Jump to content
Dogomania

Yaga

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yaga

  1. [URL="http://www.tvnwarszawa.pl"]TVN Warszawa[/URL] Skrucha pseudohodowcy.
  2. A wy sie nakręcacie licytujecie na ilośc postów,a do tej pory coś ktos zrobił ....wielkie GÓ....... i tyle.Nie sztuka pisac a DZIAŁAC I POPIERAM PROŚBĘ Ludzi ze Straży dla Zwierząt o wszelka POMOC .GAZA,RĘCZNIKI PAPIEROWE,ŚRODKI DEZYNFEKUJĄCE,TYPU ACE,BIELINKI I WSZYSTKO TO CO MA W SWOIM SKŁADZIE..PODCHLORYN SODU.KONTAKT DO Straży znajdziecie w necie.
  3. Dzisiaj w teleekspresie o 17.15 i w tvp warszawa info o 17.50 relacja z zamknięcia tej pseudo hodowli. Czyli jednak wystarczy tylko chcieć i troszeczkę sie zaangażować. Dziekuję osobom ,ktore nie bały się i skontaktowały się z nami.
  4. Nasze przepisy i ustawy są martwe.I co dostanie 200-500 kary.niska szkodliwość społeczna.itp.Powinna być obdarta ze skóry ......i niech zdycha w mękach jak inne zwierzaki.
  5. Witajcie Jak narazie to tylko wszyscy piszą,piszą,piszą do tej pory owe państwo wystawiają na Allegro 7 ras i jest tam ok 40 szczeniąt w totalnym syfie i zimnie TOZ to fikcja.Nik tej Pańci to Halcia1a.Mają jeszcze jedno konto na Allegro nie ruszają narazie bo sa tam niepochlebne wpisy.A wiadomo zła reklama to zła produkcja.
  6. [B]Tak naprawdę to wszystko lipa ostatnio potrafią fałszować książecki zdrowia psiaków tylko zysk się dla nich liczy..............a TOZ zapomnijcie jak zadwonicie w sprawie jakiejś np.opisanej wyżej to was spuszczą a jak ktoś zadżwoni i powie że ma np.5000 tyś do przekazania to w środku nocy przyślą człowieka.I tak to wygląda.[/B]
  7. Nasz bład ,że nie sprawdziliśmy tej " hodowli". Przyznaje ,że nawet mi to do głowy nie przyszlo.Mądry Polak po szkodzie ( na dogomanie trafilam przez przypadek - poszukiwalam wiadomości na temat parwo.) Wiem , że za naiwni sie okazaliśmy, może za bardzo ufamy ludziom.Teraz będziemy bardziej ostrozni , ale chyba nie o to chodzi. Chodzi nam tylko o to ,żeby ukrócic ten caly proceder. Wiemy jak , tylko potrzebujemy opinii innych poszkodowanych.Mamy mocne dowody na to,że właściciele świadomie "zaniedbują " zwierzaki. My zrobilismy juz pierwszy krok (świadomie nie piszę gdzie udaliśmy sie z interwencja) . Mamy nadzieje ,że odezwą się osoby chcące poświadczyć ,że taki przypadek jak nasz nie jet odosobniony. Nasze gg 8533520
  8. [B][COLOR=black]Przez takich ludzi jak my nie powinny istnieć .Istnieją przez takich jak ty.Jestes w stanie poświęcić tydzień,miesiąc albo więcej na walczenie nie tylko klikaniem literek ale czynem. ???????????????????????????????.[/COLOR][/B]
  9. Czyli jak widżę co niektórzy mocni w gębie przed monitorem i jak przychodzi co do czego to warują ,co wysłaliści SMS ZA 1,22 i CO CZUJECIE SIĘ SPEŁNIENI.................................ŻENADA.
  10. WITAJCIE Dotyczy pseudochodowli w Halinowie.Dzisiejszej nocy choroba wygrała z naszym maluchem .Walczyliśmy z weterynarzami 5 DNI ,dzień i noc ,niestety,ale juz nie cierpi.Choć ostatni tydzień poczuła trochę miłości i ciepła. A teraz najważniejsze zabraliśmy się za tych ludzi i prośba do wszystkich którzy mieli z nimi do czynienia czyli,,Halinów ul.Mazowiecka 4,,dajcie jakiś znak ,chęć pompocy a,nie tylko wypisywanie i użalanie na forum bo to niewiele da.Wystarczy kilka osób chętnych w temacie i skończymy temat tej hodowli raz na zawsze ,a takie nakręcanie się nie wiele daje . Zależy nam na opisie sytuacji , dokumentacji medycznej , książeczek zdrowia ( które defakto wystawiane były nielegalnie) itp. A co do papierów na zwierzaki to kto WAS będzie kochał oprócz żony ,dziewczyny itp Oczywiście pies ,kot itp a nie papier.Pisać do nas konkretne propozycje walki .W grupie siła rażenia większa.Mamy 11 letnią RODWAILLERKE. bez papierów i co ?60 kg pieszczoch. Jak mi sie uda dodam zdjęcie maluszka.
  11. Niestety też jesteśmy ofiarami tejże hodowli, a w szczególnosci nasza sunia labradorka. Od soboty walczymy z psim tyfusem.Pieska kupiliśmy we wtorek ,niby zdrowego i zaszczepionego , teraz ledwie zipie.Dwa razy dziennie jeździmy do naszego weta na zastrzyki i kroplówki.Mam nadzieje ,że uda nam się uratować maleńką. Okazuje sie ,że prawdopodobnie psinka nie byla w ogóle zaszczepiona. Pani weterynarz , która widnieje na pieczątce, ponoć od dwoch lat nie ma nic wspolnego ani z hodowlą ani z technikiem weterynaryjnym , ktory wystawia wszystkie ksiażeczki i ponoć szczepi psy.To jakies chore . Zaalarmowalismy Towarzystwo Opieki nad zwierzetami, Radę Wetwrynarzy, Animals i mam wrażenie ,że wszystko to kulą w płot.Chcemy złożyc doniesienie na policję , choc wstepna rozmowa z policją jakos nie nastawila mnie optymistycznie. Dodam tylko ,że właściciele hodowli wiedzieli,że psiaka kupujemy dla naszej niepelnosprawnej córki i że zależy nam na zdrowym , odrobaczonym piesku.Cóz samo zycie.
×
×
  • Create New...