-
Posts
41 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia/Krzys
-
Abra jest już w nowym domku. To piękna spokojna suczka, która powitała mnie jak byśmy znaki się wieki. Jest ufna i dobrze było by jej nie zawieść. Podróż minęła spokojnie po tym jak Abra usadowiła się na tylnym siedzeniu obok mojej żony, jest ciekawa wszystkiego, co się dzieje dookoła i myślę, że nikogo nie powinna skrzywdzić poza muchami, na które próbuje polować. Abra jest czyściutka i zadbana, jej dotychczasowa właścicielka dzwoniła do nas dowiedzieć się czy Abra dotarła na miejsce bez problemów. Jest to żywe sreberko, które potrzebuje się wyszaleć, a w Poznaniu nie miała na to szansy więc myślę, że Abra jest na tyle młoda, że szybko przyzwyczai się do nowego miejsca szczególnie, jeżeli okaże się jej odpowiednio dużo serca i miłości, a do tego da miejsce do wybiegania się. Pozdrowiona od Abry dla wszystkich.
-
Kciuki można puścić, przynajmniej na chwilę. Tollerek jest już od 16 u p. Iwony. Podróż minęła bardzo spokojnie, to bardzo spokojny psiak potrzebujący spokoju i serca od jego własnego człowieka. Na początku myśleliśmy, że będzie problem, bo Tollerek zaczął dygotać, kiedy tylko p. Wanda zostawiła go z nami i poszła po dokumenty. Jednak po dużej dawce miziania uspokoił się i poszedł z nami na krótki spacer, w tym czasie p. Wanda wycofała się na teren schroniska i po spacerku wsiedliśmy do samochody. Tollerek ułożył się na siedzeniu obok Gośki i tak dojechał do Warszawy, oczywiście z przerwami na rozprostowanie łap. Niestety stara skleroza ze mnie i zapomniałem dowiedzieć się o książeczkę. Umowa adopcyjna wypisana jest na mnie. Tollerek został wmiziany od wszystkich Cioteczek, teraz niech jak najszybciej trafi do swoich nowych opiekunów.
-
[quote name='Weronia']Sprawa wygląda następująco:cool3: : W niedzielę można Tollerka odebrać od P.Wandy, cały dzień ktoś będzie w przytulisku, więc bez problemu. P.Wanda bardzo się cieszy, że znalazł się super dom i dziękuje wszystkim zaangażowanym w akcję:) Moja koleżanka może psiaka ewentualnie przetrzymać do wtorku u siebie w Warszawie. Teraz pytanie: kto zawiózłby pieska do nowego domu od mojej koleżanki do Józefowa? Negri.. mogłabyś?:oops: W ten wtorek.. A może Gosia/Krzys? No i czy nie byłoby problemu dla Ciebie Gosiu, żebyś podjechała do Szamotuł po Tollerka (do P.Wandy)? P.S. Dziękujemy Negri za wizytę :*[/QUOTE] Wobec tego potrzebuję pilnie danych skąd mogę odebrać Tollerka i do kogo dostarczyć. Potrzebuję adresów i numerów telefonów.
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Gosia/Krzys replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzę, że Majka nie umieściła aktualnych wiadomości w związku z tym powiem tylko, że Albert bez problemu dojechał do Radomska gdzie został umieszczony we własnym boksie (boks jest w murowanym budynku) z drewniana podłogą i wielkim miękkim legowiskiem. Dostał michę jedzonka, ale nie chciał jeść tylko poszedł na wybieg. Pomizialiśmy go na pożegnanie i dalej w drogę. Więcej wieści będzie miał Majka jak zbadają go lekarze. Albercie jak każdy psiak ze schronu wymaga zabiegów pielęgnacyjnych i jest chudy (pani kierowniczka ze schroniska wspomniała, że miewa często biegunki), ma również pościerane tylne łapki i pazury od ciągnięcia ich po betonie, kiedy traci równowagę. Teraz nie musi chodzić po betonie, więc na pewno będzie łatwiej je wyleczyć. Dokumentacja medyczna składa się z 2 wpisów w książkę leczenia (jedną dla wszystkich psów) i zaświadczeniu o szczepieniu na wściekliznę. Jeden z wpisów (ten na odwrocie karty ewidencyjnej) dotyczy aktualnego leczenia, otrzymałem również niepodane jeszcze leki, które zostawiłem w hoteliku. Więcej grzechów nie pamiętam, ale, jak co to proszę o pytania. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Gosia/Krzys replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem, jestem dzisiaj miałem trochę dużo zajęć, ale wszystko jest umówione. W Szczytnie będziemy około 8.30-9, Korę P. Marek przywiezie około 10 i mam nadzieję, że po krótkim spacerku wyruszamy do Wyszogrodu gdzie jesteśmy umówieni na telefon z Alfabią tu również zrobimy małą przerwę i ruszamy dalej do Radomska. Jak dobrze pójdzie to około 17 będziemy w Radomsku, a potem jeszcze tylko 180 km i jesteśmy w domu. Teraz życzę wszystkim dobrej nocy. -
[quote name='fizia']Tata Rybci może zabać Korę i zawieźć do Szczytna, ale będzie w Szczytnie najwcześniej o 10 a nawet 10:30. Czy Pan Krzysztof może poczekać na Korę do tej godziny? Nie mogę się dodzwonić do Alfabii[/QUOTE] Jesteśmy umówieni około 10 w Szczytnie. Z Alfabią na telefon, bo jeszcze nie wiadomo jak to wszystko wyjdzie w praniu. Teraz życzę wszystkim dobrej nocy.
