Jump to content
Dogomania

Baski_Kropka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baski_Kropka

  1. [URL]http://lh3.ggpht.com/_lKbYy7e16P0/TJ5T73DBjoI/AAAAAAAADq0/5ji97WqLcnE/s512/P25-09-10_11.36%5B1%5D.jpg[/URL] Przeuroczy z niego piesior :D :D :D :D :D :D Uśmiechnięty i ta minka kochana :) Aaaaaale nas tu wieki wiek inie było łooooh... :D
  2. Wielkolud, i jak wam poszło ;> :D ?? Od nas kilka osób było ostatnio na pogorii sprawdzać jak ten psiatlon się będzie miał jak to ma przebiegać, termin niestety się zminił przez pogodę i temperature na maj 2011 ;)
  3. Mnie się stałka marzy F1.4 50mm miód i maliny normalnie ale to już nei do psów, to ludzi i krajobrazy będę maltretować ;) To tak jak juz sie o obiektywach mówi.. tylko ze 1200 zł mnie by to kosztowało wiec jeszcze ne ina moją kieszeń na razie. Leśne fotki booooskie, ja jak idę z psam ina spacer to nigdy nei mam jak zdjęć porobić.. nooo czasem coś tam porobie ale musze pilnowac psów i użerać się z 10m linką Basiora... Fajna ta wasza banda :D
  4. No ta twoja galeria to już zapuszczona okropnie ;P Ale co sie dziwić jak na spacey z nami chodzić nie chcesz bo za zimno ;P :D
  5. A kiedy zdjęcia hasiorka i w ogóle piesiorków ?? :)
  6. Kilka fotek z zeszłorocznego treningu bo nie mam aktualnych :P Basioreczkowy portret :) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/S7epdpAfKII/AAAAAAAAGw8/XTDUFs6oZe4/s800/DSC_0650.JPG[/IMG] W Greguarowym zaprzęgu z Hairy ;) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/S7eqOjwJ_pI/AAAAAAAAGz4/mwtw70htVek/DSC_0797.jpg[/IMG] Zmęczony Basiorek. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/S7eqTIK3NpI/AAAAAAAAG0Q/pRUKN85F1xs/s800/DSC_0848.JPG[/IMG] A nei wykluczone że ten przystojny młodzieniec znowu będzie zena biegał, wszystko sie okaze po badaniach :D [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/Szd_UjQRxLI/AAAAAAAADCM/MPSxQVZTE2I/s800/trening%20065.jpg[/IMG] Zobaczcie jaka uśmiechnięta mordusia z tego Kazia :) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/Szd_0rJrymI/AAAAAAAADDg/QgrMQPq_BzI/s512/trening%20098.jpg[/IMG]
  7. Ja kiedyś miałam myszę :D Bardzo podobną łaciata taka malusia kochana :D Niestety zginęła smiercią tragiczną :/
  8. Bo z digartu tutaj bezpośrednio zdjęcia nie wkleję, a nie mam też czasu żeby wrzucić fotki na serwer niestety :) ale zawsze to coś i to są dobre zdjęcia ;P
