jest prawie identyczna, jak moja Mamba, aż nie mogę w to uwierzyć...
zobaczcie [url]http://i64.photobucket.com/albums/h169/K0rnisha/swieta110.jpg[/url]
specjalnie zarejestrowałam się na forum, aby móc wpisać się w tym wątku. dziwi mnie, że tak długo ta śliczna sunia czeka na dom.
już chciałam pisać, że biorę ją do siebie już teraz, od zaraz!!!!
ale potem doczytałam, że psinka musi byc w domu z ogrodem. mieszkam w wawie, dokładniej w międzylesiu - praktycznie w środku lasu, nie jeżdżą tu wcale samochody, obok mam ośrodek terapii dla dzieci helenów i las, las, las... tyle, że nie mieszkam w domu z ogrodem, tylko w 4 pietrowym bloku. na 1 piętrze, więc ogrodu nie posiadam.
z tego, co czytam, byłby problem z nauczeniem Tesli pozostawania w domu bez nas. naszą Mambę uczyliśmy rok, z pomoca pani dr. Irackiej. niszczyła meble, drapała ściany. nie miałabym siły przechodzić przez to drugi raz :(( chociaz może, jakby była z moją Mambą, nie niszczyłaby mebli?
a jak trening czystości? wie już, że nie można załatwiać się w pomieszczeniach? jak jej idzie?