Witam !
Widzę, że trzeba się zabrać ostro za szkolenie piesia. Gdy go zostawiacie on czuje sie zagrożony dlatego tak się zachowuje to silny stres, dlatego potrzebne są ćwiczenia aby Biszkopt przekonał się że go nie opuścicie. Te ćwiczenia powinny być na początku bardzo krótkie 5 min. wystarczy na początek, mniej więcej tak proponuję kupić zabawkę typu kong jest to zabawka w kształcie gruszki do wypełniania smakołykami ( pasztetka, mięsko , ryba i co tam chcesz na przemian ) oraz kula do której wsypuje się suchą karmę i piesek sobie toczy i stopniowo wyskakuje karma. Wtedy pies ma zajęcie i tak nie tęskni, ale tak jak napisałam krótkie ćwiczenia pózniej coraz dłuzsze i po przyjściu chwalimy pieska i nagradzamy jak jest za co, jeśli nie nic nie mówimy, ćwiczymy dalej, aha bardzo ważne jest aby przy wychodzeniu nie było żadnych pożegnań, a przy wchodzeniiu powitań bo to najczęściej popełniany przez nas błąd.
Życzę powodzenia i dużo cierpliwości.
Pozdrawiam Jola i Wigor.