[quote name='xmartix']dziewczyny pamietajcie że oni nie mogą nie wyjechać!!! za to dostaja gruba kasę! większą niż się Wam wszytskim wydaje...
jutro zadzwonię do Agnieszki...[/QUOTE]
Mogą, mogą nie wyjechac!!! Już dwa razy miałam z nimi do czynienia, za pierwszym razem dopiero jak zadzwonilam na policje a policja do kierowcy to łaskawie przyjechał, drugi raz jak dzieci przyprowadzily do domu ogromnego mieszanca wilka z alaskanem, z obawy o dzieci zadzwonilam to usłyszałam, ze najpierw psa komuś ukradłam a jak mi sie znudził to dzwonie do nich. Wściekłam się i postraszyłam policją to łaske zrobił i powiedział, że za godzine przyjedzie po psa. Naszczęście dzieciaki mnie przekonały i pies został w domu, a po 2 dniach znalazla się włascicielka i go zabrała.
Panowie z pogotowia dla zwierzat nie są sympatyczni a zwłaszcza jak ma dyżur w dzień wolny albo wieczorem, to taka moja własna opinia.