Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. [quote name='kamilqax95x']To ile maluchów zostało bo juz nie wiem :p[/QUOTE] Jest 6 maluchow. U Ani sa Ruda, Bruce i Klara. U Choleryy jest Fifi, a u Beaty Romeo. No i nasza sierotka znaleziona przez p. Grazynke na ulicy - Ela, ktora jest u jej kolezanki :)
  2. Jaaakie killery :evil_lol: A Ruda i jej rozjechane jeszcze oczka... powalajace :loveu:
  3. Jednak czasem cuda sie zdarzaja :multi:
  4. Kama doczekala sie wlasnego artykulu w gazecie :) Troszke zmieniona jest jej historia i wiek, zeby nie wywolac niepotrzebnej burzy, a zachecic ludzi do adopcji psa ze schroniska ;) [url]https://picasaweb.google.com/lh/photo/T3xKA5x5E2fun-IhPq1q3w?feat=directlink[/url]
  5. luizacezarek podeslij zdjecia do mnie, z checia zobacze jak nasz przystojniak wyglada szczesliwy w domku :) [email]ttbszczecin@gmail.com[/email]
  6. Napisalam PW do uzytkownika Psi Ratownicy, ktory kiedys oferowal pomoc w transporcie Igora ze Szczecina do Bogatyni. Mam nadzieje, ze wciaz jezdza i pomagaja...
  7. [quote name='ania z poznania']Marek zaprasza :) jedno tylko zastrzeżenie- ma przyjechać ciachnięty, bo na weta z okolicy Markowi "szkoda psów".[/QUOTE] A no tak, zaponialam, ze on nie ciacha u siebie... ide myslec nad kastracja... Aniu dzieki za pomoc :calus:
  8. Dodalam tez mala na szerloka
  9. Ela to maleńkie psie dziecko znalezione na ulicy, które ktoś bestialsko wyrzucił w mroźną noc. Gdyby nie przypadek, odrobina szczęścia, sunia nie przeżyła by nawet kilku godzin. Ela jest wesołą i zdrową sunia, która wyrośnie na średniej wielkości pieska. Jest odrobaczona i na dniach zostanie zaszczepiona. Otwarta do ludzi i zwierząt oraz z ogromem pozytywnej szczenięcej energii, na pewno wniesie wiele radości do nowego domu i będzie wspaniałym psim przyjacielem. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, zgoda na wizytę poadopcyjną oraz na kastrację/sterylizację po osiągnięciu dojrzałości. Kontakt w sprawie adopcji: Grazyna 500321079, Marta 517680264
  10. Czy ktos moze sklecic malej na szybko jakis zgrabny tekst i pomoc w ogloszeniach? Sunia jest przeslodka, wiec ma duza szanse na szybka i udana adopcje :)
  11. Nowe wiesci od malej... [QUOTE]Witam serdecznie, przesyłam zdjecia małej - znajoma nazwała ją Ela (dziś robione). Na dziś jest zdrowa , została odrobaczona (vitminth). Jak wszystko będzie OK, to w poniedziałek powinna być zaszczepiona , oczywiście ją zaszczepie. Schronisko powiadomione, ogłoszenia rozklejone, ale właściciel nie dzwonił, jestem rozklejona... dziś w nocy taki mróz, jak pomyśle, że malizna mogła zamarznąć, to mnie to dobija. Wydaje nam się, że mała Ela mało je, waży 2 kg, uwielbia się przymilać, jest kochana. Jest szczęśliwa jak się ją nosi i jest blisko człowieka, w nocy ładnie spała, oj rospisałam się przepraszam :) A ile może zostać u znajomej boje się pytać, ale wiem jedno - trzeba znaleść jej szybko dobry domek[/QUOTE] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_-tH26BqCGP4/TWTn8AR_F0I/AAAAAAAAAWY/UkcQOCeAZzY/Ela-5.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_-tH26BqCGP4/TWTn8gS7WPI/AAAAAAAAAWc/pk_8OeJ26NE/s576/Ela2.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_-tH26BqCGP4/TWTn8_B-0tI/AAAAAAAAAWg/tWyYc9R5IwQ/s576/Ela6.jpg[/IMG]
  12. Hej hej :) Co tam u Was slychac? Jak dobrze pamietam, to sterylka powinna juz byc za Wami? Azanka dalej daje popalic? :)
  13. [quote name='Enigma79']A właścicielka Kenzo nie wesprze osób pomagających psu finansowo ? Jeśli martwiła się o jego dalszy los, to może również zaoferuje (częściową) pomoc w utrzymaniu etc[/QUOTE] No wlasnie rozmawiala z nia i niestety nie moze pomoc finansowo :( Sama ma bardzo ciezka sytuacje domowa...
