Zagłosowałam na Maję. Zawsze zagłosuję jak trzeba, ale dlaczego Marfi piszesz, że fundacja Maja to tylko jedna osoba? Trochę to niesprawiedliwe. Pani Joanna robi bardzo dużo, ale inne osoby też się nie oszczędzają: pani Małgosia oporządza 2 psiarnie, pani Elżbieta w pokoju z kuchnią opiekuje się 30 kotami, tutejsze wolontariuszki, jak czytam, też bardzo dużo pomagają.
Właśnie przeczytałam o kociarni, którą wyremontowałyście własnymi rękami, to wspaniałe, co zrobiłyście! Bardzo! Wspaniale, że Fundacja ma tylu przyjaciół. Fundacja, czyli zwierzęta w potrzebie. Bez tych wszystkich osób Fundacja niewiele by zdziałała. Trzeba wszystkich docenić ;-)
A co się dzieje w kociarni? Czy są już pierwsi pensjonariusze?