  9. Ja chodziłam na mecze GKS Tychy ale z hokeja :D Caaaaaaałe gimnazjum łaziłam :D A ty co noga ;>?
  10. A dam wam mały przedsmak zdjęcióff ;P Jedno, trzeba sobie niestety otworzyc linka ;P [url]http://www.digart.pl/praca/5749090.html[/url] i drugie ;) [url]http://www.digart.pl/praca/5737759/jesienny_spacer.html[/url] i nawet trzecie :D [url]http://www.digart.pl/praca/5751197/Hasiorowo_Borderowa.html[/url] Jak sobie klikniecie na to zdjęcie to się otworzy i będzie większe ;) Pozdrawiam!! :D
  11. Nic mi się nie chce....treningami tylko żyje mogła bym trenować or świtu do nocy, a to tylko dwa dni w tygodniu możemy sie spotkać wspólnie bleah... My też jestesm zza daleko i odwiedzac nas nei chcesz bydka dziefcyno ;P
  12. U mnie przyprowadzenie drugiego psiaka (Kropki) było strzałem w 10! Nie wyobrażam sobie w tej chwili piec psa jedynaka. Na początku poświęciłam im sporo czasu na zapoznanie wprowadziłam pewne zasady których trzymam się do dzisiaj i jest cudownie. Trzeba jednak ocenić charakter swojego psa. Mnie się poszczęściło bez zadniutkich problemów. Ale jakoś jest tak, że moje zwierzak wyczuwają kiedy ktoś gości u nas bo jest w potrzebie i wtedy jest spokuj. Aw momenciekiedy odwiedza nas kumpel z podwórka to zdarzają się różne sytuacje. Trzymam kciuki! Posiadanie dwuch psiaków to jest cos cudownego :D Trzeba tylko konsekwencji i wytrwałości. I najlepiej nie kierować się samym wyglądam pieska, tylko wybiierając towarzysza wybierać go z własnym psem ;)
  13. Jasne popytaj i poszukaj! Ja bez pozytywnych opinii innych opiekunów bym nei poszła do nowej przychodni, ale o starej słyszałam wiele niepokojących opowiadań z ostatnich miesięcy, no i wkurzyłam się że tyle tam studentów i inych ludzi że za każdym razem ktoś inny bada mojego psiaka zero indywidualnego podejścia że musiałam się wyniec z tamtąd. Pozatym Ci "nowi" ratowali mojego kociaka po wypadku (no moze nie dokońca ratowali bo umierający jeszcze nie był) ale opekowali się bo mają dyżur całodobowy co jest kolejnym dużym plusem ;)
  14. Wiesz, podejrzewam że ryzyko zawsze jest, ale ryzyko na powikłania sa mniejsze, nie ma dużych obaw przed wdaniem się jakiegoś zakażenia w ranę bo szwy są śródskórne, pies praktycznie na następny dzień nie pamiętam że coś mu się działo. Mogę Ci dać nr telefonu do moich weterynarzy oni to Ci wszyściutko pięknie wyjaśnią :) Ja jestem bardzo zadowolona, zajęli się Kropką rewelacyjnie, badania zabieg i obserwacja kilkugodzinna po zabiegu, za Krupę 230 zł. Ale za dużego będzie drożej bo za znieczulenie wziewne się płaci ono jest najbezpieczniejsze i oczywiście drogie ale warto! ;)
  15. Ja rozważałam sama kiedyś obrożę antyszczekową bo moja Kropa niemiłosiernie szczeka, ale ona szczeka w większości na tle lękowym, a podobno takie wynalazki mogą tylko pogłębić sprawę...więc się nie zdecydowałam... Chociaż gdyby skutkowała to miała bym mniej problemów, bo mam upierdliwa sąsiadkę.... Plakacik ze zdjęciem Sojki był by fajny, może mnie się uda coś jutro ładnego zrobić :) Porozwieszała bym na tablicach na osiedlu :)
  16. My do Hiszpanii tylko się powakacjonować :D Przyznam szczerze, że ciepłe kraje i wysokie temperatury nie są dla mnie, ja bym wolała na Islandię pojechać zobaczyć zorze polarną i te cudowne krajobrazy, ale takie zakątki świata jak właśnie Hiszpania w przyszłości być może Portugalia też chcę zobaczyć ;) Nowa Zelandia też mi się marzy, tylko żeby jeszcze na ładną pogodę trafić ;P
  17. Moja Kropa przyszła do mnie tylko na troszkę, odchować doleczyć i wydać w dobry domek. Braciszek poszedł i ma się świetnie, a Kropa tak serca nasze podbiła że cóż...mama jak zobaczyła dwie takie glizdy owłosione jak przyniosłam to chciała nas wyrzucić za drzwi, a teraz... śpi z Kropą pod kołdrą z głową na poduszce albo w nogach... kto by pomyślał.. chociaż częściej śpi zemną bo ma więcej miejsca na łóżku ale mama już nawet zapowiedziała, że jak się wyprowadzić będę chciała to że mam się zaopatrzyć w nowe towarzystwo dla Basiora bo Kropka z Kotem zostają w domu. A 12 lat temu nie cierpiała zwierzaków :D
  18. Ciekawe czy zawita i w moje rejony... Ciągle się o tym słyszy. A potem uczciwi ludzie chcą pomóc, a ludzie którzy nadziali się na oszustów drugi raz nabrać się nie chcą i nie pomagają :( Oczywiście najbardziej cierpią na tym zwierzęta....grrrr...
