-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baski_Kropka
-
Oj mój ma wszystko czarne podniebienie dziąsła fafle... jedynie jęzor różowy :P W sumie jak by nie spojrzeć, to wszystkie moje psy miały czarne mordy od środka.. nawet kot był w czarne plamy :O
-
Mnie też, póki go nie rozorał :P Popsuł go po prostu :P Pieron jeden. Ale znalazłam te Barkerville w rewelacyjnej cenie więc zamawiam rozmiar mniejszy :D
-
[quote name='Majkowska']Kurcze, u mnie takiej zgody z dzieciem by nie było... My odkąd mamy dziecko oduczyliśmy Waldka szczekać całkowicie. Właściwie on sam się oduczył, bo co się uruchamia to go uciszamy. Szczególnie że lubiał szczekać w nocy - mamy dwóch sąsiadów którzy żyją nocnym życiem i często gęsto urządzają burdy tuż pod naszymi drzwiami. To samo na wsi - u sąsiada były dwa non stop ujadające pieski , które szczekają na wszystko, co sie odezwały to Wald leciał. Teraz przepuszcza ludzi od bramy i nie zawsze szczeka (no chyba że podejdą) ale za to od lasu jedzie pełną gębą. Jak jeździłam na wieś do wujka tż to tam z kolei mają zwyczaj włazić do domu bez niczego. Nieraz jakiś podpity chłop otworzył sobie drzwi z wrzaskiem "Jaaaasiek, jesteś?!!!" na co Wald uświadomił go że się puka ;) Kilka razy też skoczył na łeb na szyję do piwnicy skąd kogoś przegonił - do piwnicy wchodzi sie przez non stop otwartą stajnię, ktoś ewidentnie na tym korzysta i pożycza to i owo...[/QUOTE] U nas też teoretycznie nie ma zgody z dziecmi, bo on tamtych dzieciaków unikał. Ale jak zastosowałam odpowiedniego motywatora a i dzieco było mega zmotywowane, żeby się z pieskiem zaprzyjaźnić to był strzał w 10! ;) Dexa sie nie da oduczyć, chyba bym musiała obrożę antyszczekową zastosować :P [quote name='magdabroy']Tora w domu nie szczeka ;) Za to u teściów, morda jej się nie zamyka :evil_lol:[/QUOTE] Haaa...Dex poszczekuje na odgłosy.... pilnuje swego :P Nic jade teraz zwrócić kaganiec i wymienić na mniejszy bo kupiłam Baskervilla i sie okazało, ze za duży o rozmiar :P
-
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
Baski_Kropka replied to rashelek's topic in Galeria
Dokładnei Marta, takich trzech jak was dwoje to nie ma ani jednego! :D Dziewczyny nasze ulubione :D haha Lubie oglądać takie dogomaniackie filmiki, bo to daje mi motywacji do pracy :D Az mam pokusę, abyś troszkę nas jutro nakręciła :P Chociaż my to dalej pracujemy nad skupieniem i kontaktem:P Filmik jest superaśny :D Miczkens jest wymiataczem :D -
Ale ma mięsista dupkę <3
-
Tengusia - kiedyś ona pomagała dzisiaj sama potrzebuje pomocy
Baski_Kropka replied to Alicja's topic in Organizacje
No to super, że usiadłaś!! :D A masz kogoś kto Ci poprowadzi hipo? -
Ja bym twardo też obstawiała, żeby zdiagnozować to obrazowo a nie faszerować psa zastrzykami nie wiedząc na co...
