Bardzo dziekuje za informacje o Dajtusi.Niestety piesek sliczny ale nie nasz.Z moim malym doswiadczeniem radzilabym dla suczki spokojny dom ale bez dzieci.Poza tym pochodze z mazur i po cichu liczylam,ze piesek do odebrania z Olsztyna.Bardzo fajnie zrobiliscie zdjecia pieskow,przydatne w adopcji na odleglosc.Z jednego zdjecia ciezko okreslic wielkosc i wyglad,a do tego jest jeszcze faktor(najwazniejszy)czy piesek polubi swoja nowa rodzine i odwrotnie.My szukamy pieska powoli,ale najbardziej realne bedzie schronisko ze Szczecina(weterynarz obok)-chociaz pieski nie sterylizowane,to tylko 550km autem.Minus przy tym,ze pies nie moze wyjsc z boksu,bo jak wroci to moga go inne zagrysc....?Orientowalam sie tez w kosztach przewozu(1500zlWroclaw -Dortmund)Bardzo do pochwalenia jest resocjalizacja pieskow,niewiele ludzi to robi,takze warunki w jakich u Panstwa zyja pieski.Pozdrawiam Beata