-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baski_Kropka
-
Jakiś ośrodek ma w dyspozycji cały tor i chyba nawet organizuje zajęcia agi... muszę się z tym wszystkim przespać :D [url]http://www.psy.kamiron.com/sport.html[/url] Może by się umówić w ładną pogodę zapłacić (ciekawe ile?) i spróbować swoich sił? :)
-
to chyba to :) [url]http://www.sangoma.pl/pol/p_zywienie.htm[/url]
-
Dex lewituje, i dopiero się uczy :P On robi głośny sprzeciw przeciwko krzywdzie która spotkała go pod prysznicem... bo przecież jaśnie panu pomoczyłam łapki :P Gdzie fotki!? Już jest jutro?
-
[quote name='magdabroy']Na pewno pieskowi będzie tam wygodnie :evil_lol:[/QUOTE] Ej my mamy takie auto, bagażnik jest super wielki (serio!) pojemny jak kombik, tylko szybe ma sciętą a nie kwadratową, poza tym tylna kanapa jest psiowa... Baski nigdy nie narzekał, Dex chyba też nie ma na co :P Jedyny mankament, że do auta gdyby ktoś woził w bagażniku, trzeba psa wkładać własnoręcznie, jak życie pokazuje i na tylną kanapę też trzeba wkładać ręcznie bo jaśnie pan sam nie wejdzie :P
-
[quote name='YxNinaxY']Ja mam dużego psa i szczerze powiedziawszy to nie zauważyłam żeby budził wielki popłoch, szczególnie w mieście.. bo akurat na wsi na której przyszło mi mieszkać to mamusie dzieci w domach zamykają mimo iż pies jest na smyczy i w kagańcu :evil_lol: I reagują tak zarówno na Huntera jak i na Sanheza... Ale w mojej rodzinnej wiosce też raczej pozytywnie "wow jaki piękny, ale bydle" itp. a w mieście serio jakoś nas specjalnie nie unikają i w sumie jak był bez kagańca budził mniejszy respekt niż w. Ja nigdy nie zapomnę jak wielki ON złapał w pysk mojego jamnika.. jak zabawkę :/ na szczęście był to młody pies i jak się wydarłam to wypuscił Chrustka i wtedy ja go przechwyciłam, potańczyłam sobie robiąc uniki, powrzeszczałam (Chrustian powył z bólu i przerażenia) i w końcu pan sobie przypomnial że ma pieski (dobiegł do nas drugi onkowaty). Nigdy mu tego nie zapomnę. I teraz chętnie przespacerowałabym się tam z Hunterem, bez kagańca:evil_lol: Ale już nie ma tych kundli.. A no i oczywiście nawet przepraszam nie powiedział :)[/QUOTE] Ja bym wróciła tam już bez psa i gołymi rękami oklepała paszcze tego pożal się boże właściciela... serio nie ręczyła bym za siebie gdyby się krzywda mojemu psu stałą z głupoty innego właściciela. Nie wspomnę już, że ruszyła bym niebo i ziemie żeby kare zapłacił :P Na szczęście nie miałam takiej sytuacji i mam nadzieje, nie będę miała.. gaz nosze przy sobie wiec mam nadzieje, że żadne bydle sie nie zbliży :P
-
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
Baski_Kropka replied to rashelek's topic in Galeria
Miczka fajna jest bo taka zgrabna nie za duża nie za mała i można z nią wiele rzeczy ćwiczyć :D Ja bym chciała Dexa kilku fajnych rzeczy nauczyć, ale na razie bawimy sie w bycie miejskim okrzesanym psem z dobrymi manierami :D A do oddania jest Mr Lejek, szczyl identyczny jak Miczkens... nie chcesz kolejnego? :P -
Arianna szlachcianka i Drago płetwonurek :)
Baski_Kropka replied to Bejti's topic in Owczarek niemiecki
Piękne są <3 Chociaż nie jestem największym fanem ONków przyznam to szczerze :P Ale marze o białym owczarku szwajcarskim, i jeśli kiedyś zdecydujemy się na kolejnego psa, to będzie to właśnie ta rasa :D A w ogóle ten twój Dragulec jest pięknie umaszczony :D A Aria ma mega długie łapy :D -
Ale masz wystrzałową suke :D haha jak sprężynka <3 My w temacie weta jesteśmy na razie na etapie lubienia :P tylko ważenie oglądanie mizianie i smaaaaaczki mnóstwo smaczków w gabinecie :D Ale szczepień jeszcze nei było, ale badania krwi przed nami, bo chce go przebadać i prześwietlić przed rozpoczęciem sezonu na dogtrekkingi :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Szpinak jadłam pyszny u brata, z pieczarkami i mielonym mięchem chyba cielęciną ale nie wiem do końca oczywiście czosnek i z białkiem z jajka... pyszne było do tego makaron pene, ale w domu już nie potrafiłam zrobić takiego pysznego :( Kupiłam jakiś inny szpinak i zajeżdżał mi szlamem :P -
