Witam,problem tkwi w tym,ze mój pies jest bardzo agresywny mimo,iż ma dopiero 6 miesięcy.
Najgorzej jest na dworze,zabiera mi smycz,a gdy chce ją mu zabrać z pyska nie ruszam smyczą aby ją zostawił i krzyczę stanowczo "zostaw".
Gdy nie reaguję karzę mu usiąść ,próbuje chwycić go za obrożę i wtedy on rzuca się na mnie np. dziś rzucił mi się na rękę i zaczął szarpać tak jest za każdym razem gdy wychodzę z nim na dwór.W domu też,rzuca się członka rodzina wprost na głowę albo po prostu podchodzi i zaczyna gryźć gdzie się da.Nie mam już sił na niego i nie wiem co zrobić,nikt mu krzywdy nie robi,a tym bardziej nie biję.
Proszę o jakieś dobre rady :bigcry: