Ibi w sensie fizycznym czuje się dobrze, tzn czuła się dobrze kiedy oddawałem Ją do schroniska. Łapki po tych paru dniach kiedy była u mnie zaczęły odzyskiwać sprawność(Ibi normalnie biegała, chodziła, zaczęła nawet skakać), niestety w chwili obecnej nie jestem w stanie stwierdzić czy jest z nimi wszystko w porządku.
Jeśli chodzi o charakter psiny to jest bardzo spokojna, czasami gdy kogoś nie zna to troche powarczy ale gdy tylko Ją ktoś uspokoi to przestaje, z moim pieskiem chciała się bawić, z innym samcem(troche starszym także), z tego co zauważyłem to także przecwim suczkom nie ma nic przeciwko. Nie drapie mebli, nie gryzie. Jeśli chodzi o pozostawanie w domu to jedyną wadą jaką zauważyłem to chwilowe wycie i szczekanie. Ibi bardzo lubi dzieci(kiedy wychodziłem z Nią na spacer to gdy tylko zobaczyła dziecko to chciała do niego podejść, od razu machała "ogonkiem".
Niestety odkąd oddałem Ibi do schroniska to nie miałem z Nią kontaktu, czas pracy nie pozwalał mi na odwiedziny. Postaram się Ją odwiedzić w najbliższym czasie i dowiedzieć się czegoś więcej.
Tyle mogę napisać. Ja osobiście jeśli miałbym mieć jeszcze jednego psa to nawet bym się nie zastanawiał czy przygarnąć Ibi.