Jump to content
Dogomania

re_ves

Members
  • Posts

    69
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by re_ves

  1. Kala!! na 34. stronie ciężko będzie domek znaleźć...
  2. Nana znalazła domek więc może czas zainteresować się Twixy :) dawno do Ciebie malutka nikt nie zaglądał...
  3. strasznie się cieszę!!!!! pierwsza sunia o którą chciałam tatę pomęczyć i już ma domek :) :multi: super, że ma cieplutki kącik caaaały dla siebie :)
  4. będę brała rodzinkę na litość i w domku też będzie śmigała z chusteczką :) ok, dziękuję ale do niedzieli myślę że nic nowego w jej sprawie mieć nie będę więc się nie denerwujcie... a tym czasem buziak dla Nanki i hopsik na górę :loveu:
  5. ja też bym chciała :( i mam już nawet transport autem z koleżanką, bo zbyt krótko mam prawko żeby się wypuszczać na takie trasy. Ale zostaje mi cały czas rozmowa z tatą... a w ogóle jak to wygląda jak okaże się że mała (tfu tfu) nie znalazła jeszcze domku a ja nie daję rady z czasem?? Muszę ją oddać do elbląskiego schroniska?? Pisałam wcześniej, że jakiś czas przed wakacjami będę miała więcej pracy a zostawianie jej samej w domku na 9 godzin to chyba niezbyt dobre wyjście (zależy jeszcze jak będzie to znosiła) oczywiście wynagradzałabym jej to długimi spacerkami, miziankami i spaniem w wyrku :) to byłaby moja pierwsza tymczasowiczka...
  6. nauczę ją kicać i wsuwać sałatę :P oj będzie ostra walka o psa ale już mu powiedziałam, że jak chce wziąć ze mną ślub to bierze mnie z całym żywym inwentarzem :):):) na razie mnie nie rzucił... jeszcze... :)
  7. no zobaczymy, mój się przyzwyczaił do małych stworków (chomiki :loveu:, myszki i króliczek) więc z psiakiem będzie ciężej - jeśli chodzi o pobyt na stałe...
  8. no ja właśnie mam nadzieje że zakocha się w Nanie :) ale problem tkwi w tym, że po ślubie na początku zamieszkamy u niego, z jego rodzicami najpewniej więc nie mogę im ot tak wcisnąć psiaka i iść na cały dzień do pracy... a teraz jak pracuję i mieszkam u siebie to mogę troszkę psich obowiązków zrzucić na tatę (tzn. jeden ze spacerków) bo wiem, że na początku będzie przeciw psiakowi ale potem... będzie sam 3 razy dziennie śmigał na spacerki :) (wiem, bo teraz na święta już drugi raz bierzemy psiaka babci, którego on uwielbia i sam z siebie idzie z nim na spacerek :) ) dlatego myślę na razie o DT a może się uda zostawić ją u mnie na stałe - chociaż mój facet przejrzał moje plany :) zobaczy się... czemu faceci zgrywają takich niedostępnych?? a przecież wiadomo, że jak zwierzak sie pojawi to daliby się za niego pokroić :) z tatą chyba będę mogła pogadać dopiero w sobotę albo niedzielę...
  9. no to hops :) facet przekonany ale na razie na tymczas tylko, chociaż nie ukrywam że liczyłabym na to że małej już nie oddam tak zawojuje serca... został mi tata ale to spróbuję jutro bo z nim będzie troszkę ciężej i potrzebne będzie więcej podejść :( no i jeszcze szefowa czy ewentualnie mogłabym od czasu do czasu małą brać ze sobą bo nie chcę żeby biedactwo w domu samo siedziało jak będę musiała być w pracy 8 godzin, bo wtedy ponad 9 nie ma mnie w domu... tym bardziej że nie wiadomo jak z czystością w domu a nie wiem jak tata zareaguje jak wejdzie wprost na psią kupkę :) wiem tylko tyle że zmięknie jak tylko zobaczy to słodkie stworzonko :) NADAL NIC NIE OBIECUJĘ bo przede mną rozmowa z tatą... trzymajcie kciuki :)
