Benio jest u mnie juz ponad dwa miesiące, pies jest kochany daje mi buzi i moge mu zrobić wszystko,jest wyczesany i zadbany o czym jego właściciele nawet nie śnili że da się do niego podejśc ze szczotką. Robimy postępy, pies biega swobodnie po podwórku. Moim zdaniem ma więcej z moskiewskiego stróża niż z bernardyna. Nie lubi obcych, na obcym terenie zachowuje sei niepewnie i nie szczeka na ludzi gdy nie jestem w pobliżu. Gdy tylko ktoś sie do nas zbliży natychmiast włącza sie w nim instynkt obronny i szczeka.
Ja obecnie mam swoje dwa psy buldożki i kota, a w hoteliku są juz 3 psiaki które szukają domu w tym benio. pomóżcie znaleźć im dom.