-
OoO dwa kanapowce pospolite :D
-
Haszczakowo-staffikowa galeria, czyli Dora i gościnnie Lara
Baski_Kropka replied to Aleksa.'s topic in Galeria
Matura to bzdura! Nie stresujcie się :D Zdacie... -
Naklejka, nooo nieeee nas dzisiaj nie uświadczysz :) Mój pies miał tyle wrażeń, że odsypia. Aż mi go szkoda troche, bo miały to być fajne wakacje, a pies się nastresował... w rezultacie jedynym plusem były fajne spacery i zabawa i żarcie z babcią w kuchni... Przestał jeść karmę i musze kombinować co by mu tam dodać, żeby zeżarł, bo schudł mi znowu :/
-
Ja planowałam z Dexem iść na IPO, ale zrezygnowałam. Jednak uważam, że pies powinien być stabilny i w jakiś sposób przewidywalny.... bo niby to sportowa obrona... ale jak by coś psu w życiu codziennym się przełożyło to był by kłopot ;P
-
Arianna szlachcianka i Drago płetwonurek :)
Baski_Kropka replied to Bejti's topic in Owczarek niemiecki
Eeej ale kozacka zabawka :D u nas w TKMaxie takich nie ma :P -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Baski_Kropka replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Dzisiaj jest już jutrem... gdzie fotki i filmiki!? :mad: -
Dzień doberek :D Ja nadrabianzaległości ale coś nie potrafie ich nadrobić na dogo :P
-
Ja sprzątam woreczkiem :P Kiedyś jak opiekowałam się psami w hodowli kenelowej, to mieli takie sprytne urządzonko do zbierania gówienek :D
-
nie uspokaja gaz w kieszeni :P Mam Animal Stop, i jakoś tak obserwuje baczniepsy przy spotkaniu czy CSują, jak się Dex zachowuje i jakoś lżej mi na duszy że gdyby mu się pies rzucił go gardła a opiekuna by nie miał to jakoś się obronimy. U nas generalnie wkurzające jest to, że Dex ma straszną potrzebę podejścia do każdego psa :/ Z drugiej strony z początku mu na to pozwalałam i sowicie go nagradzałam za poprawne kontakty i to pewnie dla tego sama sobie naszkodziłam poniekąd :P Ale musze go testować, bo w schronie powiedziano mi, że z psami to on się na pewno nie dogada... :P A to nie prawda :D
-
Dmuchawce też są super :D I tez można zrobić psu super zdjęcia :D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
A oglądałaś kagańce Baskerville? Są na prawdę świetne. Kupiłam Dexowi, ale oczywiście za duży i muszę wymienić na mniejszy :P -
Ja się ostatnio dowiedziałam, że mam mieszankę wilka, i że powinnam uśpić albo oddać do ogrodu zoologicznego :P Na wsi to było... tyle sie tam wilków naoglądali, pewnie widzieli tyle co świnia nieba :P A jak sobie ziewnie czy ziaje przy publice, to się odzywają, że kły ma wielkie, patrzy spod łba i czy się nie bałam ze schroniska takiego bydlaka wziąć że przecież nas kiedyś pozagryza :P Jestem pewna, że jego lęk + nieumiejętne prowadzenie takiego psa w końcu doprowadziło by do agresji, ale to jest tak kochany przylepny przytulaśny piesniunio, że oh i ah... a że do obcych się nie mizdrzy to już inna kwestia :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Kierowca albo rolnik :P toż to prawie mały traktor :P -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
A my już po wakacjach!! Gnijemy w domu z Dexem :) Bratanek mój, polubił nocnik, nakładka na kibelek nei zbyt mu pasuje... chyba że kupe.. noo to już zrobi do kibelka, ale siku tylko nocnik na razie :) -
Nieeee ma szans.. ja dopiero jutro wracam ze wsi.. jestem wykończona tym urlopem i przeżarta jak świnia! :/ Masakra... a człowiek wypocząć przyjechał :P
-
O mnie gimbaza ostatnio w pociągu powiedziała "oo patrzcie jakiego BABECZKA(!) ma fajnego psa" Masakra, a potem mi paniowali... Arniczka moja droga NIE DA SIĘ NIE KOCHAĆ!! Jest przesłodziak!! <3 Musze się z nim koniecznie jeszcze spotkać :D
-
A co Luncias ma problem z grupą ludzi i miastem? My też nad tym jeszcze pracujemy. Zazdroszczę, że możesz puścić ją tam gdzie jest trop zwierzyny... u nas w momencie Dex podejmuje trop i leci gdzie go nos zawiedzie :) Ale psiura widać, że mega zadowolona :D
