Proszę poradźcie mi co ja mam zrobić. Mam sunie która ma teraz 1,7 i jest po prostu nadzwyczajna. Ona tak mocno kocha ludzi że staje się to dla mnie problemem. Ona dosłownie wariuje jak ktoś przychodzi do domu- wszystkich kocha, wszystkich chce całować...dosłownie prawie nie odleci z radości. Na spacerach to już ją chyba całe osiedle poznaje bo jak tylko ktoś ją pogłaszcze to ona już sobie zapamiętuje i dosłownie z daleka dostrzega znajomka. Kładzie się na grzbiecie (na spacerkach ) na widok ludzi i innych psów. W domu z kolei od razu ładuje się na kolanka lub na ręce. Nie mam do niej juz siły. Strasznie potrzebuje kontaktu z człowiekiem bo w domu ciągle musi być przy nas. To nie jest nasza pierwsza sunia tej rasy. Jej poprzedniczka też lubiła ludzi i pieszczoty ale miała umiar. Ta jest po prostu niemożliwa. Co mam zrobić żeby troche okiełznać jej miłość.
Prosze o porady bo zwariować z nią można. Aż strach drzwi otwierać jak ktoś dzwoni.