[quote name='rashelek']No to ładnie, pewnie tak do 30kg będziecie chcieli dobić? Z BARFem to nie pomogę, bo nie znam się zupełnie na tym, kiedyś cośtam czytałam, ale mnie przerosło ;) Torek Agi ponoć fajnie można zrobić samemu, na pewno na necie znajdziesz instrukcje jak i z czego :) Aj no z psim spacerem to też w sumie bym się wybrała, ale nie wiem jakby to zrobić żeby się zgadać w końcu ;)[/QUOTE] Jeśli Mikrus nie lubi jeździć daleko tramwajem czy pociągiem, to my możemy wyjść po Was na PKS na przykłąd, kawałek drogi od nazych łączek, ale jemu się takie wicyeczki przydadzą. Ale to już od was zależy. 16 lutego mamy wolne, luby już jest, mogli byśmy też gdzieś podjechać, ale M. pewnie bedzie chciał odpoczywać w domu po delegacji a nei sie włóczyć :P Spoko w końcu się jakoś zgadamy :P Taki tor agi można nawet kupić jakiś podstawowy nieduży... ale samemu też faktycznie można fajny zrobić. Na razie zacznę od zabawy z hula hop i przechodzeniem przez niego :) A jak luby wróci to będę go molestowała, żeby myślał i konstruował :D A mam jeszcze pytanie, bo chciała bym w ramach socjalizacji iść na szkolenie, wiadomo tam trochę psów i ludzi no i ktoś by nad nami czuwał, chociaż i tak nam świetnie idzie :P Na razie pojawiła się kolejna rzecz, nad którą chciałą bym zapanować, mianowicie szczekanie, szczeka jak coś mu nia pasi na podwurku i obwrzeszczał dzisiaj sąsiada który przyszedł zapłacić do nas za neta... zaprowadziłam go na miejsce, ale oczywiście gadzina wróciła za mną, tylko już bez szczekania. Przed chwilą oburczał okno bo były hałasy... a mnie się to nie podoba, więc idę szperać na forum jak z tym podziałać. Bo jednak jak jestem w domu, to wole żeby on nie decydował o takich sprawach jak wpuszczanie gości itp ^^ Musze mu to zachowanie czymś zastąpić. Na razie zmieniamy taktykę wychodzenia z domu i generalnie wprowadzamy komendę zwalniającą z siadu itp bo się rozbestwił coś ostatnio :P Wracając do pytania które chciałam zadać :D Słyszałyście albo korzystałyście z jakiegoś ośrodka/szkółki? Coś poleciacie? Bo mnie z opisów na razie przypadło tylko podaj łąpę czy jakoś tak w Czewie oczywiście :) [quote name='magdabroy']Barf jest straszny tylko na początku, potem idzie z górki ;)[/QUOTE] A stosujecie BARF? Ja się nie boje że trudno jest tak karmić. Czytałam ostatnio bardzo interesujący artykuł na temat wpływy na zdrowie i zachowanie psa, oraz opisane tam było w jaki sposób pies trawi jedzenie itp... i stąd moje rozkminki :) Mówiono tam o tym jak na układ trawienny i ph żołądka wpływa sucha karma, a jak BARF i zainteresowałam się tematem :) Generalnie, przyznać muszę, że Dex mnie zaskakuje, jeszcze go nie potrafię w każdej sytuacji odczytać, ale jest coraz lepiej. Dzisiaj poznaliśmy teriera :) Znałam już tego psa i tego Pana bo z Baskim się lubił a dzisiaj hmm...Dex generalnie ma taką tendencję, że podchodzi do psa ze sterczącym ogonem i nieco uniesioną głową, przy czym trochę się oblizuje i mlacka, podchodzi łuczkiem powolutku... fakt mlackanie łuczek i powolutku OK, ale zadarty ogon i podniesiona głowa to juz chyba troche mniej... Wracając do teriera, przy pierwszym niuchanku czułam wibracje na smyczy więc odwołałam go i poszliśmy dalej, ale potem potkaliśmy się znowu, było już bez burczenia i nawet ogony merdały ;) Na razie mamy o tyle szczęście, że spotykamy same dobrze nastawione psy... żaden nie rzuca się do gardła (poza sznaucerem sąsiadów) Cóż... chwale go za każde pozytywne zachowanie przy psie i względem psów i ludzi :) oczywiście nie smaczkami a słownie i miziankiem, bo jedzenie wiadomo jakie wyzwala emocje :P Musze wrócić do książki sygnały uspokajające, bo Baski jednak wysyłał inne i w inny sposób się komunikował ze światem :)