  14. Zajrzyjcie prosze na watek Kenzo, ktory pogonil dwulatka i wywolal panike w domu... mial byc ast, jest piekny mix CC i mastiffa neapolitano... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202889[/URL]
  15. Zajrzyjcie prosze na watek Kenzo, ktory pogonil dwulatka i wywolal panike w domu... mial byc ast, jest piekny mix CC i mastiffa neapolitano... [url]http://www.dogomania.pl/threads/202889[/url]
  16. [quote name='ania z poznania'][B]Tragiczne[/B]!!!! Kierowniczka nie jest do końca normalna, nienawidzi bulowatych, dobków i rotków, albo je usypia albo skazuje na powolną śmierć przez zagłodzenie. Wyciągane stamtąd były Twix (17kg), jak trafił to o posturze normalnego astka i Dorris, ledwo kontaktująca z szoku![/QUOTE] Zalamka :placz: Ja bym takie schrony to mala atomoweczka...pyk!:angryy: Priorytetem sa zdjecia i ogloszenia w necie na CITO. Czy jakies sensowne hoteliki maja wogole miejsca?
  17. Rozumiem, ze Swarzedz to nie najlepsze miejsce dla psa? :( Kurcze bez zdjec nawet nie mozna zrobic ogloszen...
  18. Dziewczyny, od kilku dni pracowalam nad sprawa [B]Kenzo[/B]. Poniewaz udalo sie ustalic pewne rzeczy, mozna bylo zaplanowac cala akcje i zalozyc watek. Zajrzyjcie prosze, bez Was nie damy rady :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202889[/URL]
  19. Hmm od czego by tu zaczac... moze od poczatku... [B]18.02.2011[/B] zadzwonila do mnie Julka z TOZu, ze jest u niej kobieta z psem. Takie malenstwo 50kg, wyglada jak mix amstaffa, Cane Corso i mastiffa. Piekny pies, ktory musi szybko znalezc nowy dom. A dlaczego? Bo zaatakowal dziecko tej Pani. Poprosilam ja do telefonu. Pani Malgosia wyjasnila, ze kompletnie przerosla ich opieka nad Kenzo, ze pies jest bardzo dominujacy i potrafi sobie ich ustawic jak chce. Jej dziecmi opiekuje sie 70 letnia mama, ktra wogole nie ma wplywu na psa i ten robi co mu sie podoba. Ostatni incydent, kiedy to Kenzo klapnal na najmlodszego czlonka rodziny, zmusil ich do szukania pomocy i znaleziania psiakowi nowego domu. Umowilam ich z nasza Asienka, ktora musi sprawdzic czy lobuz wogole nadaje sie do adopcji, czy niestety jest juz dla niego za pozno. [B]21.02.2011[/B] Asia byla z wizyta u Kenzo i zadzwonila do mie z bardzo dobrymi wiadomosciami. Kenzo to bardzo fajny pies, ktory ma ardzo duza szanse wyjsc na prosta :) Piekny mix CC i mastiffa neapolitano. Pies do tzw remontu generalnego. Widac u nego wyraznie braki wychowacze, niszczy, skacze, wymusza. Nabuzowany hormonami, napewno kastracja to priorytet. Wlasciciele zapytani o szczepienia i ksiazeczke - nie maja. Atak tego psa jest troche wyolbrzymiony, bo gdyby Kenzo chcial zrobic krzywde temu dwulatkowi to by go zabil. Natomiast nie podlega dyskusji ze nie nadaje sie do domu z dziecmi, bo to starszy pies z pewnymi nalecialosciami. Dzieci