Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. I miejmy nadzieję ,że sprytne strachulce nie wyskoczą po drodze z auta a wrażenia...Niech już dojadą do celu .:razz: Wszyscy -bezpiecznie i szczęsliwie.
  2. Samo już pisanie tu na tym wątku też ma swoj sens,choćby by po to by podzielić się swoim żalem,rozgoryczeniem a zawsze ktoś doda otuchy i podtrzyma na duchu. A to jest b.potrzebne i ważne.Tym wiecej mam uznania dla Doroty,iż potrafi podołać jakoś jednak wielu trudnym swoim osobistym sprawom i znależć jeszcze sily ,czas i zdrowie ,by zajmowac się intensywnie także chorym ,bezbronnym kotem Merlinem ,wymagajacym aż tylu starań i umiejetnego podejscia ,jak to bywa w przypadku kotow a szczegolnie ,gdy chodzi o ich leczenie ,co nie jest w praktyce takie proste i latwe.Psy jednak trochę latwiej jest leczyć /zabiegi,zastrzyki itd./ ,niz koty.
  3. Na pewno doznala ostatnio a może wcześniej tez dużo krzywdy ze strony tak ludzi ,jak i może psów także.Może ludzie albo psy zabily pozostale maluchy i widziala,slyszala ,jak ginęly te szczeniaczki i teraz tak agresywnie broni dostępu do siebie i jedynego ocalalego szczeniaczka ...:shake::shake:
  4. Magenka, a może zacznij z drugiej strony -powiedz, zapytaj , czy za takiego średniego psa wystarczy max.220-250 zl ,bo wiecej nie damy rady uzbierac ?? Jesli pani nie jest wyrachowana i ma dobre serce to moze zgodzi się na taką propozycje? Wiadomo ,jak trudno nieraz uzbierać te kwoty na dt i hoteliki.Nawet te 50 zl/mc mniej to już sporo.Skromny grosik dorzucę biedakowi Filipkowi na taki niedrogi,zaufany dt,choć te 10zl/mc do konca roku.A potem ,jak dam radę takze. Biedaka trzeba zabierac jak najpredzej a tu nie ma gdzie.
  5. Oby te dwa strachulce dojechaly w koncu do biafry a tam potem nie podkopywaly się w panice pod scianami ,drzwiami ,czy nie chcialy wyskoczyć oknem -;)bo to nie jest chyba domek ? A nawet jak domek,to też ..Pewnie początki nie będą latwe ,ale nie się ucza straszki żyć z ludzmi ..:razz:
  6. [quote name='MARCHEWA']Jest dom z Warszawy zainteresowany Kacprem,państwo zastanawiają się,a nam pozostało czekać na decyzję.W tym domu są dwie nowofunladki,młody basset i 15-letnia suczka z lasu. Panstwo ci chcieli wiedzieć dużo rzeczy na temat Kacpra na które nie byłam w stanie im odpowiedzieć np.czy zachowuje czystość w domu,jak zachowuje się podczas burzy,czy niszczy?Powiedziałam im szczerze co wiem o psie,a wiele innych rzeczy wyjdzie dopiero jak z nimi zamieszka i żeby sobie przemyśleli,czy jak wyjdą jakieś problemy np.z czystością czy podołają temu,żeby nie było tak,że będą dzwonić z pretensjami. Na początku bardzo mi się ten domek spodobał,ale po kolejnych pytaniach i oczekiwaniach ze strony tych ludzi trochę opadły mi ręce.Zobaczymy jednak jak to dalej się potoczy...................[/QUOTE] Miejmy nadzieję ,że może akurat ta rodzina zechce dać szansę i miejsce u siebie ,wśrod nich -w swej rodzinie ??? To moglyby być b.dobry nawet dom dla cudnego ,potulnego kudlacza Kacpra :) Zapomnialam ,ze jest wykastrowany . Bardzo ,bardzo bym chciala ,by dobrzy ludzie dlai dom ten statecznemu ,pieknemu kudlaczowi Kacprowi-Kapslowi :) >Szkoda ,że sami nie mamy takich warunkow lokalowych ,tzn.domu z podworkiem,by mieć takiego psa jak Kacprer-inaczej może trafilby do nas,kto wie.Niestety, nie jest to możliwe raczej,jemu trzeba więej wolnosci na dworze ,oraz miejsca w chlodzie latem ,by nie męczyl się w upaly w mieszkaniu slonecznym,jak my teraz. Choć z drugiej strony .lepiej gdy pies żyje w mieszkaniu ,niż siedzi w boksie schronu latami calymi albo cale życie . Czy Ci panstwo wiedzą moze o wątku jaki ma Kacper na dogo ?? Może lektura wątku by pomogla im w decyzji ?? kto wie ?? I to pozytywnej decyzji-oczywiscie !!:p:loveu:
  7. Bylam pewna ,że to wszystko już przerabialaś i znasz od podstaw,to szukanie pomocy i wsparcia oraz uzyskania należytej pomocy finans. i organizacyjnej -w wielu trudnych sprawach ,choćby tego wyższego dodatku na syna ,czy alimentów i w wielu innych sprawach....Dobrze,że potrafisz w duzej mierze sama walczyć o swoje prawa i sprawy o ktorych wspominasz.Może jednak te Fundacje choć w niedużym stopniu mogly Ci jakos zcasem pomóc? Pewnie też to sprawdzalaś...