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Gosia/Krzys replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ponieważ sprawa z naszym psiakiem wyjaśniła się więc mogę jechać w sobotę tylko jak wcześniej pisałem potrzebuję kogoś od pomocy bo droga jest daleka. Koszty transportu są po mojej stronie. -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Minęło już tyle czasu i cisza. :shake: Czy nikt nie ma wieści co z Digerem, jak się zaaklimatyzował w nowej rodzinie? Może są jakię aktualne fotki? :???: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Cicho tu strasznie i Cioteczki już nie zaglądaja, ale i tak przekonałem Miśka, że tak nie można bo w końcu dzięki ich ofiarności znalazł domek. Po przeprowadzonej rozmowie wychowawczej.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/100/1b8427a1196acfddmed.jpg[/IMG][/URL] wszystko poszło jak z płatka. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/100/bca050fa8c7e42b2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/100/f222b88dc8f16eb7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/100/cb3564ca15f55297med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/100/6fe71a6538b2977dmed.jpg[/IMG][/URL] Pozdrowionka dla wszystkich od Miśka. -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images47.fotosik.pl/102/db8c423a40259fcd.jpg[/IMG] Cała nasza gromadka składa wszystkim Cioteczkom i Wujkam wszystkiego najlepszego. Wesołych Świąt i mokrego dyngusa oraz dużo wytrwałości w tym co robicie. -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Co tu dużo gadać, a raczej pisać, psiaka się Cioteczki pozbyły.... i po sprawie.:mad: Nikt go nie odwiedza więc się Misiek obraził i nie chce pozować do zdjęć.:-o [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/100/1699015ed216e19fmed.jpg[/IMG][/URL] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Gosia/Krzys replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wszyscy trzymamy mocno kciuki za Patosa....... psie również jeżeli tylko takie istnieją. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Na prośbę Pani Haliny z Husak zamieszczam poniżej tekst z podziękowaniami.:loveu: Myślę że podziękowania należą się również Pani Halinie oraz jej sąsiadom z Husak za okazane Digerowi serce. :Rose::Rose: A oto podziękowania od Pani Haliny: "Diger vel Misio. Najsłynniejszy pies w Husakach nie jest rasowym bernardynem, owczarkiem środkowoazjatyckim, ani przesympatycznym kundelkiem z gospodarstwa. To Diger vel Misio!, młody, piękny pies w typie leonbergera, który w maleńkiej wiosce Husaki na Podlasiu znalazł się w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Ufny, łagodny, przyjaźnie nastawiony do ludzi i zwierząt z nadzieją szukał kogoś, kto zechciałby go przygarnąć. Zima, mróz, śnieg, a on głodny, wychudzony i nikomu niepotrzebny. Mam w domu dużą sukę owczarka środkowoazjatyckiego i nie mogłam przygarnąć psa, ale zrobiłam wszystko, aby mu pomóc. Razem z sąsiadami zaczęliśmy go dokarmiać. Codziennie wieczorem przygotowywałam mu ciepły posiłek taki jak swojej suni: przeważnie mięsko z jarzynami i ryżem. W ciągu dnia trochę suchej karmy, surowe kości cielęce, szprotki wędzone i takie tam różne. Ponieważ pies jest duży, ma długie, gęste futro, wiedziałam, że jakoś sobie poradzi, gdy codziennie zje konkretny posiłek. Gdyby chciał, mógł schronić się w starej, niewykorzystanej stodole lub szopie znajdującej się w pobliżu, ale on leżał po prostu na ulicy, po której na szczęście niezbyt często przejeżdżają samochody. Może tu właśnie ktoś go porzucił. Gdy wychodziliśmy na spacer ze swoją sunią - szedł z nami. Był grzeczny, trzymał się blisko i udawał, że jest nasz, a mnie serce pękało z żalu, że nie mogę go zabrać do domu. Dlatego oprócz dokarmiania, postanowiłam znaleźć mu nowy dom, lub przynajmniej bezpieczne schronienie. Myślę, że na wsi byłoby łatwiej, gdyby był mniejszy i "ostrzejszy", taki do pilnowania domu. Rozważaliśmy