Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Bardzo słusznie. Ale nie wiem, jak z transportem. Bo Elmirki nie ma od jakiegoś czasu, a ja nie mam innego pomysłu, jak na razie. Auraa, a Ty?
  2. Goniu, na czyje konto wpłacić pieniążki dla Mukiego? Na wyprawkę i ekstrasy? Na Twoje?
  3. [quote name='Szarotka']A kto wyrzuca ??[/QUOTE] Słyszałam o drastycznych przypadkach;-) Ale jeśli nie, to sobie jeszcze raz pozwolę: [B][COLOR=#3366FF]UWAGA !!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#3366FF] [/COLOR][/B] [B]Fundacja Nero poszukuje miejsc w płatnych i bezpłatnych Domach Tymczasowych, zarówno domowych, jak i kojcowych.[/B] [B]Bardzo prosimy o kontakt każdego, kto może nam takie miejsce zaoferować.[/B] [B]Najchętniej w pobliżu Warszawy, Sochaczewa, Błonia.[/B] [B][URL="http://www.nero.egonet.pl/"]www.nero.egonet.pl[/URL][/B] [B]Kontakt również na PW: Ziutka, Luka1, malibo57.[/B]
  4. Sky właśnie na spacerku. Żółwia obwąchał i polizał, więc żółw się schował - Sky stracił zainteresowanie. Jutro próba ogniowa, pies zostanie 5 godzin sam w domu - nie spuszcza oka z Hani, więc Hania zastanawia się , czy go do szkoły nie zabrać:razz: Państwo martwią się, czy Sky nie będzie załatwiał się w domu, a martwią się, bo chłopak samczą metodą podniósł nogę i oznaczył nowy teren. Ach, ci faceci:evil_lol:
  5. Wiem, ona przynajmniej ma co jeść:(
  6. Romeo - klepnięte:) Imię z drugim dnem!
  7. Wklejam info od Krawatki. Może ktoś poradzi, jak postępować w sprawie tych jej leków? "Dzień dobry Krawatka ma się dobrze, wygląda na to ,że się powoli u nas zadomawia.Zaczęła załatwiać toaletę na dworze, jak na razie potrzebuje częstego dosyć wychodzenia. Z miejscowymi psami i ich właścicielami ma poprawne stosunki :) Reaguje na komendy typu siad, nad komendą do mnie jeszcze pracujemy na ogrodzonym terenie.:) Jest bardzo posłusznym psem i stara się dobrze wypaść. Jedyny zarzut jaki można by jej postawić , to częste kradzieże orzechów włoskich i łupanie ich na naszym łóżku, trzeba jej przyznać ,że potem dzieli się sprawiedliwie z Rupertem :) Chciałabym spytać czy zna Pani jakąś sprawdzoną metodę na pozbycie się u psa lęków separacyjnych, Krawatka strasznie przeżywa nasze wychodzenie do sklepu, wyje, sika , niszczy różne rzeczy. Jak na razie staramy się ją uczyć, że zawsze wracamy,wchodzimy do jakiegoś pokoju, zamykamy drzwi i zostawiamy ją razem z Rupertem przez 10-20 minut samych w mieszkaniu.Przez jakiś czas jest spokój , potem zaczyna skomleć ,wyć i drapać w drzwi.Może jest na to jakaś inna skuteczniejsza metoda?"
  8. Już wiem, przepraszam, że tak późno. Niestety, wyjazd dopiero jutro rano - sprawy rodzinne. Pucek trochę niespokojny, dzwonimy własnie do weta, bo nas to niepokoi.
  9. Derek, to taka papuga:) Chodzi po oparciach kanapy, radzi sobie w każdym terenie:) Fantastyczny Maluch.
  10. W poniedziałek konferuję z doktorem na temat dalszej terapii. Specyfiku nie widać, a psina cierpi. Może jednak zdecydujemy o operacji.
  11. Do kudłatego przyjeżdża dziś nasza Tusia od Zosi. Będzie strzyżonko, bo psina poklejona fatalnie. Ciężki dzień dla strachulca.
  12. Animonda ma puszeczki dla seniorów. Z innych, to te z RC i Hill's z diet weterynaryjnych - bez polepszaczy i konserwantów. Co do tych zwyczajnych ze sklepu, to różnie bywa. Przeważnie po pewnym czasie psy reagują rozwolnieniem.
  13. Niech to szlag! Zawsze to samo. Próbowałam złowić szczeniaka, który marzł na pierwszym śniegu, a ludzie, którzy tam bywają, wyraźnie byli przeciwni - pomocy ni dudu. Ale chętnych do przygarnięcia biedaka jakoś nie było...Nie wiem, co sie z nim stało, zostawiłam obrożę, smycz, telefon - prosiłam, żeby go złapali i zadzwonili - przyjadę. I do dziś cisza, chociaż pies wchodził za jedzeniem do wiatrołapu, a ludzi tam huk (ochrona, personel) do tej roboty:shake: Żal psiny.
  14. Ja tylko wkleiłam portale, na których Ziutka szaleje:)
  15. Wyjechała do Warszawy, na Mokotów. Nie mogłam dziś się dodzwonić - nikt nie odbiera. Może są w terenie. Będę próbować.
  16. Sky już w drodze. Wyraźnie się niepokoił, bo nie zjadł dziś śniadania:crazyeye: Biedny żuczek, czuł, że dzieje się coś nadzwyczajnego. Do samochodu wsiadł bez problemów. Czekamy na info.
  17. Ano, jak widać. Państwo zapomnieli dać znać, że nie są już Jacusiem zainteresowani. Szkoda, chodzi przecież o zwykłą formę grzeczności.
  18. Cisza, a szkoda, bo Sonia to takie cudne stworzenie. Jest przekochana.
  19. O parówkach i galaretce w cukrze nie wspomnę:cool3:
  20. Pucek je obecnie suchą karmę i proponuję się tego trzymać. Karma jest kompletna i czyści mu ząbki przy okazji. Wyglada na to, ze może jeszcze dziś Pucek ruszy w drogę. Jeśli nie to jutro z samego rana:) Dziewczyny zabiorą trochę suchej karmy na początek, żeby zrobić łagodne przejście:)
  21. Asiamm, Ty jesteś po prostu artystką! Ogromnie żałuję, że nie mogę wszystkich naszych (Twoich) banerków mieć w podpisie. Robią się piętrowe, a za to podobno można bana zarobić;-/ Dzięki Ci serdeczne - banerki są piękne:) A jak marznący chłopiec ma na imię? Dostał już?
  22. Strasznie szybko to wszystko się dzieje, słowo daję. Przedwczoraj do nas wróciła, wczoraj już w domku:) Wiem, że jest już fotka, może dziś ja zobaczymy?
  23. Ziutka kochana, wrzucisz te fotki?:) Dabcia też czeka.
  24. Właśnie. Jakoś cichutko tu. Powiedz, Lukasek, jak ona zniosła to tempo z ostatniego tygodnia? Zmiana za zmianą. Jak się ma?
  25. Przejdzie mu to:) A zapewniacie mu zajęcie w postaci odpowiedniej wielkości gryzaków? Karolinko, jakieś fotki? Plissss Jak masz kłopot ze wstawieniem, to przyślij na maila.
×
×
  • Create New...