  8. Zajrzę choć do malutkiej Tusi-Kruszynki ...
  9. Postaram się może raczej na pw kilka zdan napisać ,ale nie mam aż takiej wiedzy i informacji oraz doswiadczenia w tym problemie.A może uzyskasz więcej pomocy w formie porad prawnych,rodzinnych itp. -gdybyś zalożyla osobny wątek w dziale :Pomoc ludziom poświęcony waszym ,osobistym i rodzinnym problemom -jako matka samotnie wychowująca dziecko z autyzmem ? Albo na jakimś fachowym forum rodzinnym także ? Na innym portalu ,poświeconym wychowaniu i leczeniu dzieci z autyzmem ? Nieraz wiele osób zorientowanych w takich sprawach i problemach prawnych pomaga i doradza w różnych problemowych sprawach. Np. na Onecie -w dziale Rodzina/Dziecko itp. może np.[url]http://www.google.pl/search?q=porady%20prawne%20dla%20rodzin%20dzieci%20z%20autyzmem&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&source=hp&channel=np[/url]
  10. Prawda o ratowaniu bezdomnych psów w USA nie jest taka różowa ,jak to pokazują filmy RSPA na Animal Planet. Nawet te zabierane z interwencji przez nich psy musza znalezc w najbliższych tygodniach nowe domy,inaczej zostają usypiane.Bardzo smutne to ,że w bogatym państwie USA nie ma pieniędzy na sterylki i kastracje w takim stopniu by ograniczać systematycznie rozmnażanie psow .Ingrid wie,co pisze. Czy jest juz jakaś opcja innego,tanszego dt dla Nero ,gdyby cudem nie znalazl niedlugo domu ? Jakiś skromny grosik postaram sie dorzucić,tylko 5zl/mc .Może los się usmiechnie i do niego i znajdzie jednak dom ? OBY.
  11. Nikt nie odwiedza Bohuna ,a szkoda ....
  12. W Może w koncu sunie dojadą jutro-pojutrze do Dt ,jak nic nie stanie na przeszkodzie znow... :razz:
  13. Zatem sprawa i problem jest dużo trudniejszy i poważniejszy niż przez chwilę myślalam.Nie chcę pisać o wspolczuciu,ale staram się choc nieco zrozumieć ,jakie to wszystko b.trudne,gdy nie można uzyskać skutecznej pomocy Twemu synowi a leczenie nie daje takich rezultatów ,jakich tacy pacjenci i ich najbliżsi oczekują.Tym bardziej podziwiam ,że mając tak trudne problemy ze zdrowiem syna ,znajdujesz zdrowie,czas i sily by pomagać bezdomnym zwierzętom a do tego jeszcze tak chorym jak Merlin.
  14. [quote name='tusinka22']u malutkiej wszystko dobrze, jest wesoła, uwielbia się bawić, jest już u mamy Kingi, ma kompana do zabawy (wiesza mu się na ogonie i zajęła jego miejsce do spania), bardzo lubi spacery, naśladuje swojego kolegę we wszystkim.[/QUOTE] A nie ma żadnej szansy by Tusinka-Kruszynka zostala w tym domku na zawsze a-jako świetna kumpleka psa w tym domu ??:)
  15. Anetko , gdyby ten dom by wybral sliczego ,przerażonego Filipka to jesli mają lud zie dobre serca i wzruszy ich widok tak przerazonego ,slicznego PONka chyba ,już po strzyżeniu teraz ,to poświecą pewnie te pieniadze i na kastrację Filipka.W końcu adoptując psa także trzeba liczyć się z tym,że trzeba zadbać o jego zdrowie i zdecydować się na niezbędne dla psa zabiegi. /Ta inf.o studentach weterynarii dotyczyla widocznie raczej Olsztyna,gdzie pewnie mają praktyki studenckie albo gdzie indziej.Usunęlam ją,by nie robić zamętu./ [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/14/dsc03285zmniejszaczpl51.jpg[/IMG][IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/103/dsc03289__275111.jpg[/IMG]
  16. [quote name='AnetaR']Widzę, że Bohun teraz na linie wychodzi xD Fajny z niego pies, tylko te jego nerwy :p Babciny pies też gryzł ogon, ale on miał coś z zatokami odbytu - nie czyściły mu się i miał tam ropę (czy coś takiego). Nie wiem czy to może byc to samo?[/QUOTE] Nie wiem ,czy u jakichś psów te zatoki przyodbytowe czyszczą sie same ,ale wiem ,że trzeba usuwać z nich tę wydzielinę /rodzj mazi u weta lub samemu,jesli potrafi ktoś i pies pozwoli.U jamnikow i niskich psów,blizej ziemi zbierających zanieczyszczenia,trzeba czyścić te zatoki częsciej,choć kilka razy w roku. A Bohun obgryzać może ogon z kilku powodów :choroby skory,stresu,pcheł itd.Trzeba by to jakoś ustalić,ale to może wymagać wykonania niezbędnych badań .
  17. Pamiętam każdego dnia o Kacprze-Kapslu i jego misiowatej,potulnej postawie-charakterze oraz smutnych oczach i gnębieniu go przez wrednego kumpla w kojcu. Wytrzymaj misiu jeszcze w tym kojcu i nie daj się gryżć temu psu....:shake:
  18. Dodam tylko ,że ja nie pisalam wcześniej nic o braku zaufania do nowych Dt a konkretnie u Fiory ,tylko nie wiem nic i wczesniej nie zetknęlam się z inf. o Dt u Fiory,nawet nie wiedzialam ,czy i jakie psy u Fiory już byly albo są.Dlatego pytalam ,czy ktoś byl tam już i zna Fiorę oraz jakie warunki DT proponuje,by nie bylo potem żadnych przykrych niespodzianek ,jakie nieraz mialy miejsce na dogo.Nie chcę umniejszać bynajmniej wartości oferty Dt Fiory,ale dobrze wiedzieć,jakie warunkii koszty-gdzie ,co i jak,by mieć rozeznanie na przyszlośc.Pytalam zatem ,gdzie są te Pawlowice ,w ktorej częsci kraju ,bo to jest też istotne,wiadomo.Skromnie mogę tylko jednorazowo coś w sierpniu dorzucić do dt. Wiadomo,jesli ktos oferuje Bezpl.DT a jest solidny i rokuje dobrze ,zawsze trzeba skorzystac,bo ciezko jest uzbierać fundusze na PDT.
  19. [quote name='Isadora7']Myślę, że to niegłupi pomysł tym bardziej że w "parce" jest czarny jamniorek. Może będzie więcej chętnych na takiego.[/QUOTE] No to już mamy 3 jamniorki -w tym ruda sunia 7 letnia . Ech...piekne jamniki a muszą szukac domów ...
  20. I tak piekne erdelki trafily do psiego raju . :loveu: Teraz dopiero chlopaki wiedzą ,jak powinny żyć zadbane i szczęsliwe psy .:p:loveu: Romuś trafil lepiej chyba ,bo ma fajnego ,mądrego kumpla a i warunki domowe i terenowe piękne.Ale drugi erdelek ma tez dobrze ,choc chyba sam jest,jak pamiętam u tych panstwa. Z ciasnego kojca w błocie na piękne trawiaste ogrody i podworka : [IMG]http://i56.tinypic.com/1z30b4g.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3046/p1130931x.jpg[/IMG] Dobrze i tak ,że ci ludzie dali choc to tym porzuconym psom ,inaczej mogly by trafic gdzieś na lancuchy ,głod i poniewierkę ... No i że cioteczki dowiedzialy się o tych erdelkach i mogly im pomóc.
  21. Wiadomo ,każdy ma swoje racje i doświadczenia .Ja sama wolę karmić domowym ,gotowanym jedzeniem .Poprzedni pies i obecny woli domowe jedzenie a suchą karmę i tę z tacek traktuje jak zlo konieczne. Czasem sunia zje nieco np.Puriny, czy lepszej, albo coś z tacki zje,ale to tak awaryjnie raczej ,bo inaczej buntuje sie i woli już kawalek parowki /choć też niezdrowa/ albo np. ryby, czy naleśnika zjesc.Nieduża ,srednia/11kg /sunia nie zje tyle co duży pies ,np.benek ,to i koszty nie są takie duże.A w tycha karmach to różne skladniki często moga być,niekoniecznie to co jest w opisie.Pewnie już cioteczka w dt będzie wiedzieć ,albo poradzi się ,czym karmic szczeniaczka. Kaszy jednak żadnym psom by nie radzila dawać,bo niezdrowo. Jednak niektore schrony karmią kaszą ,bo tania i wydajna ,tylko potem dziwią się,że większość psów ma biegunki. Choć niektore psy domowe tolerują jakoś kaszę,jak nieraz slyszę.Zależy od psa pewnie.
