Jump to content
Dogomania

Pszonka

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pszonka

  1. widzę, że mamy tu specjalistę od wszystkiego... pod każdym względem NAJ. nie masz chłopie pojecia jak wcześnie skracany był włos mojego psa, stąd moje oburzenie i szok na widok ostatniego zabiegu! znam swojego psa najlepiej, więc daruj... bo pośmiewisko robisz wytykając komuś błędy. gdy mieszkaliśmy w bloku na ostatnim piętrze, latem temperatura w mieszkaniu wynosiła blisko 40 stopni... miałam trzymac go w lodówce? zawsze się jakiś obciach doczepi, taki co wie wszystko... a tak serio to wie tyle, co wyczyta.
  2. tak, dzięki Aguś. ja choruję razem z tym psem, a znajduje się jakiś Grey i komentuje.
  3. cóż, dla mnie podobnie- powstrzymywanie nie wychodzi Panu na dobre :/ ale za to,ładne rymy... nie znamy się, więc proszę nie osądzać.
  4. brak wiedzy na temat rasy? a co ma do tego skracanie sierści? ze względów estetycznych np :shake: na okres wakacyjny zawsze miał skracaną długośc, wystarczyło wypuścić go podwórko- wytrzymywał 3 min w cieniu! nie mówiąc o miejscach słonecznych, czy jazdą samochodem. ma grubą, gęstą, czarną sierść... GREY, ubierz sobie sweterek i szuraj tak cały rok. ktoś cię wyczesze, ale noś go dzień i noc.latem i zimą. nie bede się denerwować, ale moja sprawa czy psa obcinam czy nie. już nie mówię o dniach deszczowych...:angryy:a jeśli chodzi o odbiór psiaka, oddany był w znajome rece- jak się okazało, osoba która zawsze się nim zajmowała była nieobecna... miała zastępstwo,o czym JA NIE MIAŁAM POJĘCIA! mniejsza z tym, dostał płyn do kąpieli- bo kąpać się lubi.z lekarstwem w innej formie byłby problem z podaniem, wyniucha wszystko i jest wybredny. kontrola w niedzielę. wet nie miał pojęcia, że tak wygląda PEKIŃCZYK. p.s. Grey, jeśli masz ochotę mnie obrażać, to sobie daruj, dobrze?:mad: dziel się swoją wszechstronna wiedzą i darem przewidywania gdzieś indziej, z góry dzięki.
  5. Szok, prawda????? Facet nazywa się Aleksander Tabacki- weterynarz, ma 2 Przychodnie Weterynaryjne. Orzesze i Orzesze- Zawiść... nie był przy tym strzyżeniu obecny, nic do niego nie mam. z tego co wiem, zrobił to ktoś z tytułem technika weterynarii :( dziś tam jadę, biorę psiaka ze sobą, nie wiem jak- jakoś go zawinę w koc, bo mu najnormalniej zimno- nagle został łysy! jeszcze mu muszę jakoś szelki założyć, albo z nich zrezygnuję.. Boże, nie wiem. biedny pies. NIGDY NIE ODDAM GO W OBCE RĘCE- KAŻDEMU ODRADZĘ PSIEGO FRYZJERA, chyba że zabieg będzie w obecności psiego właściciela.
  6. ORZESZE/ ORZESZE ZAWIŚĆ ALEKSANDER TABACKI. NIE POLECAM. Do Weta nic nie mam, ale osoby, które zajmują się obcinaniem psów.... koszmar. mój pekińczyk wrócił dziś WYGOLONY i cały w RANACH... jest wygolony przt samej skórze... oddaliśmy spa do strzyżenia, wrócił łysy na kuracji antybiotykowej- antybiotki, bu nic mu się nie stało od uszkodzeń skóry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OMIJAĆ Z DALEKA!!!
