Jump to content
Dogomania

Malwla

Members
  • Posts

    104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Malwla

  1. To nie jest mój pies bym czegokolwiek oczekiwała. Informuję kogo się da z nadzieją, że znajdzie się ktoś kto mu pomoże albo wie kogo powiadomić, żeby sensowną pomoc otrzymał. To chyba nie jest zabronione
  2. Nie wiem skąd i od czego może mieć te rany, ja go przecież nie śledzę i za nim nie chodzę ani nawet go nie widziałam. Podobno też trochę utyka trochę na jedną łapę. Ja dziś rozmawiałam z Panią Wacławą bo chciałam jej podać ten numer ale ona mówi, że rok temu wezwała policję do innego jakiegoś łagodngo schorowanego staruszka to podobno przyjechali z jakimś chyclem z wielkim łańuchem i mówi, że do tej pory ma wyrzuty, bo nie wie, co się z nim stało... I nie ma tam do nikogo zaufania
  3. Dostałam podpowiedź i znalazłam taką stronę [URL]http://zwierzaki.marki.pl/[/URL] Czy oni faktycznie dobrze dobrze pomagają czy to tel hycla, który psa odławia i nie wiadomo, co dalej się psem dzieje?
  4. Tu jego fotka: [URL]http://www.rottka.pl/forum/koczujacy-na-ulicy-bialy-piesek-w-markach-k-wawy-vt3079.htm#84363[/URL]
  5. Dostałam sms'a, że znów siedzi. Może jak ktoś z Was tam przejeżdża to dałby radę się zatrzymać i zapytać w razie czego w którymś ze sklepów bo wszyscy okoliczni ludzie go tam znają i dokarmiają więc w razie czego na pewno chętnie udzielą infroamcji. Szkoda tylko, że nikt nie chce go przygarnąć na dobre:-( Ja w razie czego mogę podać tel. kom. do Pani Wacławy jak ktoś z Was chciałby coś dla niego zrobić. Ja absolutnie nie mam kiedy tam pojechać, bo pracuję na południu Wawy, więc zupełnie mi nie po drodze a do tego poruszam się tylko komunikacją miejską
  6. Po południu zadzwoniła Pani Wacława z pytaniem czy udało mu się jakoś pomóc bo dziś się nie pojawił a chciała mu chociaż rany posmarować maścią. Ja nic nie wiem
  7. [quote name='Abrakadabra']Ja przemierzam tę trasę dość często, ale nigdy tego psa nie widziałam (a zmysły mam wyostrzone, jeśli chodzi o błąkające się czworonogi - uwierz mi). Dzisiaj przejechałam okolice ok.12.00 i 21.00 - żadnego koczującego psiaka nie zauważyłam.[/QUOTE] On przez cały dzień podobno siedzi gdzieś tam pod sklepami spożywczymi bo ludzie tam dokarmiają a jak sklepy są zamykane wieczorem to znika gdzieś i rano wraca. Tyle udało mi się jeszcze dowiedzieć. Czy ktoś da radę tam podejść jutro?
  8. [quote name='iwonamaj']Jest tu ktoś z okolicy?[/QUOTE] No właśnie, jest ktoś z Marek?
  9. Zapomniałam napisać, że on koczuje gdzieś przy skrzyżowaniu Piłsudskiego i Kościuszki, więc może ktoś z Was tam przejeżdża przez tą okolicę
  10. [quote name='malagos']Po prostu ze zdjeciami, dobrymi, łatwiej zainteresować ludzi i zrobić ogłoszenia. Na dogo są osoby z Marek, ale pewnie tez pów maja dużo, jak my wszyscy.[/QUOTE] No to może ktoś z Marek mógłby tam podejść i zrobić mu chociaż kilka dobrych fotek ?
  11. [quote name='malagos']A Ty nie masz możliwości podjechania tam, zrobienia zdjeć, opisania psa?...........[/QUOTE] Dostałam fotkę mms-em ale nie mogę jej zrzucić na kompa:-( ładny piesek i podobno bardzo przyjazny. Nie mam kiedy podjechać, bo pracuję. Poza tym trzeba go po prostu zabrać a ja nie wezmę sobie 4 psa do małego mieszkania bo mam 2 swoje rottki i jeszcze 3 na tymczasie. No i koszty utrzymania całej tej trójki już dawno mnie przerosły, więc utrzymywanie kolejnego psa jest ponad moje możliwości. Psiak jest dokarmiany ale jest bezdomny, mieszka na ulicy
