jak skoncza okolo miesiaca bo tylko tlye udalo mi sie wytargowac
niestety mam smutna wiadomosc :(
jeden z pieseczkow zdechl:-(:-(
byl to samiec z krotkim ogonkiem..
nie mam pojecia czemu tak sie stalo no ale jak przyszlam byl juz lodowaty:-(
sunia i drugi piesio nabieraja sil
fot narazie nei mam bo apart mi siadl:mad:
ale obiecuje ze wrzuce..
a wiec mama szczeniat jest radosna i pelna zycia mimo iz calusienkie spedzila na lancuchu ze szczenietami przy sercu.. jest sylwetak przypominajaca jamniczka.. ma jednak kremowa siersc i dosc dluga.. sunia jest przekochana, uwielbia pieszczoty.
jets malutka- ideala do malego mieszkania.
mysle ze dzieci tez by zaakceptowala;)
piszcie ogloszeia gdzie tylko mozecie bo jak narazie chetnych brak:-(:placz: