Tak, jeszcze faszeruję się profilaktyką ale to już końcówka. Znów opóźnię się z wpłatami na psiaki - przeklęte finanse. Zajrzałam do Mejli - brakuje słów, tyle debili. Zawsze mam tylko nadzieję, że dopadnie ich sprawiedliwość, bo tak jest prędzej czy później. Właśnie wrócilam ze spaceru z Korusem, miał dzisiaj spotkanie pierwszego stopnia z malamutem - nie zagryzły się na szczęście, w nocy ja i Pani malamuta zobaczyłyśmy się w ostatniej chwili. Ach te psiaki alfa - nie bawili sie tylko obwąchiwały badawczo. A my tak się zagadalyśmy na temat naszych psisków, że zapomniałyśmy o nich i w końcu nawet zaczęli razem hasać - może coś z tego będzie i następnym razem nie bedą na siebie patrzeć bykiem!
Pozdrawiamy Ciebie i Twoją Sforę.