  7. :( nie pamiętam hasła... na zdjęciach nie widać, chciałam dodać filmik. jutro je dorzucę, ogólnie mój pies wygląda tak: [IMG]http://www.voila.pl/236/ye28f/index.php?mid=1&f=1[/IMG] jest goły, łysy ... ale nie to jest najgorsze- sierść odrośnie :(
  8. witam... a ja mam problem. oddaliśmy dzis swego pekinczyka do psiego fryzjera, był tam już kilka razy. ale to co dzis zobaczyłam .... byłam w szoku! mój pies jest CAŁY W RANACH! pod każdą łapką ma ślady- nie są to podrażnienia skóry, tylko wyraźnie widać, że maszynka "werżnęła" się w skóre! wierzcie mi, wyglada to strasznie :( dzwoniłam i pytałam kto to zrobił, usłyszałam mnóstwo usprawiedliwień. pojechałam tam osobiście (już bez psa, nie chciałam go stresować), zrobiłam zdjęcia i nakręciłam film, aparat zabrałam ze sobą. jak się okazało, Gizmo (tak wabi się pies), dostał JAKIŚ antybiotyk, by cyt." nic się nie stało od uszkodzeń"... a kuracja antybiotykowa musi być kontynuowana. pies nie da się dotknąć, nie chce chodzić, jak wskoczy na kanapę tak leży i nawet się nie rusza. nie chce jeść, po wyjściu od weta zarzygał samochód... pies zachowuje się jakby przeżył koszmar. wiem, że to przeżycie- ale powtarzam, był obcinany nie jeden raz- i nigdy nie wyglądał i nie zachowywał się po wyjściu jak dziś. jutro mam jechac znów na kontrolę. co mam zrobić??? mój pekińczyk mało tego, ze wygląda jak świnka wietnamska- bo jest wygolony przy samej skórze, to cały w ranach- na szyji, pod łapkami--- wszędzie tam, gdzie skóra jest najcieńsza... :( zaraz dorzucę fotki, ale nie wiem czy będzie coś widać wyraźnie... "na żywo" wygląda to strasznie. Poradzcie mi coś.
  9. witam :) jejku jak tu się pozmieniało... dziękuje za pomoc "hop!" na prawdę nie mogłam się tu odnaleźć... nie mogłam odszukac tego wątku o fifulince :/ no więc raz jeszcze dodam fotkę Fifci (bo tak woła na nią moja córa): [IMG]http://www.voila.pl/446/4yfwp/index.php?mid=1&f=1[/IMG] Aaaa! i jeszcze jedno, Fifulinka i Gizmo wyjeżdżają na wakacje w Bieszczady- do moich rodziców :) mam nadzieję, że podróż zniosą dobrze. Fifi ładnie jeździ autem, gorzej z Gizmem- czasem "mu się ulewa" ;) ale damy radę. i zdjęcia pewnie bedą. to się odmelduję- już błądzić nie bede. dziekuje i pozdrawiam!!!
  10. tak, jest Im dobrze. Fifi to nie zła szczekuła. obszczeka każdego. alarm najczęściej wznosi Gizmo (gdy tylko zaszczeka pies 2 domy dalej), lecą jak na wyscigi obydwie bestie do drzwi balkonowych i pchają się by cokolwiek zobaczyć... a nie daj Boże by szedł jakiś wielki pies! dolna szybę muszę myć, tak jest zaślimtana :evil_lol: jeśli ktoś do nas przychodzi, i tylko zbliży się do mojej córki, Fifi zaczyna warczeć i szczekać. trzeba ją brać na ręce, bo nie da spokoju, nawet jak odejdzie- to daje głos, że ONA tu pilnuje. taka jest grozna! :lol: kiedyś nagram film i wkleję na Dogo, zobaczycie jaki doberman z nami mieszka.:cool3:
  11. nie ma za co.:loveu:
  12. witam! długo nas nie było, wiem.. ale wszystko w porządku. oto śpichy-papużki nierozłączki, spanko w kuchni: [CENTER][IMG]http://images39.fotosik.pl/204/85e60a163ca509e0med.jpg[/IMG] i w pokoju córki: [IMG]http://images44.fotosik.pl/208/15dace4ba37fd7bdmed.jpg[/IMG] [/CENTER] -------------------------------------------------- a jeśli chodzi o Natanka, to nie mam żadnych informacji od przeszło pół roku:-( sunia, która była kupiona miesiąc przed "zniknięciem" Natana, zginęła przed domem pod kołami samochodu...:shake: w tym samym dniu została kupiona nowa pekinka..... ................... .......................... nie skomentuję tego. bo najnormalniej brak mi słów. (...)