akcptuje, ale chroni sie asekuracyjnie przed nimi, bo nieraz pewnie mu krzywde zrobly. Psow i suk nie toleruje, jest bardzo terytorialny. Majac te informacje trzeba bylo zaczac dzialac. Poniewaz same nie damy rady z Kenzo, poprosilam o pomoc specjalistke od CC - furciaczkowa :cool3: ktora zgodzila sie wziac psiaka pod skrzydla fundacji. Kenzo wiec bedzie wspolym wychowankiem TTBS i CC w potrzebie. W tym calym zamieszaniu, lekkiej domowej panice i histerii, Asi nie udalo sie zrobic zdjec. [B]Czy ktos ze Szczecina moglby podjechac do p. Malgosi i pstryknac chlopakowi kilka fotek?[/B] W tej chwili szukamy dla kruszynka miejsca w hoteliku ze szkoleniowcem. Bez ulozenia, Kenzo nie ma szans na nowy dom. Furciaczkowa juz rozmawiala z p. Malgosia i uspokoila, ze pies idzie w dobre rece, bo wlascicielka bardzo sie martwila o niego. Bala sie, ze trafi gdzies do walki, bo psow to on bardzo nie lubi. Jak tylko uda sie zaklepac miejscowke (mam nadzieje, ze w Bogatyni) trzeba bedzie skombinowac pieniazki na transport, a potem na pobyt Kenzo. [B]Dziewczyny korsiakowe i astowe, pomozecie nam uratowac Kenzo? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_1pBGizGCSbk/TWqeZrJH1JI/AAAAAAAAGRw/UeQ_Xb-xK14/SDC11214.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_1pBGizGCSbk/TWqgR-t2l2I/AAAAAAAAGSQ/ix-ZI_YPopg/SDC11221.JPG[/IMG] 28.02.2011 [/B]Kenzo jest umowiony na kastracje na czwartek 03.03. Wlascicielka zobligowala sie do przetrzymania psiaka u siebie, do czasu transportu, ktory zostal zaplanowany na 08.03. Zaczynaja sie wydatki... ----------------------- [COLOR=purple][B]Tekst do ogloszen:[/B][/COLOR] Kenzo to sześcioletni, cudownej urody pies. W jego żyłach płynie z pewnością błękitna krew Cane Corso i jednej z ras TTB. Jego z pozoru smutne brązowe oczy, wyjątkowe umaszczenie i rozbrajająca mina czynią go psem, obok którego nie można przejść obojętnie. Jest jedyny w swoim rodzaju i to nie tylko za sprawą wyglądu. Kenzo jak każdy prawdziwy facet jest silny psychicznie. Nie jest psem dla każdego, wymaga od swojego przyszłego opiekuna odpowiedzialności i aktywnego stylu życia. Jednocześnie jest bardzo dużym pieszczochem, dla którego bliskośc człowieka jest tym "co tygryski lubią najbardziej". Kenzo przebywa obecnie w hoteliku, gdzie pod okiem behawiorysty nadrobił braki z przeszłości. Zna już podstawowe komendy oraz zasady psiego savoir-vivre’u. Jako pies bardzo inteligentny w lot łapie wszystkie nowości, dlatego tez praca z nim to czysta przyjemność. Osoby, które zdecydują się na adopcję Kenza powinny mieć dużo czasu dla niego. Najlepiej by opiekun mógł go wszędzie zabierać z sobą, do samochodu, do firmy, na zakupy, uwielbia towarzystwo ludzi i wystarczy jak będzie blisko swojego pana. To naprawdę niewiele dla takiego psa jak Kenzo. Kenzo jest psem całkowicie