-
[quote name='magdabroy']Piękny jest :loveu:[/QUOTE] piekny ale lobuz z niego :D dzisiaj spotkaliśmy znowu sarnine :/ czasami dalo sie dotrzec do jego podświadomości i kontaktował a czasami masakra :P [quote name='rashelek']Bardzo mi się podoba ten Twój pieseł :loveu: Uroczy jest i tą figurkę ma cudowną :D[/QUOTE] ojj figurkę to on ma atletyczna :D i wazy juz 25 kg czyli przybrał juz u nas prawie 1 kg :D bardzo intensywnie zastanawiam sie nad zmiana diety na BARF... Ale jeszcze sie nie zabrałam porzadnie do lektury żeby poszukac co jak gdzie i za ile :) a w ogóle to będziemy sobie chyba konstruować jakiś mały tor agi. Ale tutaj tez ciezko rozmyślam nad tym jak to rozwiazac :P wczoraj bawiliśmy sie pilka na sznurku :D:D:D tzn bardziej sznurkiem niż pilka, ale są postępy malutkie. <3 Chcemy na psi spaceeeeer!!!!!!! :D
-
Forda Probe polecam sesesese ]:->
-
Arianna szlachcianka i Drago płetwonurek :)
Baski_Kropka replied to Bejti's topic in Owczarek niemiecki
Teraz ma zdjęciach widzę między nimi różnicę :D Bo wcześniej się zastanawiałam, ale jednak Chłopak to chłopak,ma troszkę więcej ciałka tu i tam :) Nie mogę na was patrzeć bo przytargam jeszcze jednego psa do domu :P -
Raaaaaaany <3 Jakie wy jesteście zdolne i śliczne <3 Ja muszę do was na lekcje z Dexem przyjść <3 Ale fajniaście... ja też tak chce!
-
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
Baski_Kropka replied to rashelek's topic in Galeria
Cekin nie był zainteresowany zabawkami? Czy konkretnie piłkami? Pytam bo jak już pewnie 1000 razy pisałam Dex też nie tzn ciężko go nakręcić, zabawą jest jedynie przeciąganie się i trzeba go odpowiednio nakręcić i codziennie wieczorem robie sesyjki i przerywam kiedy jeszcze jest nakręcony żeby czuł nie dosyt :) Nie mogę się napatrzeć na te wasze psiska, takie radosne uśmiechnięte wybiegane, spuszczone z linek... żyć nie umierać, po prostu marzenie :D -
Jutro będzie brudne futro! Tyle mi sie tych owczarkowych galerii namnożyło (aż trzy :P :P :P ) że mi się wątki kićkają :P :D Cieszcie sie, że wasze psiaki albo przynajmniej część z nich da sobie umyć podwozie.. u nas pies zaczyna lewitować i sufitem by wylewitował gdyby mógł :D
-
Namierzamy... [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/203/gdlr.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/36/c95a.jpg[/IMG] Saren nie ma to lecimy dalej :) [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/571/e3aj.jpg[/IMG]
-
Tak pięknie jest, że nie mogę sie nazachwycać :P [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/197/xqfy.jpg[/IMG] Niech mi ktoś powie, że to nie wygląda uroczo ^^ Kiepskie fotki bo telefonem ale zawsze to coś :D [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/30/dh4o.jpg[/IMG] Bajeczny płotek :D [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/37/n1ts.jpg[/IMG] A oto czarnuch i jego "inteligentny" wyraz pyska ;P Zawsze się z niego nabijam, bo on jest mądry i szybko łapie...ale jest takim głuptokiem roztrzepańcem :P [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/703/71pb.jpg[/IMG] Kurcze zawsze łapie jakieś dziwne perspektywy... [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/850/05uh.jpg[/IMG] Dupcia go przerosła ^^ [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/196/4i76.jpg[/IMG]
-
