Witajcie,
od razu mówię że nie przeglądałam tego wątku od deski do deski więc mogę poruszyć temat już wałkowany
ciężArna suka, rasy olbrzymiej, dziś wypada 63 dzień ciąży od 1 krycia, drugie było 2 dni później
niepokoi mnie jej zachowanie
we wtorek zauwazyłam śluz - nie wiem czy to czop odszedł czy był to śluz niezależny od czopa śluzowego
we wtorek straciła apetyt (do tej pory miała dużą chęć na michę), we wtorek nic nie jadła do środy wieczór, w środę wieczorem zjadła i od tamtej pory nic nie je
dziwi mnie też temperatura:
w środę rano spadła do 37,4 by wieczorem wzrosnąć do 38
w czwartek rano 36,8 , wieczorem 37,8
dziś rano 38,2 i spada o 14.30 było 37,3 o 16 37,1
suka, jest spokojna, dyszy ale nie szykuje gniazda, nie kopie nory.. dziś w ciągu dnia miała lekkie skurcze takie jakby dreszcze.
co o tym myślicie? miał ktoś z was podobne skoki temp u swojej suki?
Spodziewam się komplikacji przy tym porodzie bo suka ma częściowo zarośnięte wejście do pochwy (wewnątrz)