  10. gadam z Rybcią, wiem niewiele więcej niestety :( teraz spróbuję urobić rodzinkę i zobaczymy... odezwę się chyba dopiero jak będę wiedziała cokolwiek na 100% więc może to trochę potrwać... będę tu zaglądała i w razie czego hopsnę Nankę :)
  11. no ja jesli już to zgodziłabym się pewnie od nowego roku do około kwietnia, ze względu na to że dłużej pracuję w okresie wakacyjnym... poza tym cały czas myślę nad tym psiakiem... czasem mam tydzień wolnego jak teraz a czasem pracuje 8-17 albo 8-15 więc dopiero w późniejszym czasie mogłabym ją chyba zostawić na dłużej samą nie?? bo u mnie w domu czasem ktoś cały dzień, czasem o 12 albo dopiero o 20 jest w domku :( nie wiem sama co mam zrobić... czasem mogłabym ją chyba brać do pracy ale to też jest do dogadania... Nie chcę brać psiaka i samego trzymać całymi dniami w domku
  12. haha :) może się mylę odnośnie facetów... :) po prostu wierzę w ludzi ale im częściej tu zaglądam to ta wiara zanika :( dt?? na ile czasu?? jestem z Gdyni... szczerze to chyba byłaby większa szansa na akceptację ze strony rodzinki :)
  13. chyba mój... skoro zaakceptował to, że będziemy mieli w przyszłości duuużo stworków i że ja chcę znaleźć pracę związaną ze zwierzętami i codziennie wysłuchuje moich opowieści o biednych pieskach i kotkach :) ale nie jestem pewna czy dam radę namówić go na psinkę... jeśli już to potrwa to trochę :(
  14. jasne :) będę czekać i zaglądać tu co jakiś czas, bo zresztą jak widać, jestem nowa na dogo :) niunia jest słodka ale szkoda że jej urok osobisty nie wystarczy, żeby ją przygarnąć muszę przebrnąć przez kilka osób i upewnić się, że nie zmienią zdania bo inaczej, jak już byłaby u mnie a nie zgodziliby się to... musiałabym rzucić faceta i zostać w domku z psem :eviltong:
  15. buziak dla Kali i pierwsza strona gratis :):loveu:
  16. hop niuńka :) nie chcę robić żadnej nadziei ani nic takiego i chciałam tylko zapytać czy wiadomo jak znosi podróż autem, czy jest szczekliwa oraz czy wiadomo może jak z zachowaniem czystości w domku?? Pcha się na kolana czy jest bardziej obok?? Można poprosić więcej fotek Nany?? Jakiej jest wielkości?? Jak w stosunku do samców?? Sprawa jest taka że najpewniej za około rok, dwa wezmę ślub i przeprowadzę się do teściów (muszą się zgodzić na posiadanie psiaka a teraz mają swojego chyba jedenastoletniego samca pekińczyka) Proszę nie odbierzcie tego jako robienie nadziei... Ja się muszę poważnie zastanowić nad posiadaniem psiaka i przedyskutować to z rodzinką :( Nana jest po prostu cudowna :) będzie mi łatwiej jak będę wiedziała o niej więcej... Nie ponaglajcie mnie z jakimiś deklaracjami i w razie jakby był domek to niech jedzie :) na razie dyskutujemy z rodzicami na temat ślubu więc nie chcę od razu im psa na kark rzucać bo chyba mnie facet od razu rzuci :) sorki za chaos w tej wypowiedzi :)
  17. uparcie będę podnosić :) do domku suńka!!
  18. zakochałam się w tej suni ale niestety mogę pomóc tylko podnosząc wątek :(
×
×
  • Create New...