udomowionym, potrafi sygnalizować potrzebę wyjścia na dwór, ale nie lubi długo zostawać sam w domu. Zdecydowanie nie jest to pies, który dobrze będzie się czuł w otoczeniu dzieci i innych zwierząt, dlatego też szukamy dla niego domu, gdzie będzie psim jedynakiem. Pod okiem wyjątkowych ludzi rozkwitnie jak najpiękniejszy kwiat. Wiesz… Wiosna to najlepsza pora roku na miłość. Może dasz sobie i Kenzo na nią szansę? [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] Marta 517-680-264 [EMAIL="ttbszczecin@gmail.com"]ttbszczecin@gmail.com[/EMAIL] [URL="http://ttb.szczecin.pl/"]http://ttb.szczecin.pl[/URL]
  20. [quote name='Milka__']powiem tyle, bo widze że do waszych łbów nic nie dociera: [B]mam was w czterech literach[/B] :)[/QUOTE] To nie pozostaje nic innego jak sie pozegnac i zostawic was w tym zakletym kregu samouwielbienia. Wypisuje sie z watku, bo szkoda mi nerwow i szkoda mi astow z waszego schronu. Dzialajcie tak dalej, to napewno wiecej osob zacznie wam pomagac, a psy beda znajdowaly szczesliwe domki... gratuluje podejscia, niewiedzy i braku serca oraz wyobrazni. PS Kajuszka do Ciebie jako jedynej mam tutaj szacunek...
  21. [quote name='agaga21']dziewczyny, co z sunią która miałą otwartą po sterylce ranę? a psiak z wrośniętą obrożą? macie jakieś info?[/QUOTE] Ide pytac... [quote name='gryf80']no właśnie-ja to bym wzięła nożyczki i od góry tzn górnej cz.szyi obcięła tę obroże.[/QUOTE] On wogole nie dal sie dotknac, nie mowiac juz o zblizeniu reki w okolice karku :( Bez zlapania go, nie bylo mozliwosci pomocy... PS u suni rana ladnie sie goi, a pies ma zmieniona obroze i tez widac duza poprawe :)
  22. Wlasnie zadzwonila od mnie p.Wanda :) Kama rozkochala swoich panstwa do szalenstwa. Nie ma z nia najmniejszych problemow. Nie niszczy, jest posluszna, a wrecz wpatrzona w swoich opiekunow. Odzyskuje linie i nawet moze juz siegnac do swojego ogonka, co wczesniej bylo niemozliwe :evil_lol: Nawet zniknely przebarwienia... czyzby one byly na tle nerwowym? ;) Maja taka niepisana umowe, ze Kama nie wchodzi na kanapy. Kiedy wychodza z domu, sunia kladzie sie na kanapie swojego panca, ale jak wracaja jej juz tam nie ma. Tak wiec Kama udaje, ze nie lezy na kanapach, a oni udaja, ze nie widza, ze jednak na nie wlazi :evil_lol:
  23. A jak u nas bylo ich 13 i zadnego zainteresowania, to tez mialysmy je upychac gdzie sie da??? Po cos oddajemy im swoj czas, swoje zaangazowanie, zeby znalazly swoich ludzi i warunki w jakich zyc powinny. Jesli ktos do mnie dzwoni, ze szuka psa do kojca to nie mowie mu ze jest chory, tylko tlumacze, ze ast nie nadaje sie do takich warunkow i ze lepszym bedzie pies z podszerstkiem i jesli chca, nawet pomagam im szukac. Przeciez macie takie w schronisku, tak?
  24. Widze ze skasowalas swojego posta...
×
×
  • Create New...