  12. Podobno koczuje na ulicy od kilku tygodni, okoliczni mieszkańcy go dokarmiają ale ostatnio podobno zrobiły mu się jakieś rany na grzebiecie i pies wymaga pomocy. Pies jest podobno bardzo ładny i nieduży, cały biały z plamką na oku i na grzbiecie. Informację dostałam od jednej z mieszkanek Marek, która adoptowała ode mnie a właściwie od fundacji sunię rottkę ale ma tez psa i przez to wziąć go nie może. Ja teraz też mam rottka na tymczasie więc go nie zabiorę. Czy ktoś mógłby mu pomoc? Albo wiecie kogo powiadomić, zeby otrzymał pomoc?
  13. [quote name='Malwla']Czy naprawdę nie ma tu nikogo z Łodzi ???[/QUOTE] Już sobie poradziłam w inny sposób. W ą t e k m o ż n a u s u n ą ć
  14. [quote name='Malwla']Rzadko tu zaglądam i nie wiem, kto móglby mi pomóc, więc zwracam się do Wszystkich ASTOR siedzi już dwa lata i chcę mu pomóc: [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=5109[/URL] BURGUND siedzi ponad dwa lata i też trzeba mu jakoś pomóc: [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4703[/URL] Więc proszę o pomoc. Może Ktoś je odwiedza i np. wyprowadza na spacery albo bywa w schronisku i może się czegoś dowiedzieć.[/QUOTE] Czy naprawdę nie ma tu nikogo z Łodzi ???
  15. Rzadko tu zaglądam i nie wiem, kto móglby mi pomóc, więc zwracam się do Wszystkich ASTOR siedzi już dwa lata i chcę mu pomóc: [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=5109[/URL] BURGUND siedzi ponad dwa lata i też trzeba mu jakoś pomóc: [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4703[/URL] Więc proszę o pomoc. Może Ktoś je odwiedza i np. wyprowadza na spacery albo bywa w schronisku i może się czegoś dowiedzieć.
  16. Co u Suni? Jakieś nowe info? Daniell byłeś u niej?
  17. [quote name='Daniell']Wlaśnie znajoma pokazała mi ogłoszenie o suczce. A czy ktoś wie jaki ona ma stosunek do małego, szczekliwego psa i kota? W sąsiedztwie jest duży pies i dziecko, też byłoby dobrze wiedzieć..... Pozdrawiam Daniel K.[/QUOTE] Supergoga, czy dacie radę sprawdzić jej stosunek do kotów i małych piesków? Z psami to zazwyczaj nie ma problemu, zawsze się jakoś dogadają. Gorzej z kotami, bo sama 2x oddałam sunie do domu z kotami i choć pozornie wydawało się, że raczej obie lubią koty to później je ganiały. Dlatego lepiej dobrze sprawdzić i nie na zasadzie pokazania kota przez chwilę ale by trochę z nim pobyła, pomieszkała
  18. Wstawcie jej zdjęcia to zawsze będzie można pokazać, popytać po znajomych. Bez sterylizacji to jej nie wydawajcie nie wiadomo komu. Zdjęcia, zdjęcia...
  19. Czy to prawda, że KUMPEL - rottweiler senior [URL]http://www.rottka.pl/forum/kumpel-rottweiler-senior-przytulisko-przyborowko-vt2174.htm[/URL] już za TM?:-(
  20. Ma założone wątki na dwóch rottkowych forach: [URL]http://www.rottka.pl/forum/roza-wynedzniala-rottweilerka-z-pseudohodowli-vt2457.htm#61530[/URL] [URL]http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=76633#76633[/URL]
  21. Rottka, jest już na naszym forum [URL]http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=74525#74525[/URL] Czy ktoś wie do kiedy ma kwarantannę? Możecie sprawdzić?
  22. Rozumiem, że moja oferta DT nie jest już potrzebna? Czy może jest, bo już nic nie wiem...
  23. Kur...a co za ... Rottek też po kastracji w kiepskim stanie, tylko zobaczcie: [URL]http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=74508#74508[/URL] Powinni mu zakazać wykonywać tych zabiegów albo nawet zawodu:angryy:
  24. [quote name='Atomowka']No to co skoro nie ma innych chętnych to może niech Malvla ja przejmię? Jako,że jest tu nieznana póki co można do niej kogoś wysłac na wizytę. Malvla skąd jesteś?[/QUOTE] Naskrobałam Ci PW ale mni wylogowało i się nie wysłał... Wawa - Praga Pd.
×
×
  • Create New...