poniewaz ostatni tymczas okazał się nieodpowiednim domem
napisze zainteresowanym jaka jest MamaP
bo miałam okazje ja poobserwować przez ostatni miesiąc
przede wszystkim:
1. nie wchodzi w grę mieszkanie z innym zwierzęciem-jakimkolwiek bez dobrego zabezpieczenia miejsca pobytu zwierząt na czas nieobecności ludzi w domu.
MAma P jest niesamowicie mądra i przebiegła (to oczywiscie nie jej wina tylko idioty-rozmnazacza). wystarczy wyjsc z pomieszczenia gdzie jest MAma (z domu, mieszkania itp), zamknac drzwi od lokalu na klucz, a MAma wstaje i robi przegląd wszystkich pokoi w pomieszczeniu. Otwiera sobie wszystkie drzwi, przesuwa barykady, krzesła, meble itp., potrafi wysoko gdzies wskoczyć.
ja nie mówie ze ona na 100% "znalezisko" czyli jakiegos zwierzaka pogryzie, zagryzie itd, byc moze tylko sie polozy, przytuli do innego zwierzaka, ale niebezpieczna tez potrafi byc jak to pitbull.
Ona potrafi być niesamowicie grzeczna i kochana - jak jest w obecnosci człowieka, ale potrafi tez nabroic ;-)