  19. [quote name='Okamia']A co to za metoda... bo ja szczerze powiedziawszy sie na tym nie znam :P[/QUOTE] Metoda małego cięcie, nie wiem czy ma jakąś jeszcze specjalną nazwę. W zależności od wielkości psiaka, nacięcie jest do 2,5 cm. Robi się specjalne nacięcie w specjalnym miejscu, Najpierw skóra, osobno tłuszczyk osobno mięsień. Narząd jest wyciągany takim specjalnym czymś na zewnątrz podwiązywany usuwany. Reszta wraca na miejsce. Szwy są śródskórne, wszystko szyte osobno. Pies nie jest taki obolały i o wiele szybciej wraca do formy. Rana przy operacji nie krwawi tak jak w przypadku normalnego zabiegu, znieczulenie które jest podawane jest wziewne i jest to zdecydowanie bezpieczniejsza i mniej inwazyjna metoda jeśli w ogóle można tak powiedzieć o sterylizacji. Link do opisu wraz ze zdjęciami zabiegu krok po kroku: [URL="http://www.wet.pl/strona.php?p=61"]Fotoreportaż ze sterylizacji suczki[/URL] Przy opisie pisze że cięcie jest na 2,5 do 4 cm, Kropka ma nacięcie 1,5 cm niecałe. Waży mniej niż 5 kg ;) W naszej przychodni, z badaniami krwi znieczuleniem wziewnym, środkami uspokajającymi (bo bez tego nie można by w ogóle jej zbadać bo ona się nie daje bo się boi) z kroplówką, bo podczas zabiegu podawane są płyny oraz kilkugodzinną obserwacją pozabiegową zapłaciłam 230 zł za Kropkę o wadze 4,5 kg ;) No i oczywiście wliczone były w to leki przeciwbólowe i przeciw zapalne na 4 dni do domu. [quote name='groszek83']Mojego posta gdzieś wywiało:roll: No to jeszcze raz zdrowia dla Kropki;)[/QUOTE] No zauważyłam że gdzieś go wsiąkło bo go widziałam nie odpisywałam od razu a teraz patrze ze napisałaś i ze tamten wsiąkło. Bardzo dziękujemy. Wszoła moja już dawno nie pamięta że coś tam jej robiono. Czuje się świetnie, nie ma komplikacji a ona jest szczęśliwa ;)Ja też ;P
  20. Nooo ja wiem jak to z tym szukaniem domu jest....bo u nas było tak samo...:P :D
  21. Kropa już w ogóle nie pamięta że cokolwiek miała robione, czasem ją tylko zaswędzi łysy brzuszek... świrować tylko w głowie i wiecznie ją na oku muszę mieć...nie ma się co bać... ta metoda którą miąła robioną Kropa jest na prawdę fajna. Szybko doszła do siebie, dzisiaj jest jak nowo narodzona, malutka ranka szybko i ładnie sie goi. Kropa psychicznie jest już normalnym oszołomem, tylko jeszcze pozwalać jej na szaleństwa nie mogę bo jednak brzuszek musi się od środka zagoić ;)
  22. Pięknie! Ja z TZ w przyszłym roku podbijam Hiszpanię! :D
  23. Biedny pieees...jak mozna tak męczyć chodzącom słoninke czarną... Shira wstydziła bys sie ;P
  24. Witamy! :D Psiska cuuudaśne :D Sunia ma piękną sierść tyyyyle futra :) A tymczasowiczka.. hmmm u mnie podobno ostatnie zdanie tez należało do familiady i cóż... Kropka u nas została mimo wszystko sesesese :D Zapraszamy również do nas ;P
  25. Piękny jest! Edytuj prędko pierwszą strone powiedz coś o sobie i przede wszystkim o psiaku! Skąd go masz co potrafi jaki jest i duuuużo zdjęć dodawaj duuużo :D
×
×
  • Create New...