O to wlasnie chodzi ze nie chce aby oni wiedzieli ze ja zglosilam ta sprawe bo jak to bywa na wsiach bedziemy szykowani bo wtracamy sie w nie "swoje" sprawy...chce to zalatwic tak aby nikt nie podejrzewal ze moja rodzina miala cos z tym wspolnego a tego pieska tak strasznie szkoda jeszcze teraz jak zaczynaja sie mrozy to on bedzie cierpial...pozdrawiam