Dawno do ciebie nie zaglądałam, nie żebym nie pamiętała......ale czas tak szybko leci.....ostatnio zaniedbałam dogo, w domu przybył czarny kocurek i jest nas troszkę więcej , Amusia jest schorowane ale nadal jest z nami.....tęsknimy za tobą.....
Tak Bożenko, jestem, Dzisiaj o 5, 45 odeszła moja Mufeczka, ta koteczka z ciemnymi uszkami, zawsze mówię o tym Stinusiowi i Karusiowi. Myślę, że spotkają się za Tęczowym Mostem i razem będa czekać na spotkanie .........,
Tak dawno zaglądałam, Alexio kochany już biega za TM, Bożenko, mam nadzieję, że u Ciebie ze zdrówkiem dobrze. Pozdrawiamy serdecznie, Amusi niedomyka się zastawka, ale jest w miarę. Wymiziaj Hanusię pozdrawiamy