad", chociaż po dwóch udanych próbach przerobił ją sobie na "waruj" - chyba na leżąco mu się lepiej je. :-P Za smakołyki zrobi dosłownie wszystko :diabloti: Ogolnie to on jest genialnie nakrecony i bez grama agresji. Chlopak zachowuje sie jak typowy malolat, ktory nie moze usiedziec na miejscu (co widac na latajacych fotkach). Jest takim bystrzakiem i lakomczuchem, ze szkolenie bedzie sama przyjemnoscia :evil_lol: wszystkich zachecal do zabawy (szczekal i machal szalenie ogonem) kazdy czlowiek i zwierzak to przyjaciel :evil_lol: [B]Tekst do ogloszen:[/B] Tajfun to młody, bardzo ładny oraz niezwykle wesoły i żywiołowy pies. Ma w sobie olbrzymią energię oraz chęć życia, zabawy. Całym sobą wyraża radość i wprost wychodzi z siebie, gdy przychodzi się do jego boksu! Ten pies, który bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, uwielbia spacery, aportowanie i tarzanie się w trawie. Na spacerach nie zaczepia innych psów i nie zauważyłyśmy, żeby reagował na nie agresywnie. Tajfun baaardzo potrzebuje właściciela! Właściciela, który nauczy go dobrych manier (jest kompletnie nieułożony!) i jednocześnie takiego, którego pies będzie mógł obdarzyć swoją olbrzymią miłością i oddaniem. Tajfun to naprawdę świetny materiał na psiaka rodzinnego. W malutkim schroniskowym boksie niestety marnuje się, a jego niespożyta energia nie znajduje ujścia. Oferujemy pomoc w ułożeniu psa. [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] Agnieszka 600-881-691, [EMAIL="agnieszkapaleczna-turek@wp.pl"]agnieszkapaleczna-turek@wp.pl[/EMAIL] Marta 517-680-264, [EMAIL="zurawska@gmail.com"]zurawska@gmail.com[/EMAIL] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8025/p5020620.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9133/p5020621.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/849/p5020623.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1272/p5020625.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/9536/p5020631.jpg[/IMG]
-
[quote name='chita'][SIZE=1](tymbardziej ze do Amsterdamu blissssko:diabloti:)[/SIZE][/QUOTE] Ojjj tez bym sie przejechala do Amsterdamu, oj przejechala :diabloti: Wrocila bym do kraju baaaaaaaaaaardzo zrelaksowana :evil_lol:
-
[quote name='agnieszka32']Pamiętajmy, że Ageralion jest dogomaniaczką, my troszkę inaczej podchodzimy do posiadania równocześnie dzieci, jak i psów. :evil_lol: Zwykły "szary" człowiek nie będzie się przejmował psem, dla niego najważniejsze jest dziecko i sądzę, że przy pierwszych kłopotach z ciągnięciem czy zachowaniem Eni, Pani po prostu zwróci sunię i tyle... Mogę się mylić, ale trzeba dmuchać na zimne - Eni to duży silny pies, nie zabaweczka. Ale poczekajmy jeszcze na to, co Marta z Panią ustali po rozmowie... ;)[/QUOTE] Mam nadzieje, ze Pani swiadomie szuka psa akurat w tym momencie swojego zycia. Nie wiemy kiedy odeszla jej sunia. Wiecie, ze ja nie owijam w bawelne i nie wybielam naszych podopiecznych. Wierze, ze jesli ktos sie nie przestraszy najbardziej czarnych scenariuszy, to faktycznie chce tego futrzaka i potem moze byc tylko mile zaskoczony ;)
-
Powalilo mnie na lopatki :loveu: [url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8037_1.jpg[/url]