  22. Ja nie decyduję tu o niczym,tylko podpytuję jakby ,czy nie daloby rady obnizyc kosztów /oplaty za pobyt np.tej suni z maluszkiem.A pisząc o rosole mama na mysli wywar z gotowanego mięsa drobiowego,czy wolowiny itp.oraz niektorych jarzyn ,a nie jakieś rosolki z torebki,czy zupki chinskie :razz:.Sam ryz ,czy makaron i warzywa są jednak za gęste ,wiadomo i ciężko potem trawią psy. Trochę wywaru,oczywiscie bez przypraw,wiadomo.Doświadczen z psami na Dt nie mam a i o pracy przy takich psach też nie ,dlatego pisalam nieco z życia wlaściela jednego psa-wlasnego. A można wiedzieć gdzie znajduje się twoje dt ,jesli to nie tajemnica wojskowa ?;) I jeszcze jedno :kasza jest niewskazana dla psów ,fermentuje w żolądku i nie jest dobrze trawiona-o ile wiem. Powoduje często biegunki . Lepiej dodawać do mięska nieco ryżu albo makaronu.A zamiast pietruszki-moczopędnej -lepiej chyba dawać troszkę selera albo wiecej już kalafiorka/nie wzdyma chyba/.Tak mysle i sama daje psu.No i marchewka oraz got.buraczki też,zdrowe.
  23. A to nie wiedzialam ,bo nie zaglądalam tam ostatnio.Taki piękny ,mlody jamniorek pewnie dlugo nie będzie czekał na dom . Zostawię te fot.tu-może akurat ktoś wypatrzy czasem na tmy wątku przypadkiem ?
  24. [quote name='inga.mm']Zgadzam się z Equus. Każdy dt kiedyś był nowym. ja mam dt DOMOWY dla malizn po 7 zł za dzień + dodatki (karma, wet), a i to kora78 podsumowała jako interes. Oczywiście trzeba dobrze przyjrzeć się nowemu domowi, ale nie można skreślać, bo nowy. Może być szansą dla wielu piesków.[/QUOTE] Zgadzam sie ,że każdy kiedyś musi zaczynać ,ale jednak by taki nowy dt byl wizytowany co jakiś czas,by miec wiedzę ,jak wyglada tam opieka i warunki. Co do tych ciotek od pudli ,to dopisalam tam wyżej w swym poscie,że mialam na myśli nie to forum pudli hodowlanych,wystawowych ,tylko oczywiście te pudle do adopcji i cioteczki pomagające im. Fiera ,czy nie za duża ta oplata za niedużą sunię i malutkiego szczeniaczka ?? A może tak 200-250 zl jednak tylko ,co najwyżej ? Taka sunia dużo nie zje pewnie a maluch też.Chyba więcej niż ok.100 zl nie wydasz na karmienie obojga-dając im gotowaną ,domową karmę /drób,ryż,makaron,jarzyny,rosolek.itp./. tak mi sie wydaje przynajmniej.. Ale piszesz ,że do tego koszty karmy doliczyc jeszcze ? Czyli sama opieka za szczeniaczka i sunię to 350 zl ??? Hm....:shake:
  25. [quote name='danka1234']jamnisie będa mogły otrzymać wsparcie z Jamniczej Skarpety dobrze ze juz bezpieczne[/QUOTE] Zagladając przy okazji glosowania w Krakvecie na stronie OTOZ Opole znalazlam ogloszenie ludzi ,ktorzy muszą oddac jamnika do adopcji .Może jakiś udalo bys ię pomóc tym ludziom w szukaniu dobrego domu jamnisiowi,by nie trafil do zlych ludzi ? To piekny ,mlody 2,5 roczny jamniczek . [URL]http://www.toz.opole.pl/ogloszenia/showitem/1/85[/URL] [URL="http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/e41ee0be8ce2bf2716f347ef30f2b736Fido%201.jpg"][IMG]http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/e41ee0be8ce2bf2716f347ef30f2b736Fido%201.jpg.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/890a637da98a3e5d57f7bc2f2b43fc7fFido%203.jpg"][IMG]http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/890a637da98a3e5d57f7bc2f2b43fc7fFido%203.jpg.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/d2725874e42d15a09ca95875341542baFido%202.jpg"][IMG]http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/d2725874e42d15a09ca95875341542baFido%202.jpg.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/eb0d76632be376b6827a73427906c90bFido%204.jpg"][IMG]http://www.toz.opole.pl/components/com_djclassifieds/images/eb0d76632be376b6827a73427906c90bFido%204.jpg.th.jpg[/IMG][/URL] Jamnik nazywa się Fido. Ma 2,5 roku. Jest domowym pieszczochem - niestety właściciele są starszymi ludźmi i ze względów zdrowotnych nie mogą się nim dalej opiekować.
×
×
  • Create New...