z tego co wiem żuraw będzie w W-wie jeszcze w tym tygodniu postaram się z nią skontaktować
tylko nie rozumiem czemu się denerwujecie-ma dziewczyna z tego co wiem niezły kocioł.
Na pewno jak wróci wszystko wyjaśni.
Ale czytając od jakiegoś czasu DG mam wrażenie że jak jest dobrze-to dobrze a jak ktoś ma problem-od razu podejrzenia, oskarżenia totalny najazd.
Znam żuraw od szkoły podstawowej i to ona mnie ściągnęła na dogomanię mówiąc że tu są sami fajni ludzie.
Ona opiekuje się psami i też leży jej na sercu ich dobro-dlatego Lolka pojechała do jej siostry pod W-wą- żeby nie musiała chodzić po schodach, żeby była pod opieką cały czas (wiem że leczyły ją obie intensywnie, wydały mnóstwo kasy na lekarzy nikogo z Was nie prosząc o pomoc).
Psom poświęca mnóstwo swojego czasu (pracując zawodowo po 10godz dziennie). Suczki swoje sterylizowała za swoje pieniądze mimo że wcześniej z tego co wiem miała jej pomóc osoba z dogo i się "wypięła". Poamgała finansowo innycm psiakom z dogomanii.
Ale teraz jest najazd na nią, mimo że nikt z Was nie wie co się jej przytrafiło. To jest natura Polaków- zanim coś sprawdzą-oskarżają. Nikogo nie będę już namawiać żeby tutaj zaglądał bo już na kilku wątkach widziałam jak napastliwe potrafi być towarzystwo na Dogomanii.