również możliwość pozostawienia psa w wiosce i dokarmianie go, uważam, że nie byłoby to najlepsze wyjście - (sądzę, że "dreag" i "Miki" doskonale wiedzą co mam na myśli), poza tym pies jest szczęśliwy wówczas, gdy ma "swojego" pana, "swoją" rodzinę. W internecie znalazłam ogłoszenie: że, "pomagają każdemu psu w potrzebie". Jak się okazało trafiłam na dogomanię, gdzie wspaniali ludzie robią wszystko co możliwe i niemożliwe, aby tym biednym, poszkodowanym przez los zwierzakom stworzyć nowe, wspaniałe domy i przywrócić wiarę w człowieka. Zwróciłam się z prośbą o pomoc, dołączyłam zrobione zdjęcia. Tak chciałam aby się spodobał. Dni trwały wieczność. Byłam zachwycona, gdy szybko znalazło się miejsce w przytulisku w Siestrzeni pod Warszawą, a Małgosia i Krzyś przyjechali po psa i zawieźli go do przytuliska. Od Nich dowiedziałam się, że na dogomani jest wątek tegoż właśnie psa, tj. Digera vel Misio. Z uwagą śledziłam jego dalsze losy. Cieszyłam się, że jest już bezpieczny, ma swoją budę, miskę i na pewno wspaniałą Opiekunkę, ale czekałam kiedy wreszcie tego pięknego psa znajdzie odpowiednia rodzina z dziećmi mająca dom z ogródkiem, niekoniecznie na wsi. Dzisiaj rano przeczytałam w internecie, że Diger vel Misio jest już w Gdyni w swoim nowym domu z ogródkiem, ma nowego Pana i Całą Rodzinę. Szczęściarz!!! Czy za nim tęsknię? oczywiście, ale jestem bardzo szczęśliwa, że ma swój prawdziwy dom, pewno też nowe imię. Jestem przekonana, że zawsze będzie zachowywał się wzorowo i sprawi wszystkim wiele radości. Gdy dowiedziałam się, że na moją prośbę Patrycja rozpoczęła poszukiwania w internecie domku dla zwierza, natychmiast podziękowałam Jej za to. Ta odpisała "Naprawdę nie ma za co. Naszym o b o w i ą z k i e m jest pomagać mniejszym braciom." To prawda. Dziękuję Wszystkim, którzy pomogli Digerowi vel Misio, a więc ponownie Patrycji oraz "Cekina 13", "plastelina","wet-siostra", "monia3a", "Doda", "Miki", "lunarmermaid", "Alicja", "Yana", "Żabusia", "dreag","Angelika"8", "EVA2406", "Monday", "sonikowa", "Ninti", "Panca", "E.DEREK", "mru", "paros", "ANETTTA", "gosiak&dogs", "reksio7", Małgosi i Krzysiowi, Pani Opiekunce z Przytuliska w Siestrzeni, nowym Właścicielom, a także mieszkańcom Husaków - wszystkim którzy przyczynili się do uratowania tego ślicznego i wspaniałego psa. Serdecznie pozdrawiam. Halina Wielguszewska" -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Wspaniale, że wszystko tak szybko potoczyło się do szczęśliwego końca. :lol: Proszę pomiziać Misia od nas, niech mu się dobrze wiedzie w nowym domku. :loveu::loveu: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Cudne zdjęcia a Misiek to chyba sobie Ciebie Krzysiu od początku wybrał na towarzysza wygłupów:evil_lol:. W Niepołomicach też tak było. Całuski z Krakowa.:loveu:[/QUOTE] Tak to już jest jak usłyszy mój głos to od razu idzie żeby mnie obwąchać, a często od razu zaczepia do zabawy.:p Jest też druga strona medalu, to mnie się najbardziej słucha.:diabloti: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Jak już Misiek nabierze rozpędu to wtedy próbuje mnie zjeść. ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/64/5b5e5759c0008ab7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/64/cf341b5707a3ecc6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/60/e8e2b9974ce72431med.jpg[/IMG][/URL] Na koniec oba psiaczki mojej mamy czyli Lord i Misiek.:loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/60/99fbbe21e4a9f271med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/64/82d8e389218a90e0med.jpg[/IMG][/URL] Pozdrowionka od nas oraz mamy i jej zwierzaków.:loveu::loveu: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Wreszcie wczoraj udało się nam być nieco wcześniej i zrobić kilka zdjęć na zewnątrz. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/60/a6894a53664605f4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/64/c9da072656d3f086med.jpg[/IMG][/URL] No te dwa pierwsze były zrobione jeszcze w domu, ale następne będą już na dworzu.:evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/60/bfbe953b371c4e1amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/64/50a73e782f377e01med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/64/052cbada1dd73136med.jpg[/IMG][/URL] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Gosia/Krzys replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Domki ze snu zimowego jeszcze się nie obudziły. :sleep2:[/QUOTE] No to budzimy domek ze snu. Może na początek trochę hałasu :siara::klacz::siara::klacz::siara::klacz: -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Super!! :bigcool::bigcool::bigcool::thumbs: :thumbs: :thumbs: Diger na pewno nadaje się na przytulankę, no może trochę dużą:lol:, ale zawsze to przytulanka.;) Trzymaj się Digerku uściski i całuski.:loveu::loveu: Brawa dla E.DEREK. :klacz::klacz: -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Trzymamy mocno kciuki za Digera. :kciuki::kciuki: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Irenko, no to mi się upiekło. :diabloti: Z drugiej strony Gośka na pewno by się ucieszyła z telefonu, no może bez tego paska, ;) bo ona woli gadać niż pisać.:handy: Miśka i babcię wycałuję przy najbliższej okazji, a pozostałych już dopadłem. Jak tylko będziesz w okolicach Warszawy to zapraszamy na osobiste ściskanie Miśka. :loveu: Ściskamy Cię mocno. :calus: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
Gosia/Krzys replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Sorki, że tak dawno się nie odzywamy, :oops: ale miałem nadzieję, że uda się nam zrobić nowe zdjęcia.:lol: Niestety ciągle jesteśmy u Miśka za późno i jest ciemno. Mam nadzieję, że dni robią się coraz dłuższe i uda się nam zrobić zdjęcia na zewnątrz. Na razie wszystko jest w porządku i nie było już więcej ataków, Misiek nie dostaje żadnych leków uspokajających, i niech tak zostanie. :lol::lol: Zrobiło się z niego Panisko i kiedy dostaje suchą karmę wyrzuca ją nosem z miski, mama ją zbiera, a on znowu swoje. :evil_lol::evil_lol: Mimo tego Misiek nabrał już „ciała" czego nie można powiedzieć o mamie, która przez te 2 miesiące schudła 4,5 kg,:megagrin: to zasługa codziennych spacerów. Chodzą na nie 3 razy w tym jeden przynajmniej 1,5 godziny. Nie ma jednak co płakać bo mama czyje się lepiej i na jej chore stawy też to dobrze wpływa. :multi: Poza tym to z Miśka taka duża przytulanka, miała być co prawda mniejsza, ale teraz to już przechlapane i tak nikomu go nie oddamy, to znaczy mama go nie odda.:p Pozdrowiona dla wszystkich od Miśka z rodzinką.:loveu: :iloveyou: :loveu: -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Wszystko już załatwione. Diger jest już w Siestrzeni. :multi::multi: Psiak jest rewelacyjny ufny, garnie się do ludzi to po prostu przytulanka.:loveu::loveu: Doskonale chodzi na smyczy i reaguje na wołanie (na razie po prostu Piesek) ale na pewno szybka nauczy się nowego imienia. Bardzo spokojnie zachowuje się podczas jazdy i nie ma choroby lokomocyjnej. Teraz potrzebny jest kochający domek. :iloveyou::iloveyou: W razie potrzeby możemy go zawieźć w dowolne miejsce w Polsce.:evil_lol: Ludzie we wsi są różni, ale dotychczasowi opiekunowie Digera to bardzo mili i sympatyczni ludzie bardzo przyjaźni dla zwierząt. Poznaliśmy również ich sąsiadów, którzy też dokarmiali Digera. Pozdrowienia dla wszystkich od Digera.:hand::loveu::hand: PS Zrobiliśmy kilka zdjęć w Husakach mażna je zobaczyć pod tym adresem [url=http://krzys-vizard.fotosik.pl/albumy/573529.html]Diger - Zwierz -
Przepiękny mix leonbergera już w nowym domu!!!
Gosia/Krzys replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Tak jak już pisałam wszystko wydaje się być pod kontrolą. Jedziemy we dwoje z mężem (Krzyś), psisko ma być przytrzymane na posesji, więc mam nadzieję bez niespodzianek przewieźć przystojniaka do dt. Trzymajcie kciuki, a my odezwiemy się po całej akcji.