Hejka mam kłopot...Moja suczka ma cieczki co 8 miesięcy,ostatnia miała w listopadzie zeszłego roku , bylismy z nia na krycie w 11 i 13 dni cieczki... Kłopot w tym ze ona w pierwszy dzień cieczki słabo krwawiła a potem juz nie...Była kryta dwoma psami najpierw jednym a 11 dniu a potem drugim w 13 dniu...Pożniej zrobiła sobie ze tak powiem tygodniowa przerwę i po tygodniu zaczęła krwawić przez jakiś tydzień, pózniej ze sie tak wyraże po 5 dniach od tego krwawienia zaczęła sie zachowywac jak pies czyli zaczęła gwałcić co sie dało...:roll:...I tak przez pare dni miała....W końcu zdecydowaliśmy się z nia znowu pojechac do psa na kolejne krycie to juz było w 14 dniu od tego drugiego krwawienia ...Pies chętny za każdym razem było sczepienie a młodych nie ma niestety bo suka nie jest w ciązy...Ona będzie miec 3 lata w marcu i wtedy była pierwszy raz kryta i nie wiem co sie stało z jej cieczka bo przedtem takich nie miała...Zreszta ma je mniej więcej co 7-8 miesięcy...Załamka trzy razy na kryciu i nawet dwa psy ja kryły i nic...Co o tym sądzicie mieliście taki przypadek kiedykolwiek?