  13. skoro temat nie został zamknięty, to może ktoś napisze jak tam GRUPA...? jak przebiegał test, kto był obecny, kto egzaminował chetnych... i jak to wyglądało. chętnie dowiem się, co straciłam. (bede rozdzielać posty, jeśli to załagodzi wypowiedz na forum......... ) :shake:
  14. [quote name='BoUnTy']Jesteś tego pewna? Byla na 15 minutach i myśli, ze wszytsko wie? Prawdziwa dyskusja była dzień wczęsniej i po Twoim wyjściu, jestes starsznie powierzchowana, a p. Antoni spisal się rewelacyjnie, i traktował zarówno o prawie, ustawach nie tylko o ochonie zwierząt, ale takze mówił o konkretnych paragrafach.[/quote] Dziecko......... Pan Antoni ( o ile tak się nazywał- powtarzam) nie mÓwił o niczym!!!! Was---- poprzedniejszego dnia- wielce szkolonych- uczonych, pytał ..... jakie były tematy....... i zaległa błoga cisza....... było cicho "jak makiem zasiał"- zarówno przez """""" ORGANIZATORKĘ """"" tak i WAS - no... co tu dużo pisać? Dziecko, szanuje Każdego ale, proszę....... skończ kłamać :( Ostatnio dostałam zaproszenie (mailowe) na TEST (.....) :flop: [COLOR=Red][B]pytam, więc: jaki test i z czego?[/B] [U] Był? Jestem bardzo ciekawa.[/U] [B] Odbył się? a jeśli tak, to z jakich tematów??? [/B][/COLOR] jeśli jestes tak rewelacyjnie oświecona to cytuj. chetnie się dokształcę :) szkoda, że nikt wiecej nie Broni tematu.. może zaproś na forum Pana, który prowadził """"" SZKOLENIE """"" :wallbash:(spotkanie)....... [SIZE=3] [/SIZE][CENTER][FONT=Century Gothic][U][SIZE=5][SIZE=3]bo Organizator-ka[/SIZE] :look3: [/SIZE][/U]jakos nie mogła tego zrobic do tej pory. [/FONT] i PROSZĘ ODPOWIADAC NA FORUM, NIE NA PRIV'A---- TAK, BY WSZYSCY MOGLI PRZECZYTAĆ. :shake::niewiem: [/CENTER]
  15. :-( smutno tu...... współczuję... tyle biedaczków ginie przez takich zmotoryzowanych "wariatów".... :shake:
  16. [CENTER]:mad: ja krótko, ale na temat: [SIZE=3][COLOR=Red][B][U]Straż Miejska nie wywiązuje się z OBOWIĄZKÓW[/U] - jeżeli chodzi, o wyłapywanie Bezdomnych Psiaków .....[/B][/COLOR][/SIZE] Niestety :angryy: [/CENTER]
  17. u mnie jest 00:22. ale cud natury- gruchy na wierzbie, chętnie zobaczę:crazyeye: dlatego jadę do pałacyku. nikogo nie oceniam- broń Boże- nie każdy ma siłę by "wchodzić wieczorem na netka", nie każdy ma czas, nie każdy ma w danej chwili dostęp do połączenia( złośliwość rzeczy martwych i in.) [COLOR=Red] [/COLOR][CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B]ROZUMIE [/B][/COLOR][/SIZE][COLOR=Red]& [/COLOR][SIZE=4][COLOR=Red][B]SZANUJĘ[/B][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=Red],[/COLOR][/SIZE][/B] i w środę o godzinie 18:00, grzecznie wysłucham "Rodziców" apelu [COLOR=Magenta][B][FONT=Times New Roman] POZDRAWIAM, Anna.[/FONT][/B][/COLOR] [/CENTER]
  18. [CENTER][COLOR=blue] [B][COLOR=Red]~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ To po prostu może być grupa znajomych - nic więcej! Natomiast osoby z legitymacjami [U]normalnych[/U] organizacji, byłyby jakby "pieczęcią"[/COLOR][/B][/COLOR] [FONT=Times New Roman][I] [COLOR=blue][B][COLOR=Red][SIZE=7]([/SIZE] ....................[U]nie przymuszajmy [/U]Policji, Straży Miejskiej do stawienia się na wezwanie- od tego są mundurowi :p sorry, ale tak jest - choć bardzo często słyszy się- nie mamy wolnego radiowozu, nie mamy paliwa, nie mamy zasięgu - i inne podobne brednie :WTF: [SIZE=7])[/SIZE][/COLOR][/B][/COLOR][/I][/FONT] [B][COLOR=Red]W dodatku nikomu nie trzeba regularnie płacić, ale da się ile trzeba , na co trzeba.[/COLOR][/B] [COLOR=Red][B]~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~[/B][/COLOR] [FONT=Lucida Sans Unicode][SIZE=4]Otóż to![/SIZE][/FONT][SIZE=4] [FONT=Lucida Sans Unicode]:angryy: z tym sie zgadzam [/FONT]:angryy:[/SIZE] [/CENTER]
