lania
Members-
Posts
178 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lania
-
Ewuniu wiem że to jest daleko i nawet bardzo daleko i przepraszam za śmiałośc ale jeżeli by ci się udało zebrać parę rzeczy ( wiem że adopcja jest trochę mało prawdopodobna a przetarcie pieska przez granicę jest niebotycznie drogie, zależy też od kraju ) materiały opatrunkowe wszelkiego rodzaju, gumowe rękawice, żyletki normalne, strzykawki i igły, środki na odrobaczenie i odpchlenie oraz na odkażenie bud, woda utleniona, oraz środek na zasuszenie ran, mam nadzieję że przesłanie tych rzeczy nie będzie problemem a mieszkańcy twojego miasta może w ten sposób pomogą naszemu schronisku. Jeżeli będzie jakiś problem to coś wymyślimy, ale narazie można sprubować tym sposobem. I mam prośbę do naszych dogomaniaków i nie tylko o te same rzeczy jakie napisałam Ewie bo pieniądze się rozsypią i nie wiadomo gdzie pujdą a to co potrzebne złóżyjemy I przede wszystkim dziękuję za wasze starania obojętnie jaki wynik jest osiągnięty.
-
[quote name='malawaszka']kurczaki no - a nie dałoby się wyjąć go z boksu? nie widać nic :placz: nie mogę dalej się zdecydować czy to sznaucer - więc pewnie mix sznaucera albo co bo jak jest sznaucer to jakoś od razu wiadomo - cholercia nie wiem, ale i tak jest cudny :loveu: poogłaszam chłopaka - a kastrowany?[/quote] Nie kastrowany, psy kastrujemy na życzenie klienta
-
[quote name='Linka']nikt go nie weźmie jak będziecie mówić, że namiętnie niszczy.. wygląda na bardzo zestresowanego w tym stadzie psów.. może to dlatego? :roll: Przecież każdemu warto dać szanse, a jamnik nie jest psem którego można trzymać w kojcu![/quote] Linka a jak myślisz czy schron nie daje szansy każdemu psu a są z różnymi charakterami i w różnym wieku byle nie gryzły ludzi, gdyby tak nie było to przepełnione schroniska poszły by w niepamięć i nie było by problemu. A potencjalnemu właścicielowi powinno się powiedzieć jakie są plusy i ninusy jego przyszłego podopiecznego. Opowiem wam jedną historię w zeszłym roku przywieźli wystraszoną terierkę,nawet sami nie mogliśmy jej złapać, po jakimś czasie przyzwyczaiła się, ale nadal nie było można jej porządnie pogłaskać. Poszła do domu,ale po miesiącu zwrócili bo nie mogli dać sobie rady. Aż szczęście do niej się uśmiechnęło, przyjechało małżeństwo i nie ukrywaliśmy jaka jest i czy dadzą sobie radę, odp." pewnie że tak, wystarczy dużo cierpliwości i miłości" nie wróciła, było to trzy mieśiące temu. Może i do jamnika trafi się igła w stogu siana.
-
[quote name='Isadora7'][B]Jak to jak na jamnika przepiekny?[/B] One zawsze są piekne. Ten taki 80% ale fajny sporo ma z szorściaka. Poza tym niszczeniem to co jest z nim jeszcze nie tak, czyżby nie umiał załatwiać sie w domu? Czy tylko problem w tym niszczeniu? No i skąd wiadomo że niszczy? Bo dość często ludzie poza alergią podają to jako powód oddania psa. A potem sie okazuje, że psiak grzeczny. Na ile lat oceniony? Pytam bo chce mu allegro zrobić ale musze znac odpowiedzi (no i dane kontaktowe)[/quote] Potrzeby fizjologiczne można nauczyć każdego psa a nawyki nauczone od szczeniaka raczej trudno oduczyć, skąd wiem że niszczy, ponieważ w schronie jest już jakiś czas a po za tym jest naprawdę fajny. Był klient na niego jak się dowiedział że jest taki łobuz to stwierdził że pójdzie do boxsu, mieliśmy dać czy go okłamać a po tygodniu wróciłby do schronu, nie na tym polega adopcja, dać byle się pozbyć. Dlatego dom z ogródkiem byłby najbardziej wskazany. Kapsel nie został oddany lecz znaleziony i nachodzi pytanie dlaczego nikt go nie szuka? Jego wiek szacowany jest na rok do dwóch lat.
-
(Swarzędz) kolejna ASTKA! mała pilnie szuka domu! :(
lania replied to Linka's topic in Już w nowym domu
Wybaczcie że to powiem ale jeżeli ktoś będzie chciał tak naprawdę pieska, przede wszystkim pieska takiej rasy to wizyty przedadopcyjne nie będą przeszkodą, pies to następny członek rodziny a nie na pokaz -
Niestety sunia jest starsza ma od 8-10 lat i chyba ma początki dysplazji, nie wiem nie jestem lekarzem a co do charakteru jest bardzo spokojna i dominująca przy jedzeniu. Cóż może wiek i tylne łapy przekreślają jej adopcję ale warto spróbować Odezwał się facet od bernardyna, był na wyjeździe i nie mógł się z kontaktować, nadal go chce, umówiłam się z nim że poda termin odbioru i ja z nim pojadę, zawsze człowiek pewniejszy że się nic nie stanie
-
[quote name='malawaszka']no i tak mi się właśnie wydawało czy ta sunia jest wysterylizowana? wg mnie to czarny terier rosyjski, ale przydały by się zdjęcia mordki bo tak z góry to średnio widać - na briarda to ona ma zbyt pokręconą sierść[/quote] jak by się obcięło to będzie terier rosyjski, co do suni to jest wysterylizowana a co do śierści to miała obciętą bo przyszła taka skołtuniona że aż żal było patrzeć ma nadwagę i z tym się wiążą kłopoty z tylnymi nogami przydałby się właściciel, który by ją odchudził
-
[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/ja/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-3.jpg[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/ja/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-4.jpg[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/ja/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-5.jpg[/IMG][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1826/saba.jpg[/IMG] cześć mam na imię Saba przyjechałam do schroniska z siostrą i synkiem i jest mi bardzo smutni bo oni już są przytulani przez nowych właścicieli a ja nadal czekam. Chciałabym aby zabrała mnie rodzina z dziećmi, ponieważ bardzo je kocham [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5770/dsc00019b.jpg[/IMG] Hej pamiętacie mnie ja już wcześniej byłem pokazywany mam na imię Ares i uwielbiam towarzystwo ludzi [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4232/dsc00022laj.jpg[/IMG] Jestem bardzo sympatyczną sunią przyjechałam do schroniska w zeszły roku z dziećmi, pamiętacie te szczenięta z mordką boxserka na zdjęciach, one już mają dom a ja ze względu na nieufność do ludzi jeszcze nie pokazałam się z najlepszej strony
-
Dwa pierwsze zdjęcia to sznaucer a nie briard :p Dwa drugie zdjęcia to suczka i jest bardziej podobna do briarda:p I prośba o zmiane na alegro bo tam są dwa różne psy:p Tam gdzie wystawiłam te zdjęcia raczej linki jest wyjaśnione że to są dwa różne pieski chyba 56 post :p Odp. na pytanie obydwa pieski są w schronisku:p