Wiecie co!? Oglądam właśnie UWAGE, masakra jakaś..nie wiem gdzie to jakieś "prywatne przytulisko" staruszka kiedys pewnie z dobrym sercem teraz zniedołężniała zdziwaczała..ahh masakra najbiedniejsze w tym zwierzęta :( Serce mi się kraje, je*** system Polski ułomny do cholery... nikt z tym nic nie potrafi zrobić, do jasnej cholery, co musi się stać jeśli nie to cierpienie zwierząt i to w takich ilościach? Tragedia? Musi zginąć ta kobieta pod kłami psów żeby ktoś się zainteresował? :/ Jak patrze na tych opasłych dupków na stołkach w urzędach to rzygać mi się chce! [quote name='Molowe']Ale miałaś cudowną niespodziankę to kochane,że chciało mu się przyjechać :loveu: fajnie,że za niedługo wraca :lol:[/QUOTE] Ja się już nie potrafię doczekać! SMutno tak samej, nie dość, że w mieszkaniu sama to jeszcze w Czestochowie nie mamy znajomych za bardzo...tylko z pracy, ale wiadomo jak to znajomości w pracy :P [quote name='Yoana']Ale będą walentynki ;) Fajnie, że chciało się Tz -towi chcieć- i za to się ich kocha- mój tez mi robił takie niespodzianki :loveu: Czekam na zdjęcia Czarnuszka :lol:[/QUOTE] Oj ja to go straaaaaaaaaaaaaaasznie kocham! :D A zdjęcia zaraz będą :D [quote name='rashelek']Cudownie, że tak do Ciebie przyjechał :loveu::loveu::loveu: No i na Walentynki idealny prezent to będzie :D Czekam na fotki z wypadu w takim razie! A z tym dogtrekkingiem to muszę poczytać co i jak, te miejscowości to w ogóle gdzieś w pobliżu Czewy są? :lol:[/QUOTE] Dogtrekkingi to są różnie. Koszęcin jest bliziutko przecież rzut beretem pod Czewą, Jerzmanowice pod Krakowem, a edycje dogtrekkingu są różnie, w Wiśle, Brennej, Pawełkach, Złotym Stoku itp ;PAle impreza niezapomniana i w ogóle super inicjatywa :D
-
[quote name='Molowe']co tam u Was słychać? :lol:[/QUOTE] Hejo! Ojju u nas duuuzo slychac dla tego sie nie odzywałam :D mój a TZ zrobil nam niespodzianke! W sobotę o 1.30 w nocy zadzwonił i mówi ze mam mu drzwi otworzyć bo nie chce dzwonic na domofon żeby pies nie szczekał... Chwila minęła zanim do mnie dotarło i otwarłam te drzwi :D wiec mielismy 1 dzien dla siebie :D:D:D:D:D chyba mnie kocha skoro tyle km przejechał dla jednego wspolnego dnia :P a siedzi w Niemczach, jeszcze dwa tygodnie :( ale będę miala piekny prezent na walentynki, bo w walentynki wraca do domu akurat :D Ale do rzeczy, skorzystaliśmy z cudownej sobotniej pogody i wspolnego dnia i pojechalismy na pierwszy wyjazdowy spacer do lasu pod Olsztynem :D mam jakieś fotki i filmik wiec wrzucę po pracy, jak tylko wrócę, mam tez zdjecia i filmiki z dzisiejszego spaceru :D A mam pytanie, czy ktoś planuje sie wybrać na dogtrekking? Pierwszy planowany jest na 26 kwietnie, miejscowość jeszcze nie podana, ale po cichu myślę, ze moze to byc Koszęcin lub Jerzmanowice ale kto wie... Ma byc jakas nowość :D Gdyby ktoś mial ochotę śledzić co gdzie i jak to [url]www.dogtrekking.com.pl[/url] :) Z góry przepraszam za pelno byków które pewnie popełniłam piszac tego posta ale telefon doprowadza mnie do szalu :P
-
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
Baski_Kropka replied to rashelek's topic in Galeria
Ooooj pogoda w sobotę i dzisiaj to nas dopieszcza! Super fotki energetyczne :D i jaka roznica tam snieg a tu trawka :D iii chyba poraz pierwszy na telefonie udaje mi sie cos w waszej galerii napisać :D bo zawsze wyskakiwał błąd :/:P -
Wy tu pitu pitu o kawie, a ja bym chciala sie przywitać i fotki nowe zobaczyć :P
-
Próbowałam mopa... nawet się zainteresował :P
-
Hmm... wypranej bielizny nigdy nie zabiera, on tylko znoszone skarpetki i inne rzeczy nami pachnące, już mu trochę przeszło ściąganie rzeczy z szafek, ale kapcie skarpetki to dalej lubi :P Nie będę opisywała ich właściwości po całym dniu pracy w butach, ale widocznie lepiej się śpi haha :P
-
Baski póki mieszkałam z rodzicami też żebrał. Jak się wyprowadziłam "na swoje" to nauczyliśmy go grzecznie czekać na legowisku. Nigdy na nikogo nie skakał i nie rozdawał całusów, ale śpiewał arie kiedy wracałam do domu :D To co powiedziałam było święte, no i wiedział, że na kanapę wolno tylko jak go zaproszę (podczas gdy nas nie było to inna sprawa :P) Z Dexem jest inaczej, ale coraz fajniejszy jest, chociaż aktualnie kicha wiec chyba go przeziębienie bierze... :/