  19. [CENTER]:crazyeye: [B]skupmy się na pomaganiu.[/B]........ nikt się nie pcha do koryta! też chyba nikt nie chce "grać pierwszych skrzypiec" [U]ale faktycznie te stopnie i awanse daja do myślenia.[/U] nikogo z dogomaniaków właściwie nie znam, ale więcej realnych informacji na forum podał nam własnie krzysiekstaniek. please- nie kłóćcie sie! cel jest jeden. :roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll: [/CENTER]
  20. faktycznie, zadał Pan sobie wiele trudu by nas- co niektórych "oświecić z czym to sie je" :cool2:[B]- SZACUNECZEK[/B].:kciuki: dużo ludków śledzi, czyta forum, ale nie komentują. ale może skupmy się naprawde na utworzeniu się jakiejś Grupy ratującej... Grupy, Grupki, zwał jak zwał....- nazwa najmniej ważna jest w tym momencie. [CENTER] serio, zależy mi [B]:modla:[/B] [/CENTER] ( i pewnie nie tylko mnie) na tym, i nie chodzi tu o mundurek czy coś tam... [CENTER][I]:sadCyber: [/I] [B]............... szczerze, to słabo to jutro widzę ............. :splat: [/B][/CENTER]
  21. [CENTER]:roll: hmm.... [/CENTER] jeżeli jest tak, jak sugeruje p.krzysiekstaniek, to faktycznie jest to... delikatnie mówiąc nie do przyjęcia i nie w porządku. [CENTER]spotkanie może być "gorące", ale dobrze by było by nastawić się na nie pozytywnie .:agrue: [/CENTER] cel musi być jeden, tak wspomniałam wcześniej- bezinteresowna pomoc potrzebującym zwierzętom... i nic więcej. korzyści materialne dla osób "trzecich", odpadają już na starcie. nie wiem co myśleć, :siara: dlatego przyjadę na spotkanie i chętnie posłucham jak to wyglądać "od podszewki".
  22. [quote name='krzysiekstaniek']Jestem głęboko przekonany, że jakaś grupa musi powstać. Jest potrzebna obok innych. Ludzie sami nie podejmują interwencji - nic nie robią. Ale gdy będą znać numer telefonu do grupy (grupy b. odważnych ludzi), to prędzej zawiadomią. Myślę, że w Katowicach jest ze strażą lepiej, niż w innych miastach. Nadto, jeśli funkcjonariusz nie podejmie interwencjii, można pisać skargi. Jest jeden sposób na wygraną - upór. Trzeba pisać wszędzie, wielokrotnie, zbierać odpowiedzi. Krótko mówiąc: jak coś jest nie halo, to pisać, pisać pisać i pisać. Każdy dobry adwokat karnista to wie - pisać uzasadnienione wnioski cały czas - zawsze jest ktoś nad kimś. Ale... to tylko moje zdanie.[/quote] całkowicie się zgadzam! grupa musi powstać, ale musi być to naprawde ekipa pomagajaca i ratujaca w 100% ja osobiscie daleko szukac nie muszę... chodzi mi o zaniedbywanie zwierząt... mam takich ludzi "po sąsiedzku":-( reakcja na zwrócenie uwagi była, i ciagle jest:mad: agresywna. [CENTER]:mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad: [B]dlatego naprawde BARDZO zależy MI, by jakaś Grupa została utworzona, ale niech jest to [/B][SIZE=4][COLOR=Red][B] GRUPA RATUJACA i POMAGAJĄCA- BEZINTERESOWNIE![/B][/COLOR][/SIZE] :roll: [/CENTER]
  23. [quote name='krzysiekstaniek'] Tutaj moglibyście na mnie liczyć, ale pani Bożena Kaszuba się mnie wystraszyła, że chcę rozwalić grupę, co nie jest prawdą i wysłała mi info, żebym nie przychodził na spotkanie...więc. Pchać się nie będę. [/quote] :-x ja osobiscie jestem jak najbardziej ZA, by stawił się p.krzysiekstaniek na spotkaniu. [B]jak wszyscy (zainteresowani/ chętni) to wszyscy....[/B] każdy przyjdzie tam w takiej samej sprawie. więc... :watpliwy:
  24. [CENTER][IMG]http://images43.fotosik.pl/120/950ef1b872200097med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/115/f5ee0112db421e5amed.jpg[/IMG] :smilecol: [COLOR=Black] [/COLOR] [SIZE=4][COLOR=Black][B]ALE...[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=6][COLOR=Black][SIZE=4] [B]... może skupmy się najpierw, na[/B][/SIZE] [U][I][B] POWSTANIU GRUPY[/B]...[/I][/U][/COLOR][/SIZE] :laola: :klacz:[/CENTER]
×
×
  • Create New...