Juz nie mogę się doczekać jak pójde do schorniska dopiero 5 stycznia, bo teraz na święta wyjechałam, ale już mnie skręca.. dobre wieści na święta. Ja zbieram jedną suńkę do siebie mam nadzieję że już z nią lepiej bo nie mogła podnieść całego zadu... całej tylnej części ciała.. moja mała :(