-
[quote name='Majkowska']Trixie są takie - guma miękka, pachnie wanilią, całkiem spoko lata, szarpać się można. U Waldka na wątku nieraz go pokazywałam. Fajny jest :)[/QUOTE] Musze posprawdzać te dyski :) [quote name='rashelek']Mika nie umie łapać dysku, a jak ma do wyboru frisbacza a waniliową piłkę to nawet za nim nie biegnie :evil_lol: Co do kotów, to z Miczkensem jest to samo - jak kocur nie ucieka to podejdzie, obwącha i obszczeka (na zasadzie "czego nie biegniesz gupi ciulu?"), ale jak zaczyna uciekać to mu nie odpuści już, musi go wgonić na drzewo czy pod samochód ;)[/QUOTE] Dex się boi podskoczyć kotom :P Ale jak w trawie wyczuje kota, to jakiś trybik ku przeskakuje i szuka go jak dziki osioł... Ja juz nie wiem co mam o tym kundlu myśleć :P [quote name='Victoria']hejoo my tu po raz pierwszy, zapisuję Was sobie i będę wpadać :D[/QUOTE] Witamy zapraszamy, rozgośćcie się :D [quote name='Ty$ka']No wiecie, zasada często brzmi "Nie chodzi o to, by zajączka złapać, ale by go gonić". Mój choć generalnie nauczony samokontroli to bywałokrutny wobec swoich kotów: prowokuje je do ucieczki. I wtedy je pasie, podgryza nawet im tyły ( :lol: ) lub wspomaga się szczekaniem. Jak one się zatrzymują - on też. Na szczęście odwołuje się od kotów bez grymaszenia, a i kierowanie nim to rarytas. Dlatego nieraz perfidnie go wykorzystywałam (teraz już w sumie nie muszę) do zaganiania kotów... do domu :lol: Jakoś intucyjnie to wszystko nam wyszło, bo ja na pasieniu się nie znam, choć nawet nie wiecie jak chciałabym...[/QUOTE] Ja jestem pewna, że mój jak pogoni w polu to i złapie... On ma rozdwojeniejaźni, z jednej strony jest pacyfistą a z druiej hannibalem lecterem :P [quote name='Onomato-Peja']To dobrze! Owczarek MUSI mieć temperament. :evil_lol:[/QUOTE] Mój owczar dzisiaj przejawił zdolności terapeutyczno pedagogiczne :) [quote name='Majkowska']Mój naszych kotów nie rusza, wręcz się ich boi bo to koty ruszają jego, ale jak sobie jakiś kotek wyskoczy i gna przez ulicę to czemu nie urządzić sobie galopady? Choć i tak się opanowywuje, to samo z sarnami - dawno nie pogonił aż zastanawiam się czy on ich nie widzi czy na prawdę coś mu weszło do łba że się delikwentek nie goni...[/QUOTE] Dex tych wsiowych "naszych: to się boi i nie boi. Jest bardzo ciekawski :) Ale wiecie co? :D Mój pies jest geniuszem :D dosłownie po 4 powtórzeniach nauczyłam go opierać łapy na mojej ręce :D Musze mu to utrwalić teraz i nauczyć chować głowę między te łapy :P A potem dodatkowo wykorzystałam chęci Hubcia bardzo chętnego na dokarmianie pieseła i wykrzesałam z Dexa zdolności terapeutyczno - pedagogiczne. Dzieciaczek ma niespełna 4lata i troche nadpobudliwy jest i rozpieszczony, jak wiadomo pies rządzi się swoimi prawami i bylejakości nei przyjmuje. Hubek super słuchał co i jak należy pokazać pieskowi, żeby dał mu łapkę albo się położył lub czołgał i się chłopaki razem świetnie bawiły :) Hubek musiał trochę opanować owsiki i słuchać, a Dex miał możliwość wzmocnienia pozytywnych skojarzeń z dzieciaczkami... na czym bardzo mi zależy. Dzieci są jednak wdzieczne, chcą się uczyć i słuchają nawet te bardzo niegrzeczne da się czymś zainteresować....z dorosłymi jest kłopot :P Dex na wakacjach ma możliwość utrwalić sobie bardzo paskudną cechę.... szczekania i warczenia :/ Jak się tylko ktoś czai za drzwiami to burczy, albo ktoś puka uchyla drzwi i zamyka bo się odzywa pies.... Wiecie jaką ona ma tu pożywkę? Warczy i szczeka na drzwi... i to niestety dorośli są nie do nauczenia, żeby tak nie robić... wchodzą od razu albo niech nawet za klamkę nie łapią:/ Dużo tutaj ludzi i to jednak dla Dexa zbyt wiele... chociaż daje jakoś radę :P Jest jak jest, ale psa i tak mam genialnego :D 4 razy go naprowadziłam i za 5 razem już sam się oparł łapami o moje nastawione przedramie... potem za każdym razem to już robił.. no mistrz <3